Archiwa tagu: lata 50-te

Piaggio Vespa VNB 125 1960 – 29900 PLN – Biertowice

Rok 1960 to rok Letnich Igrzysk Olimpijskich w Rzymie. Niepodważalna elegancja i funkcjonalność tych pojazdów znalazła się na ustach całego świata, a popularność wciąż rosła. Silnik 125 debiutował dwa lata wcześniej, w 1958 roku. Piaggio Vespa VNB 125 to nowość roku ’59, z nieco przekonstruowaną ramą. Z 3-stopniową skrzynią pozwalała rozpędzić się do 75 km/h, a dziś w naszej rzeczywistości pozostaje najlepszym wyborem dla tych, którzy chcieliby powozić tym klasycznym skuterem z prawem jazdy kategorii B. Ten egzemplarz przeszedł pełną renowację, by mógł cieszyć jak nowy.
Czytaj dalej Piaggio Vespa VNB 125 1960 – 29900 PLN – Biertowice

MG MGA 1960 – 130000 PLN – Warszawa

Dostępny od 1955 roku model MGA w pełni wprowadził MG w powojenną erę. Lekkie, dwuoosobowe nadwozie jest ponadczasowo piękne i zapewnia to, co w brytyjskich roadsterach najwspanialsze – sportowe odczucia z jazdy. MG MGA okazał się hitem zarówno w Anglii, jak i za granicą, sprzedając się w liczbie 13000 egzemplarzy już w pierwszym roku produkcji. Ten egzemplarz większość swojego życia spędził na dwóch wybrzeżach USA, w Kalifornii i Massachusetts. Wyposażony jest w unowocześniony zespół napędowy – z silnikiem serii B o pojemności 1,8 l z dwugardzielowym gaźnikiem Webera oraz elektronicznym systemem zapłonowym. Sprowadzony do Polski został w 2015 roku, po czym przeszedł obszerne prace renowacyjne. Od tego czasu regularnie używany i serwisowany, przejeżdża od 3 do 5 tysięcy kilometrów rocznie, ciesząc nie tylko swoim wyglądem, ale i niezawodnością.
Czytaj dalej MG MGA 1960 – 130000 PLN – Warszawa

Citroen 11B 1956 – SPRZEDANY

Samonośne nadwozie, niezależne zawieszenie kół, hamulce hydrauliczne i wreszcie – napęd na przód. To nie były cechy powszechnie spotykane w latach 30-tych, lecz dzięki nim debiutujący w 1934 roku Citroen Traction Avant zdecydowanie wybijał się ponad przeciętność. Dzięki mocnym jednostkom napędowym i pewnemu prowadzeniu szybko stał się ulubionym samochodem francuskiej policji i… gangsterów. Potrafił ująć również komfortowym zawieszeniem. Stale rozwijany samochód dotrwał w produkcji aż do 1957 roku. Prezentowany Citroen 11B opuścił fabrykę w 1956 roku, kryjąc pod maską już finalną, 60-konną wersję czterocylindrowego silnika. To absolutnie ponadczasowy samochód, który w pięknie odrestaurowanym stanie przykuje uwagę każdego.
Czytaj dalej Citroen 11B 1956 – SPRZEDANY

MG MGA 1500 Roadster 1958 – SPRZEDANE

Dostępny od 1955 roku model MGA w pełni wprowadził MG w powojenną erę. Sercem MGA był czterocylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 1489 cm³, zasilany dwoma gaźnikami SU i współpracujący z czterobiegową manualną skrzynią. Prawie 70 KM do napędzania nieco ponad 900 kg zapewnia świetne wrażenia z jazdy. MG MGA okazał się hitem zarówno w Anglii, jak i za granicą, sprzedając się w liczbie 13000 egzemplarzy już w pierwszym roku produkcji. Egzemplarz wystawiony na aukcji wyprodukowany na rok modelowy 1958, przeznaczony był na rynek amerykański. Z kierownicą po lewej stronie i oprzyrządowaniem w milach nie posiada dokładnej historii. Pierwszy dostępny title to zakup auta w Illinois w sierpniu 1990 roku. W 2014 roku trafił do Holandii, a następnie sprzedany został obecnemu właścicielowi do Niemiec za pośrednictwem francuskiego dealera w 2015 roku. MG w błękitnym kolorze, z nową tapicerką, doprowadzony do świetnego stanu mechanicznego, sprzedał się podczas aukcji za 22 tysiące euro, czyli prawie 100 tysięcy złotych.

Czytaj dalej MG MGA 1500 Roadster 1958 – SPRZEDANE

Saab 93 1959 – ok. 130000 PLN – Szwecja

Saab zaczynał jako firma wydzielona z przedsiębiorstwa lotniczego, stąd kształty inspirowane samolotami nigdy nie były zaskoczeniem. Już pierwsze projekty w latach 40-tych dopracowywane były w tunelu aerodynamicznym, a za stylistykę odpowiadali projektanci lotniczy. Pierwszy seryjnie produkowany Saab, model 92, debiutował w 1950 roku, a piękny Saab 93 był jego konstrukcyjnym i stylistycznym rozwinięciem. Zaprezentowany w 1953 roku, zasilany był silnikiem trzycylindrowym o konstrukcji dwusuwowej, chłodzonym cieczą i napędzającą za pośrednictwem 3-stopniowej skrzyni przednie koła. Od 1957 roku w samochodzie można było już zamówić pasy bezpieczeństwa, które znajdziemy również na wyposażeniu prezentowanego egzemplarza. To, co najbardziej w nim urzeka, to kolorystyka. Fantastyczna kombinacja czarnego lakieru z czerwonym wnętrzem to bodaj najpiękniejsze zestawienie, jakie możemy sobie wyobrazić w tym modelu. Samochód został skrupulatnie odrestaurowany, z zachowaniem pełnej zgodności z oryginałem i dużą wagą przyłożoną do detali. Sprzedaje go znany szwedzki dealer samochodów klasycznych, Michael Schiebler. Co ciekawe, robi to już po raz drugi. Po raz pierwszy zakupił auto w 2013 roku, ale wówczas był to projekt do renowacji. Latem 2020 zdecydował się po raz kolejny odkupić ten egzemplarz, widząc jak wspaniałą przeszedł metamorfozę u kolejnego właściciela.
Czytaj dalej Saab 93 1959 – ok. 130000 PLN – Szwecja

Buick LeSabre 1960 – 129000 PLN – Szczecin

Buick LeSabre debiutował w 1959 roku, zastępując model Special i otrzymując nową nazwę, która nawiązywała do fenomenalnego konceptu LeSabre, znanego w całych Stanach z obwoźnej wystawy Motorama General Motors. Na wystawie Amerykanie mogli zobaczyć motoryzacyjne spełnienie marzeń, i takim właśnie spełnieniem miał być nowy Buick LeSabre. Długi, szeroki, niski i skrzydlaty. 123 cale rozstawu osi to rozmiar największy, prawdziwy „full size”. Samochód był luksusowy, ale nie brakowało w nim również innowacji technologicznych. Jego aluminiowe hamulce bębnowe były najlepsze na rynku, a automatyczne skrzynie Dynaflow zbierały świetne recenzje. Dziś model z 1960 roku to propozycja dla wszystkich, którzy po prostu kochają amerykański styl. W ogłoszeniu 4-drzwiowy sedan, z 6-litrowym silnikiem w opcjonalnej, wzmocnionej, 300-konnej wersji.
Czytaj dalej Buick LeSabre 1960 – 129000 PLN – Szczecin

Porsche 356 Pre-A 1953 – SPRZEDANE

Model 356, dzieło dr Ferdinanda Porsche, to pierwszy produkcyjny model z jego nazwiskiem zdobiącym karoserię. Chociaż część ludzi lubi porównywać go do dziadka Garbusa, prawdziwi fani i eksperci wiedzą, że nie ma z nim zbyt wiele wspólnego. Jeżeli przyjrzeć się bliżej kształtom 356 odnajdziemy wspólny mianownik ze stworzonym jeszcze przed wojną wyścigowym Type 64. Porsche 356 nie poraża ilością koni mechanicznych, nie jest wyposażone w inżynieryjne Święte Grale, nie jest też luksusowym gran turismo. Cała jego niezwykłość bazuje na prostocie i skomponowaniu całości z powszechnie dostępnych elementów. Opływowa i lekka karoseria, proste i eleganckie wnętrze, silnik typu bokser chłodzony powietrzem, świetne prowadzenie i idealny rozkład masy. To w zupełności wystarcza, aby poczuć magię pierwszego modelu marki, która stała się legendą. To ciekawe i bardzo atrakcyjne Porsche 356 Pre-A w wersji coupe pochodzi z 1953 roku i zostało odrestaurowane przez entuzjastę marki z Ohio. Zakupił je około 2000 roku i poświęcić na projekt 18 lat. Wymienił zardzewiałe panele podłogi, podłużnice, skrzynkę akumulatora, oryginalny klips na nos samochodu zastąpił o 10 lat młodszym. Silnik z 356C o pojemności 1600 pochodzi z 1964 roku, z przebudowanymi tłokami i cylindrami, wałem korbowym z modelu SC i sportowym układem wydechowym. Szacowana moc to ponad 80 KM. Hamulce bębnowe zostały zachowane, a chromowane felgi z kołpakami pochodzą z 1600S. Nowe opony radialne Michelin zostały założone w 2016 roku. Niewiele wiadomo o wczesnej historii tego Porsche 356, ponieważ fabryka w dokumencie Kardex wymienia tylko numery podwozia, silnika i skrzyni biegów oraz fakt, że była to wersja zgodna z amerykańską specyfikacją, wysłana do Maxa Hoffmana w Nowym Jorku. Samochód w kolorze Pascha Red z wnętrzem z brązowego sztruksu, wyposażony był w silnik 1500 wytwarzający 55 KM. Dziś nadwozie odznacza się dobrze spasowanymi panelami karoserii i równymi szczelinami w drzwiach. 356 przelakierowane zostało na atrakcyjny ciemnym lakier, a wnętrze pokryto kombinacją jasnoszarego z toffi oraz szarą wykładziną i czarnymi gumowymi wykładzinami. Na przedniej szybie zamontowane są opcjonalne barwione na zielono plastikowe osłony przeciwsłoneczne, a kierownica w stylu Derrington wykończona jest drewnem. Wszystko to składa się na lubiany nie tylko w USA styl Outlaw. Samochód wylicytowany został 22 stycznia za 159600 dolarów, czyli około 599 tysięcy złotych.
Czytaj dalej Porsche 356 Pre-A 1953 – SPRZEDANE

Ferrari 375 America Coupe Vignale 1954 – SPRZEDANE

Samochody cywilne nie były dla Enzo Ferrari priorytetem, lecz oferta była szeroka. Na szczycie znajdowały się potężne gran turismo o limitowanej produkcji, które otrzymały przydomek „America”. Wprowadzone na rynek w 1953 roku Ferrari 375 America, kontynuowało tradycję modeli 340 i 342 America. Pod maską znajdował się silnik 4,5 l Lampredi V12, wytwarzający około 296 KM. Ferrari 375 America było jednym z najszybszych samochodów drogowych na świecie i jednym z najbardziej ekskluzywnych: zbudowano zaledwie 11 sztuk coupe i 1 kabriolet, każdy z ręcznie wykonanym nadwoziem. 8 samochodów karosowała powściągliwa w liniach Pinin Farina, jednak dla klientów szukających czegoś wyjątkowego, trzy podwozia 375 America zostały wysłane do Carrozzeria Vignale z Turynu. Wizja Vignale dotycząca 375 America rozpoczęła się od zaskakująco wybiegającego w przyszłość profilu samochodu typu fastback. Obła tylna szyba nie przypominała znanych ówcześnie rozwiązań. Tuż za przednim kołem znajduje się szereg chromowanych żaluzji, które przypominają skrzela. Ten stylowy akcent został powtórzony na słupku B, tuż za bocznymi szybami. Prezentowany na aukcji samochód o numerze 0327 AL jest jednym z dwóch egzemplarzy 375 America ukończonych przez Vignale według tego wzoru. Wyróżniały go wyjątkowe przednie i tylne światła oraz uderzająca dwukolorowa kolorystyka. Rezultat był i jest wciąż świeży, intrygujący i nowoczesny. Wykończone w oryginalnej kolorystyce Amaranto i metalicznej szarości, z beżowym wnętrzem, Ferrari wystawiane było na targach po obu stronach Atlantyku w 1954 roku. W 1954 roku Ferrari zostało wydany swojemu pierwszemu właścicielowi, Robertowi C. Wilke z Milwaukee w stanie Wisconsin. Posiadał on już 7 wyjątkowych samochodów z rozbrykanym koniem na masce, każdy o bardzo unikalnym designie, wykończony w ekstrawaganckich kolorach. Właściwie od razu właściciel kazał przelakierować 375 America najpierw na czerwono z czarnym dachem, a następnie na całkowicie metaliczny niebieski. Używał je do szybkiej jazdy na co dzień i zatrzymał do końca swych dni. Po śmierci Roberta w 1970 roku Ferrari rozpoczęło tułaczkę z rąk do rąk, około 1986 roku trafiło na Stary Kontynent odwiedzając Belgię i Holandię. Do USA wróciło dopiero w 2009 roku, gdzie zostało odświeżone i wystawione na XX Cavallino Classic w Palm Beach w styczniu 2011. Wkrótce potem odnowione w pięknym, bordowym kolorze ze srebrnoszarym dachem, sprzedane zostało obecnemu właścicielowi. Piękny okaz wyceniony został na 2,4 – 3,4 miliona dolarów, a wylicytowany za 2,557 miliona dolarów, czyli około 9,585 miliona złotych.
Czytaj dalej Ferrari 375 America Coupe Vignale 1954 – SPRZEDANE

Jaguar D-Type 1955 – SPRZEDANY

Po II wojnie światowej Jaguar przyjął strategię sprzedaży wykorzystującą wyścigowe sukcesy. Rozpoczął od modelu XK 120, rozwiniętego do postaci wyścigowego C-Type. Zwycięstwa w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 1951 i 1953 roku napędziły sprzedaż, ale kolejny model był jeszcze bardziej radykalnym krokiem. Jaguar D-Type wykorzystywał pionierską konfigurację podwozia, skupioną wokół mocnej i lekkiej wanny otaczającej kokpit niczym skorupa. Rzędowy, sześciocylindrowy silnik XK-type osadzony został na ramie pomocniczej z przodu pojazdu. Opływowa, aerodynamiczna karoseria zminimalizowała powierzchnię czołową zmniejszając opór powietrza, a asymetryczna pionowa płetwa umieszczona za zagłówkiem kierowcy opracowana została w celu zwiększenia stabilności przy wysokich prędkościach. Po zwycięstwie w 12-godzinnym wyścigu Sebring i drugim miejscu w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 1954 roku, zespół Jaguara wygrał Le Mans w 1955 i 1956 roku. Na bazie tego modelu powstał drogowy Jaguar XKSS. Produkcja D-Type i XKSS doznała miażdżącego ciosu lutym 1957 roku, kiedy pożar w zakładach Jaguara w Coventry przedwcześnie zakończył ich produkcję. Kariera wyścigowa D-Type nie została jednak przerwana, gdyż w tym samym roku 4 D-Type wystawione przez zespoły prywatne zajęły 4 pierwsze miejsca w Le Mans. Tak zrodziła się bodaj największa legenda w historii marki. Uważa się, że całkowita produkcja obejmowała 18 D-Type zespołu fabrycznego Jaguara, 53 egzemplarze przygotowane dla zespołów prywatnych i 16 sztuk wersji XKSS. Wystawiony na aukcji XKD 518 jest jednym z dwóch lub trzech egzemplarzy w konfiguracji czerwonego lakieru z czerwonym wnętrzem. Pierwszego właściciela znalazł dla niego słynny Bernie Ecclestone, działający wówczas jako dealer. Auto pierwsze sezony spędziło na torach wyścigowych, a w latach 70-tych trafiło w ręce menadżera zespołu Led Zeppelin, Petera Granta. W 1982 roku samochód przekroczył Atlantyk po zakupie przez amerykańskiego kolekcjonera George’a Stauffera, który zachował D-Type’a aż do 1996 roku. Od 2008 roku samochód jest w rękach obecnego właściciela, i co ważne, w jego historii nie ma żadnych znanych przerw w zapisie własności. Wyceniany na 5,75 – 7,5 miliona dolarów wylicytowany został za 6 milionów dolarów.
Czytaj dalej Jaguar D-Type 1955 – SPRZEDANY

Mercedes 300 SL Gullwing 1956 – SPRZEDANY

Mercedes 300 SL Gullwing powstał w oparciu o czysto wyścigową maszynę. Stąd przestrzenna rama, niezależne zawieszenie i ciekawy silnik – pochylona rzędowa szóstka z mechanizmem suchej miski olejowej i pierwszym seryjnie produkowanym układem wtryskowym, zastosowanym w 4-suwowym silniku. Debiutujący w 1954 roku 300 SL z prędkością maksymalną na poziomie 160 mi/h (257 km/h) był najszybszym samochodem na świecie. Uwagę przykuwał piękną sylwetką, nietypowo unoszonymi drzwiami i luksusowo wykończonym wnętrzem. Ten egzemplarz światło dzienne ujrzał 11 sierpnia 1956, jego pierwszym właścicielem został francuski książę, a kolejnych trzech troskliwie opiekowało się nim w Stanach Zjednoczonych. Ma wciąż oryginalny silnik, a kolor nadwozia został niedawno przywrócony do oryginalnego. Samochód oferowany był wraz z fabrycznymi narzędziami i kompletem walizek, dopasowanych kształtem do samochodu. Sprzedany został na aukcji Mecum za 1567500 dolarów (ok. 5,9 mln złotych).
Czytaj dalej Mercedes 300 SL Gullwing 1956 – SPRZEDANY