Mercedes 230E W123 1982 – SPRZEDANY

Tego modelu nie trzeba nikomu przedstawiać. Nawet osoby niezainteresowane motoryzacją wiedzą, jak niezniszczalnym samochodem był Mercedes W123. Fabryka w Sindelfingen sprzedała 2,7 miliona egzemplarzy „Beczki” w ciągu zaledwie 11 lat, co w tej klasie samochodów pozostaje jednym z najlepszych wyników na świecie. Pseudonim „Beczka” odnosi się do charakterystycznie zaokrąglonych linii nadwozia, szczególnie wyraźnych w porównaniu z bardzo kanciastym poprzednikiem – modelami W115/W114. Niewiele rzeczy kojarzy się z latami 80. tak silnie jak sylwetka tego samochodu. Jak mawiał Hans Scherenberg: „Rewolucyjne zmiany w stylistyce motoryzacyjnej robią na nas równie nikłe wrażenie, jak modne gadżety”. Tę filozofię projektowania W123 ucieleśnia w pełni – forma ponadczasowa, odporna na chwilowe mody. Model ten był uwielbiany w Europie Zachodniej przez wszystkie grupy społeczne – taksówkarzy, biznesmenów i zwykłych kierowców, a w Polsce stał się symbolem zachodniego dobrobytu i obiektem powszechnego pożądania.

Mercedes 230E W123
Rocznik: 1982
Przebieg: 148000 km
Pojemność: 2299 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: manualna
Moc: 134 KM

Nasz egzemplarz został zakupiony w niemieckim salonie Mercedesa, a następnie przetransportowany do Hiszpanii, skąd promem trafił na Gran Canarię, leżącą nad Oceanem Atlantyckim. Samochodem jeździł tam kapitan pełnomorskiego statku. Podejrzewamy, że zainspirowany kolorem oceanu, który codziennie obserwował z mostka kapitańskiego, zdecydował się na wyjątkową konfigurację niebieski odcień lakieru i równie niebieskie wnętrze w dwóch odcieniach.

Dzięki temu, że samochód był garażowany, wnętrze przetrwało 44 lata w niemal nienaruszonym stanie. Deska rozdzielcza nie jest popękana, a lakier – w bardzo rzadkim i przyciągającym wzrok kolorze Hansa-Blau – wygląda dziś tak samo, jak w chwili opuszczenia fabryki w Sindelfingen.

Pod maską pracuje silnik M102 o pojemności 2,3 litra, wyposażony we wtrysk paliwa Bosch K-Jetronic, generujący 134 KM. Zapewnia to bardzo przyzwoite osiągi i dynamiczną jazdę, nawet na krętych serpentynach wulkanicznej wyspy. Pięciobiegowa manualna skrzynia biegów pozwala natomiast na komfortowe i spokojne podróżowanie po niemieckich autostradach. Miły przewiew w kabinie będzie oferował elektryczny szyberdach. Dodatkowo samochód wyposażony jest we wspomaganie kierownicy, centralny zamek, wycieraczki reflektorów, radio z epoki z funkcją sterowania głośnikami przód-tył, prawe lusterko, szerokie lusterko wewnętrzne, dodatkowe oświetlenie tylnej kanapy i zielone szyby (specjalna opcja na rynki tropikalne).

W samochodzie wykonano kompleksowy przegląd: układu hamulcowego, zawieszenia i elektryki. Ten egzemplarz jest wolny od jakiejkolwiek rdzy, czego można było się spodziewać po samochodzie z Gran Canarii. Nasza beczka jest gotowa na nawet najdłuższą przejażdżkę, chociażby aby jeszcze raz zobaczyć Ocean Atlantycki.