Mitsubishi Lancer Evolution V 1998 – REZERWACJA

Mitsubishi Lancer Evolution V to kolejna odsłona kultowego japońskiego sedana, przygotowana na rok 1998, po zdobyciu tytułu Rajdowego Mistrza Świata przez Tommiego Mäkinena drugiego z rzędu tytułu Rajdowego Mistrza Świata. Wersja przygotowana na drogi niemal nie różniła się zewnętrznie od samochodu zdobywającego rajdowe tytuły. Główne innowacje Evo V pochodzą z mocno zmodernizowanego systemu zarządzania silnikiem, przeniesionego i ulepszonego intercoolera, nowej aerodynamiki, ulepszonych hamulców i oczywiście całkowicie przeprojektowanego układu zawieszenia, zaprojektowanego aby być możliwie wydajnym na trasach asfaltowych. Ten ostatni punkt jest oczywiście najbardziej zauważalną zmianą w Lancerze – rozstaw kół przednich i tylnych zwiększył się o prawie 4 cm. Ponieważ auto rajdowe w dalszym ciągu homologowane było w grupie A, konieczne było wyprodukowanie 2500 sztuk wersji drogowej. Producent nie miał z tym problemu – zebrano 7500 zamówień i tyle samochodów wyprodukowano, niestety wszystkie w wersjach z kierownicą po prawej stronie. Szczęśliwie, wiele osób postanowiło przenieść kierownicę na właściwą stronę, i taki właśnie samochód po przekładce, odnajdziecie w ofercie House of Classics.

Mitsubishi Lancer Evolution V
Rocznik: 1998
Przebieg: 54000 km
Pojemność: 1997 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: manualna
Moc: 340 KM

54.000 km od nowości, pierwszy lakier i brak korozji w Evo? Czy to w ogóle możliwe?

Mitsubishi Lancer Evolution V z 1998 roku jest w naszej rodzinie od 2022 roku. W 2023 roku przeszedł renowację podwozia i przekładkę z RHD na LHD w znanej i lubianej firmie Tom Car z Kraśnika. Cały proces został przeprowadzony mega profesjonalnie, z nowym, fabrycznym podszybiem i opinią rzeczoznawcy włącznie.

Po zakupie, Evo pojechało na duży serwis w 7Motorsport obejmujący rozrząd, pompę paliwa, wszystkie płyny i oleje, regenerację pompy dyfra, nowe cewki, nowe opony oraz strojenie u Lutka (340 KM). Z kolei w Kraśniku w lipcu 2023 auto zyskało nowe zawieszenia, hamulce oraz kierownicę po lewej stronie. Nie było żadnej drogi na skróty – lusterka działają w pełnym zakresie, klimatronik zarządza wentylacją jak należy, otwieranie bagażnika i wlewu jest po stronie kierowcy.

Evo ma pierwszy lakier (poza fragmentem tylnej klapy pod rejestracją), 54.000 km udokumentowanego przebiegu, przepięknie zachowane wnętrze i jest bardzo oryginalnym samochodem. Jedyne modyfikacje to blow off, wydech 3 cale, zegary Ralliart do 300 km/h i fantastyczne felgi Braid R17. Lancer siedzi wysoko, bo jest oryginalny! Poza tym to rajdówka z krwi i kości, a nie tuning.

Od 2022 roku Evo przejechało 6000 km i jest nadal w perfekcyjnym stanie, ładne i pachnące, a 340 KM napędza go w tempie powodującym efekt WOW.

4,5 s do 100 km/h i napęd na 4 koła sprawiają, że większość Ferrari z lat 90. zostaje z tyłu.