Archiwa tagu: lata 50-te

Jawa 250 typ 353 1957 – SPRZEDANA

Kolor wiśniowy, złote szparunki i wręcz oślepiający w słońcu chrom. Tak prezentowała się tzw. „kývačka”, czyli Jawa 250 typ 353, dzieło dwóch największych czechosłowackich producentów, firm Jawa i ČZ. Jej potoczna nazwa wzięła się od pionierskiej konstrukcji tylnego zawieszenia, z tylnym widelcem i parą amortyzatorów mocowanych między tylnym wahaczem i ramą. Z czasem okazało się, że motocykle te były nie tylko piękne, ale też łatwe w obsłudze, trwałe i niezawodne. Dziś wszystkie te cechy składają się na obraz praktycznego, klasycznego motocykla, jakże innego niż nasze SHL-ki i WSK-i. W pięknym, odrestaurowanym stanie taki pojazd przykuje każde spojrzenie na ulicy. Ten egzemplarz pochodzi z drugiego etapu produkcji, ma już pierwsze zmiany produkcyjne, to jest silnik o mocy podniesionej do 12 KM, pojedynczą dźwignią startera i zmiany biegów oraz pełne bębny.
Czytaj dalej Jawa 250 typ 353 1957 – SPRZEDANA

Steyr-Puch 500D 1960 – SPRZEDANY

Steyr-Puch 500D to austriacki samochód zbudowany na bazie i licencji Fiata 500. Konstruowano go tak, by lepiej sprawdził się w warunkach zimowych. Stąd stały stalowy dach i inna klapa silnika, ale też zupełnie od nowa zaprojektowany układ napędowy. Tu za tylną osią znalazł się dwucylindrowy bokser, bardziej skomplikowany silnik niż we włoskim pierwowzorze, lecz gwarantujący bardziej gładką pracę i lepiej nadający się do dalszego tuningu. Wykorzystała to fabryka, tworząc homologowane według rajdowej specyfikacji modele 650 TR and 650 TR II. Tu pojawia się jeden z najjaśniejszych fragmentów polskiego motorsportu, gdy w 1966 roku Sobiesław Zasada, za kierownicą takiego właśnie samochodu, sięgnął po tytuł Rajdowego Mistrza Europy. Do dziś jest to najmniejsze auto, które zdołało wygrać rajdowy cykl na najwyższym poziomie. Prezentowany egzemplarz to Steyr-Puch 500D z 1960 roku, przebudowany w ostatnich latach do specyfikacji TR II, czyli takiej, w jakiej Zasada sięgał po tytuł. Jego silnik powiększony został do 660 cm³, zasilony gaźnikiem Weber 36 i zestawiony ze skrzynią z mocniejszego Pucha 700. W aucie odnajdziemy elementy z Porsche i naszego Fiata 126, a całość robi wrażenie połączeniem solidnej mocy w niesamowicie kompaktowym nadwoziu. Auto sprzedane zostało za ok. 17 tys. euro podczas tygodnia Rétromobile w Paryżu.
Czytaj dalej Steyr-Puch 500D 1960 – SPRZEDANY

Lancia Aurelia B24S Spider America 1955 – SPRZEDANA

Silnik V6 zbudowany z myślą o wyścigach, świetne właściwości jezdne i design wprost ze studia Pinin Farina – Lancia Aurelia B24S Spider America ma to wszystko i wiele więcej. Pokazana została po raz pierwszy w 1950 roku podczas Turin Motor Show, początkowo jako sedan, a w kolejnym roku jako fastback 2+2 o skróconym rozstawie osi. W 1954 roku wprowadzona została ostatnia i najbardziej szlachetna otwarta odmiana, B24 Spider, zwana „America”. Sportowe cechy, elegancja i świetne osiągi – ten model to dziś jedna z najbardziej poszukiwanych powojennych Lancii. W latach 1954-55 wyprodukowano zaledwie 240 egzemplarzy – 59 z kierownicą po prawej stronie (B24) i 181 z kierownicą po lewej stronie (B24S „Sinistra”). Okaz wystawiony na aukcji został pierwotnie dostarczony do Stanów Zjednoczonych, jednak najciekawsza część jego historii związana jest z Włochami. Po zakończonej renowacji, od końca lat 80-tych, auto wzięło udział w Mille Miglia Storica, French Tour Auto, Italian Sanremo Rally, Monza Revival Rally oraz Gira di Primavera. W 2005 roku okaz został sprzedany panu Nico Koelowi z Holandii, który kontynuował starty w wielu imprezach motoryzacyjnych. Na koncie pięknej Lancii pojawił się udział w Coppa d’Oro delle Dolomiti i Modena Cento Ore Classic. Na początku 2009 roku Lancia Spider America została sprowadzona z powrotem do USA. Chociaż samochód prezentował się wyjątkowo dobrze, został całkowicie odnowiony mechanicznie. Samochód wyposażono w opcjonalny zestaw gaźników Webera 40 DCZ-5, który zaowocował mocą około 130 KM, zamiast 108 KM wersji z pojedynczym gaźnikiem, zgodnej ze specyfikacją USA. W 2017 i 2018 roku Lancia Spider America została znów poddana renowacji, tym razem kosmetycznej. Otrzymała lakier w kolorze Lancia Verde Ascot Metallic, a nowe wnętrze i składany dach. Odnowiono również chromy, przednie zawieszenie, amortyzatory i hamulce. Kontynuując długą historię startów Lancii, obecny właściciel ukończył Colorado Grand i Copperstate 1000, każdy dwukrotnie i bez żadnego problemu. Piękna Włoszka posiada paszport FIVA oraz włoski Certificato di Omologazione i jest gotowa na zawody i imprezy rajdowe na najwyższym poziomie. Okaz na początku stycznia, podczas aukcji w Scottsdale sprzedany został za 810 tysięcy dolarów, czyli 3,1 miliona złotych.
Czytaj dalej Lancia Aurelia B24S Spider America 1955 – SPRZEDANA

BMW Isetta 250 1955 – 52000 PLN – Środa Wielkopolska

Jego pierwowzór był włoski, nazywał się Iso Isetta i powstawał w latach 1953-55. Gdy wysłannik niemieckiego koncernu odkrył ten model na salonie w Genewie, Niemcy stwierdzili – tego potrzebujemy! Zakupiono licencję, mikrosamochód wyposażono w silnik motocyklowy z BMW i produkcja ruszyła na dużą skalę, będąc doskonałym uzupełnieniem dla pozostających w ofercie motocykli i luksusowego BMW 501, zwanego „Barokowym Aniołem”. W powojennej Europie takie samochody były bardzo popularne – dawały wyższy komfort niż motocykl, a pasażerowie otrzymywali schronienie w razie deszczu. Isetta miała ciekawą konstrukcję z drzwiami połączonymi z przednią szybą, odchylanymi wraz z kolumną kierowniczą i dającymi swobodny dostęp do kabiny dla dwóch osób. Pojazd był czterokołowy, wyprodukowany do 1962 roku w ilości 161728 sztuk. Więcej pojazdów tego typu stworzył jedynie Goggomobil, a BMW Isetta jest uważana za jeden z symboli szybkiej odbudowy Niemiec po 1945 roku, czyli tak zwanego Cudu gospodarczego. Ten egzemplarz to bardzo ciekawy okaz z pierwszej serii produkcyjnej, wyróżniającej się stałymi trójkątnymi szybami w przedniej części i panoramiczną tylną szybą. Tutaj do zakończenia renowacji potrzebne jest jeszcze zakupienie kilku elementów, lecz większość prac została już wykonana.
Czytaj dalej BMW Isetta 250 1955 – 52000 PLN – Środa Wielkopolska

IFA F9 1954 – 80000 PLN – Mykanów

IFA F9 to wyrób wschodnioniemieckiej fabryki Automobilwerk Eisenach, znany pod wewnętrzną nazwą EMW 309-1. Był to następca modelu F8, dzielący z nim przedni napęd i z przodu umieszczony silnik, lecz ze znacznie nowocześniejszym, aerodynamicznym nadwoziem. W zachodniej części Niemiec miał on swojego krewniaka w postaci DKW F89 (znanego również jako DKW Meisterklasse), produkowanego jednak z mniejszym silnikiem. Zamiast 2-cylindrowej jednostki, IFA posiadała również dwusuwowy, lecz 3-cylindrowy silnik (generujący po 1953 roku 30 koni mechanicznych), połączony z 4-stopniową skrzynią biegów. Późne modele (z lat 1953-56) wyróżniały się również szybami – przednią, która nie była już dzielona na dwie części i tylną panoramiczną. Modelu F9 wyprodukowano w sumie 40663 sztuk, lecz egzemplarz tak skrupulatnie odrestaurowany, jak ten w ogłoszeniu, to dziś już rzadkość.
Czytaj dalej IFA F9 1954 – 80000 PLN – Mykanów

Lanz Bulldog Volldiesel – SPRZEDANY

Lanz Bulldog to ciągnik rolniczy produkowany przez Heinrich Lanz AG w Mannheim, w Niemczech. Produkcja rozpoczęła się w 1921 roku i trwała wraz z modyfikacjami do 1960 roku. Lanz Bulldog był jednym z najbardziej popularnych ciągników niemieckich, został wyprodukowany w ilości ponad 220000 egzemplarzy. Nazwa „Bulldog” jest powszechnie używana w Niemczech (a zwłaszcza w Bawarii) jako synonim ciągników rolniczych. Prezentowany ciągnik to Lanz Bulldog Volldiesel, czyli model wyposażony w pełny silnik wysokoprężny. Dzięki wyposażeniu w świecę żarową jego rozruch jest ułatwiony. Produkcja tych ciągników trwała w latach 1955-60, lecz w 1958 roku zniknął już z nazwy człon „Bulldog”, który odnajdziemy jeszcze na tym egzemplarzu.
Czytaj dalej Lanz Bulldog Volldiesel – SPRZEDANY

Porsche 356 Limousine 1953 – SPRZEDANE

Kolekcję Taj Ma Garaj stworzył John Dixon, miłośnik Porsche i Volkswagenów. W chwili jego śmierci w 2013 roku, dostępna do zwiedzania kolekcja Taj Ma Garaj liczyła ponad 30 samochodów. We wrześniu w Ohio wszystkie te okazy wystawione zostaną na aukcji RM Sotheby’s. Jedną z najbardziej zaskakujących pozycji, jaką odnajdziemy na liście aukcyjnej, jest Porsche 356 Limousine. Okaz zamówiony został przez Dixona na ślub swojej córki, a konwersją zajął się Don Boeke z Egyptian Custom Body. Ciekawostką jest zastosowanie pneumatycznego zawieszenia, z pewnością poprawiającego komfort podróży. Auto zbudowane zostało z kliku okazów wyprodukowanych w 1953 roku i zachowane z elementami charakterystycznymi dla modeli pre-A, czyli najbardziej cenionej przez kolekcjonerów pierwszej serii. Na zewnątrz odnajdziemy oznaczenia Reutter, koła z pierścieniem w kształcie turbiny okalającym chromowany kapsel i żaluzje przeciwsłoneczne na tylnej szybie. Z przodu zobaczymy niezwykłą, pojedynczą, łamaną w V szybę przednią, charakterystyczną dla okazów produkowanych po 1952 roku, wprowadzoną zaraz po dzielonej. Najdziwniejszy dodatek stanowią semaforowe migacze montowane na słupku B. Prawdziwą gratką jest jednak wnętrze. Gdy otworzymy drzwi tego cuda, zobaczymy kabinę pełną rzadkich i wczesnych akcesoriów Porsche. Bardzo rzadka zaślepka z napisem Porsche w miejscu, gdzie powinno być radio, termometr, który wyświetla temperaturę zarówno wewnętrzną, jak i zewnętrzną, przycisk powodujący mruganie światłami. Z nieoryginalnych, lecz urzekających rozwiązań, przegroda między przedziałem kierowcy i pasażera może stać się minibarem, z centralnie umieszczonym zegarem, a przestronne tylne fotele posiadają podnóżki. Wszystko we wnętrzu pokryte jest brązową skórą i wykładziną w kolorze masła orzechowego. Limuzyna posiada trzy przedziały „ładunkowe”: pierwszym jest bagażnik pod maską, drugim miejsce za tylnymi fotelami, a trzecim bagażnik zewnętrzny na pokrywie silnika. Z ciekawostek, na samochodzie znajdziemy również logo francuskiego dealera Porsche, Sonauto. Odsuwany, materiałowy dach limuzyny Porsche zapożyczony został z VW Garbusów z roczników przed ’64. Silnik zmieniony został na przebudowaną, chłodzoną powietrzem czwórkę z Porsche 912. Samochód sprzedany został za 207200 dolarów, czyli 830927 złotych.
Czytaj dalej Porsche 356 Limousine 1953 – SPRZEDANE

BMW 501B 1954 – 145000 PLN – Bytom

Po wojnie naród niemiecki najbardziej potrzebował prostych i tanich pojazdów. Były i takie, ale dziś najbardziej chcielibyśmy jeździć i tak tymi najbardziej luksusowymi, jak choćby Mercedes Adenauer czy BMW 501/502. „Barokowy anioł” powstawał w latach 1952-1963 i stał na dokładnie przeciwnym biegunie, niż oferowana również przez BMW maleńka Isetta. Zbudowany na solidnej ramie, otrzymał wydatne nadwozie projektu Petera Szymanowskiego. BMW 501B to wersja z lat 1954-55. Posiada wzmocniony, sześciocylindrowy silnik o pojemności 2 litrów, który osiągał tu 72 konie mechaniczne. Do tego czterostopniowa skrzynia biegów z pełną synchronizacją i dźwignią zmiany przy kierownicy. Warte podkreślenia są pierwsze starania o zwiększenie bezpieczeństwa pojazdu. Auto miało specjalne wzmocnienia boczne, krótką kolumnę kierownicy i bak paliwa umieszczony w bezpiecznym miejscu, nad tylną osią. Wyprodukowano ich kilka tysięcy, lecz to dziś ogromna rzadkość na polskim rynku.
Czytaj dalej BMW 501B 1954 – 145000 PLN – Bytom

Aston Martin DB2/4 Mk II 1957 – SPRZEDANY

Otarcia, wgniecenia i ubytki opowiadają przepiękną historię jego czasów. Aston Martin DB2/4 Mk II był pierwszym modelem wyprodukowanym w Newport Pagnell, nad produkcją którego czuwał David Brown. W porównaniu do pierwszej serii wprowadzono subtelne różnice – małe boczne otwory wentylacyjne przypominające DB2, migające kierunkowskazy, ładniejsze fotele i inny hamulec ręczny. W sumie w ciągu prawie dwuletniej produkcji wyprodukowano zaledwie 199 egzemplarze Mk II. Aston o numerze podwozia AM300/1293, wykończony w czarnym kolorze, z czarnym skórzanym wnętrzem, pozostał na rodzimym rynku szereg lat, jednak z jego historii wiadomo, że w 1995 roku był własnością rodowitego Brytyjczyka, Malcolma Buckeridge zamieszkującego Pasadenę w Kalfornii. Kolejnym ciekawym elementem historii DB2/4 wystawionego na aukcji, jest odkrycie go 2008 roku na kalifornijskiej pustyni przez entuzjastę i kolekcjonera Astonów, Dona Rose. Kupiony jako kompletny i działający, ale pozbawiony lakieru, wysłany został do specjalisty od Astona Martina, Kevina Kaya z przykazaniem, aby nie ruszać uzyskanej w kalifornijskim słońcu patyny. Po kompleksowej renowacji mechanicznej, odnowiona została komora silnika, a podwozie zostało oczyszczone. Don kontynuując prace nad rajdowym DB2/4 przez kilka kolejnych lat, stał się tematem artykułu w magazynie Octane w marcu 2011 roku. Krótko po publikacji właściciel otrzymał zatrważającą wiadomość – w magazynie, który Aston dzielił z 35 innymi samochodami z kolekcji Dona, zawalił się dach. Do akcji wkroczyło RM Auto Restoration i zgodnie z przykazaniem właściciela zachowało przy jego odbudowie tyle z oryginału, ile to było możliwe. Obecny właściciel zobaczył DB2/4 Mk II zaparkowane pod drzewem podczas Concorso d’Eleganza Villa d’Este, tuż po ukończonym Mille Miglia w 2013 roku i zakochał się w nim od razu. Umowa została zawarta jeszcze w ten sam weekend i DB2/4 zostało wysłane z powrotem do USA, gdzie nowy właściciel dodał mu na karoserii hasło „Can’t Be Crushed”. Od żółtej owiewki przeciwko owadom, aż po emblemat z traktora Davida Browna, ten Aston Martin stanowi prawdziwy notatnik długiej i ciekawej historii, w której brał udział. Uczestnicy aukcji w Monterey docenili zapał i determinację z jaką starano się zachować każdy element jego historii. Aston sprzedany został za 302 tysięcy dolarów, czyli około 1,186 miliona złotych.
Czytaj dalej Aston Martin DB2/4 Mk II 1957 – SPRZEDANY

Facel Vega FVS Series 4 1958 – SPRZEDANY

Europejskie projekty samochodów wyposażone w amerykańskie silniki zapisały wiele znaczących kart w dziejach motoryzacji. Dziś takie hybrydy rosną w siłę i są niezwykle cenione, a jednym z najlepszych przykładów jest niewątpliwie francuski Facel Vega. Założone w 1938 roku przedsiębiorstwo Forges et Ateliers de Construction d’Eure et de Loire na początku swojego istnienia wytwarzało komponenty dla branży lotniczej. W późniejszych latach produkcja została zdywersyfikowana, a FACEL zaczął tworzyć karoserie dla Panharda i Simci. Największym sukcesem firmy stało się wprowadzenie własnego modelu w 1954 roku. Był to niesamowicie piękny, czteromiejscowy model FV/FVS, jeden z najbardziej luksusowych i drogich samochodów tamtych czasów. Dzięki wygodnemu i luksusowemu wnętrzu oraz sprawdzonym silnikom o dużej mocy, Facel Vega był doskonałym grand tourerem. Moc, styl i ekskluzywność samochodu są urzekająco dekadenckie i w swoich czasach w pełni zaspokajały hollywoodzką arystokrację.
Czytaj dalej Facel Vega FVS Series 4 1958 – SPRZEDANY