Archiwa tagu: lata 50-te

Ford Thunderbird 1959 – SPRZEDANY

Ford Thunderbird z 1959 roku to okaz z drugiego roku drugiej generacji modelu. Znacznie urósł, stał się czteroosobowy, był pierwszą konstrukcją Fora zbudowaną na platformie unibody. Stał się jeszcze bardziej luksusowy i rok po roku bił rekordy sprzedaży. W 1958 roku sprzedano 37892 egzemplarzy, a rok później już 67456 sztuk. W 1959 roku nowością był całkowicie automatyczny system składania dachu, po raz pierwszy pojawiła się w tym roku również opcja skórzanej tapicerki, w którą został wyposażony prezentowany egzemplarz. Po maską ma 300-konny silnik V8 o pojemności 352 cali sześciennych, sprzężony z automatyczną skrzynią Cruise-O-Matic. Co wyjątkowo rzadko się zdarza, poza lakierem zewnętrznym i poszyciem dachu jest w absolutnie oryginalnym stanie. To prawziwa magia, wspaniale luksusowy i komfortowy klasyczny kabriolet, który może cieszyć jazdą cztery osoby.
Czytaj dalej Ford Thunderbird 1959 – SPRZEDANY

Citroen Traction Avant 11 BN 1953 – SPRZEDANY

Oto Citroen Traction Avant 11 BN z 1953 roku, czyli większa i ładniejsza Beelka. Wóz, który był rewolucją w okresie przedwojennym i jako pierwszy połączył w sobie wiele rynkowych nowości. Jest niski jak sleeper, a to za sprawą nadwozia samonośnego. Przedni napęd powoduje, że prowadzi się jak po sznurku, a listwowa przekładnia kierownicza nadaje nieprawdopodobnej precyzji na drodze. Cytryna jest całkiem żwawa i bynajmniej nie jest wozem drabiniastym, jak większość aut przedwojennych. 57 koni 4-cylindrowego silnika o pojemności 1,9 litra rozpędza 11-tkę do 115 km/h za pomocą aksamitnie pracującej 3-stopniowej skrzyni biegów sterowanej pogrzebaczem na desce.
Czytaj dalej Citroen Traction Avant 11 BN 1953 – SPRZEDANY

Volkswagen 1200 Oval 1957 – SPRZEDANY

Piękna klasyczna deska rozdzielcza, kierunkowskazy w postaci semaforów, owalna tylna szyba, lampowe radio – to wszystko są smaczki, jakimi można się cieszyć posiadając tylko tak wczesny egzemplarz. Choć Garbus opracowany był w latach 30., jego produkcja masowa ruszyła po 1945 roku. Oval otrzymał swoją nazwę ze względu na kształt tylnej szyby i był modelem dostępnym w latach 1953-1957. Od 1954 roku montowano silnik typu 122 z otworem cylindra 77 mm, którego pojemność skokowa wynosiła wzrosła do 1192 cm³ zamiast dotychczasowych 1131 cm³. Powiększony silnik dostarczał teraz 22 kW (30 KM), o 4 kW (5 KM) więcej niż stary silnik. Ten pięknie zachowany egzemplarz pochodzi ze Szwecji i z pewnością zachwyca swoją kolorystyką i oryginalnością.
Czytaj dalej Volkswagen 1200 Oval 1957 – SPRZEDANY

Austin A35 1958 – SPRZEDANY

Austin ma w sobie to coś, za co niegdyś pokochaliśmy Giardinierkę. To natychmiastowa umiejętność wyzwalania uśmiechów u ludzi. To coś zupełnie naturalnego, że jadąc ulicą widzisz tylko pozytywne reakcje i jest to coś, co potrafi rozświetlić każdy dzień. Na liczniku ma ledwie 25 tys. km i stan jego w wielu aspektach potwierdza, że jedynki tam z przodu nie brakuje. Gdy był nowy, był popularnym samochodem dla młodych rodzin, pierwszym brytyjskim autem, który otrzymał karoserię samonośną. Projekt jego nadwozia to dzieło amerykańskiego designera, Raymonda Loewy’ego, który Brytyjczycy postanowili… zmniejszyć. Wygląda jak poważna limuzyna pomniejszona w skali i zaskakiwać może fakt, że wciąż jest w nim tak dużo miejsca. Jest czarujący nie tylko swoim wyglądem, ale i sposobem w jaki jeździ. Niska pozycja kierowcy, krótki rozstaw osi, tylny napęd – to wszystko przynosi gokartowe skojarzenia i trochę też tak się go odbiera zza kierownicy. Jego rok produkcji do 1958 i okazuje się, że nawet w tych latach Brytyjczycy konstruując taniego, rodzinnego sedana zrobili to tak, by frajdę miał kierowca. To niebywałe, ale uwierzcie, że mimo np. bębnowych hamulców frajda z dynamicznej jazdy w nim jest 10x większa niż dajmy na to w dużym fiacie.
Czytaj dalej Austin A35 1958 – SPRZEDANY

Ford Thunderbird 1955 – SPRZEDANY

Ford przedstawił w 1955 roku coś, czego do tej pory na rynku nie było. Mały, mega szybki kabriolet z miejsca stał się hitem, a po latach jest po prostu ikoną. 9,4 sekundy do 100 km/h, prędkość maksymalna na poziomie 180 km/h i to wszystko w 2-3 osobowym kabriolecie z lat 50. W Europie to było nie do pomyślenia w owym czasie! małych rozmiarów (4.4 m długości). Thunderbird wycina z butów swoją sylwetką, detalami, klimatem i radością z jazdy, jaką oferuje.
Czytaj dalej Ford Thunderbird 1955 – SPRZEDANY

Jaguar XK150 FHC 1958 – SPRZEDANY

Debiutujący w 1948 roku Jaguar XK120 miał piękne, sportowe linie, ale również pierwszy na świecie dwuwałkowy, sześciocylindrowy silnik. Stał się ikoną, a jego następcy z lat 1954–1957 (XK140) oraz 1957-1961 (XK150) kontynuowali stworzoną przez Sir Williama Lyons’a wspaniałą linię nadwozia z coraz mocniejszymi jednostkami napędowymi. Prezentowany Jaguar XK150 FHC 3.4 SE fabrykę opuścił w 1959 roku, ze specjalnym wyposażeniem. Jest to oryginalne coupé z chromowanymi felgami szprychowymi, światłami przeciwmgielnymi, podwójnym wydechem i głowicą cylindrów typu B, która dodaje mu 20 KM. House of Classics oferuje 1 z 4445 wyprodukowanych XK150 w nadwoziu coupe (FHC). To pojazd ikoniczny, będący poprzednikiem legendarnego Jaguara E-Type’a, który odziedziczył po nim rozwiązania mechaniczne. 6 cylindrowy, dwuwałkowy silnik o mocy 210 KM gwarantował nieprawdopodobne osiągi w drugiej połowie lat 50.: 210 km/h i poniżej 9 sekund do 100 km/h.
Czytaj dalej Jaguar XK150 FHC 1958 – SPRZEDANY

Volkswagen 1200 Garbus 1959 – SPRZEDANY

Wielbiciele modelu nie mają wątpliwości. Dobry Garbus to stary Garbus. Im starszy, tym lepszy. Rocznik 1959 stoi już w hierarchii całkiem wysoko. Co prawda to już nie Oval (to lata 1953-57), ale odnajdziemy tu piękne, maleńkie tylne lampy, zderzaki w klasycznym kształcie, leżące przednie lampy i płaską przednią szybę. Dla ortodoksów to podstawowe wymagania, by nie nazwać Garbusa zbyt młodym. Ten egzemplarz ma świetną specyfikację obejmującą m.in. fabryczny faltdach. Odrestaurowany został od śrubki i w zgodzie z oryginalną specyfikacją. Zachwycić może zarówno w całości, jak i detalach.
Czytaj dalej Volkswagen 1200 Garbus 1959 – SPRZEDANY

Ferrari 500 Mondial Spider Series I 1954 – SPRZEDANE

Rozwój wyścigowych Ferrari napędzanych czterocylindrowymi silnikami w połowie lat pięćdziesiątych jest jednym z najmniej oczywistych rozdziałów w historii marki. Podczas zawodów Formuły 2 w 1950 roku Enzo Ferrari ze zdumieniem zauważył, że czterocylindrowce innych marek depczą po piętach jego rumakom napędzanym silnikami V12. Zdał sobie sprawę, że czterocylindrowa konkurencja przyspiesza szybciej, mimo niższych prędkości maksymalnych. Tam gdzie brakowało długich prostych, Ferrari potrzebowało nowego rozwiązania i czterocylindrowego silnika. Nowy silnik Lampredi zadebiutował podczas Grand Prix Bari pod koniec 1951 roku. Był kwintesencją prostoty i niezawodności, z redukcją 65% ruchomych części. Tipo 500, wyposażony w układ smarowania z suchą miską olejową, był uruchamiany przez dwie świece zapłonowe i zasilany przez dwa dwugardzielowe gaźniki Webera, co łącznie dawało imponującą moc 170 KM. Kierowca Scuderia Ferrari, Alberto Ascari, zdmuchnął konkurencję, zdobywając kolejne mistrzostwa w 1952 i 1953 roku. Sukces czterocylindrowego silnika rzędowego Lampredi zachęcił fabrykę do eksperymentowania z różnymi kombinacjami podwozia i pojemności skokowej. Na początku 1954 roku Maranello zaoferował klientom wersję 2-litrową, w której każdy cylinder miał pojemność prawie 500 centymetrów sześciennych. Samochód został nazwany 500 Mondial w uznaniu kolejnych mistrzostw świata Ascari. Począwszy od podwozia 0404 MD, 13 wersji spider i dwie berlinetty zostały ukończone przez Pinina Farinę w pierwszej serii samochodów, zanim Scaglietti przejął produkcję nadwozi. Szczątki wystawione na aukcji to Ferrari, które zostało zmontowane w marcu 1954 roku i wykończone w kolorze Rosso Corsa z winylowym wnętrzem w kolorze Similpelle Beige. Jest to drugi zbudowany Mondial i jeden z 13 egzemplarzy oryginalnie ukończonych z nadwoziem Spider w zakładach Pinin Farina. Enzo Ferrari sprzedał samochód Franco Cornacchii, dilerowi i szefowi prywatnego zespołu wyścigowego Scuderia Guastalla. W kwietniu 1954 roku Ferrari prowadzone przez byłego kierowcę fabrycznego Franco Cortese i pilota Perruchiniego podczas Coppa della Toscana, zajęło 19. miejsce w klasyfikacji generalnej i 2. miejsce w klasie. Samochód posiada na koncie także udział w Mille Miglia, Targa Florio i Imola Grand Prix.
W 1958 roku 500 Mondial został wyeksportowany do Stanów Zjednoczonych. W 1963 roku kolejny właściciel zastąpił oryginalny silnik amerykańskim V8. W ciągu następnych dwóch lat wyścigów Mondial został rozbity i uszkodzony przez pożar. Na początku lat 70. Ferrari zostało przejęte przez specjalistę marki, Eda Nilesa, który wkrótce sprzedał je bez silnika. Mondial w rękach obecnych właściciel jest od ponad 50 lat. Towarzyszy mu również większy, 3-litrowy, rzędowy czterocylindrowy silnik Tipo 119 Lampredi, taki, jaki byłby używany w Ferrari 750 Monza. Zanim zabłyśnie, potrzebuje wiele pracy, ale mimo to wyceniony został na 1,2 – 1,6 miliona dolarów, a licytowany bez ceny minimalnej będzie 17 sierpnia w Monterey, w Kalifornii.

Czytaj dalej Ferrari 500 Mondial Spider Series I 1954 – SPRZEDANE

Peugeot 203A 1952 – SPRZEDANY

W odróżnieniu od większości producentów, Peugeot po drugiej wojnie światowej zdecydował sie na produkcję całkowicie nowego modelu, nie opierając konstrukcji na rozwiązaniach przedwojennych. Peugeot 203 ujrzał światło dzienne pod koniec 1948 roku, prezentując nowoczesny samochód o sylwetce nawiązującej do mody streamline, przypominającej amerykańskie Fordy z lat 40. Do 1954 roku model 203 był jedynym samochodem produkowanym przez firmę Peugeot, choć dla równowagi zaoferowano go w wielu różnych wersjach nadwoziowych – czterodrzwiony sedan, coupe, dwu i czterodrzwiowy kabriolet, kombi, pickup, furgonetki, karetki, a nawet luksusowe propozycje od Darl’mat i sportowe od Max Morand – te auta były obecne w niemal każdej dziedzinie życia, stając się symbolem powojennej Francji. Wyprodukowano ich niemal 700 tysięcy, choć w Polsce pozostają nieznane. Ten egzemplarz został odrestaurowany z ogromną pieczołowitością, a cena jego sprzedaży to mniej niż połowa aktualnych kosztów odrestaurowania auta na takim poziomie.
Czytaj dalej Peugeot 203A 1952 – SPRZEDANY

BMW Isetta 250 1955 – SPRZEDANA

Jego pierwowzór był włoski, nazywał się Iso Isetta i powstawał w latach 1953-55. Gdy wysłannik niemieckiego koncernu odkrył ten model na salonie w Genewie, Niemcy stwierdzili – tego potrzebujemy! Zakupiono licencję, mikrosamochód wyposażono w silnik motocyklowy z BMW i produkcja ruszyła na dużą skalę, będąc doskonałym uzupełnieniem dla pozostających w ofercie motocykli i luksusowego BMW 501, zwanego “Barokowym Aniołem”. W powojennej Europie takie samochody były bardzo popularne – dawały wyższy komfort niż motocykl, a pasażerowie otrzymywali schronienie w razie deszczu. Isetta miała ciekawą konstrukcję z drzwiami połączonymi z przednią szybą, odchylanymi wraz z kolumną kierowniczą i dającymi swobodny dostęp do kabiny dla dwóch osób. Pojazd był czterokołowy, wyprodukowany do 1962 roku w ilości 161728 sztuk. Więcej pojazdów tego typu stworzył jedynie Goggomobil, a BMW Isetta jest uważana za jeden z symboli szybkiej odbudowy Niemiec po 1945 roku, czyli tak zwanego Cudu gospodarczego. Ten egzemplarz to bardzo ciekawy okaz z pierwszej serii produkcyjnej, wyróżniającej się stałymi trójkątnymi szybami w przedniej części i panoramiczną tylną szybą. Odbudowany został od śrubki i prezentuje się wyśmienicie. Jego kolorystyka, a nawet numery rejestracyjne, odzworowują dokładnie egzemplarz, który spotkać można na stałej ekspozycji w muzeum BMW w Monachium.
Czytaj dalej BMW Isetta 250 1955 – SPRZEDANA