BMW 635 CSi E24 może poszczycić się jedną z najbardziej rozpoznawalnych sylwetek w historii marki. Karoseria projektu Paula Bracq’a jest urzekająca, wygląda wspaniale z każdej strony, wielu uważa je nawet za najlepiej wyglądające BMW w historii. Były nawet kręgi, w których samochód nazywano „bawarskim Ferrari” i nie było to określenie pozbawione podstaw. To wóz, który gwarantuje wspaniałe połączenie komfortu i pewnej, stabilnej jazdy. Ten egzemplarz zachowany został w niezwykle oryginalnym stanie. Sprowadzony z Japonii, z niskim przebiegiem, bezwypadkowy, a nawet z niemal w całości pierwszą powłoką lakierniczą. Takich aut można już dziś ze świecą szukać…
Czytaj dalej BMW 635 CSi E24 1987 – SPRZEDANE
Archiwa tagu: niemieckie
Mercedes 280 SE W108 1969 – SPRZEDANY
Oto luksusowa limuzyna o ponadczasowych liniach oraz komfort w czystej postaci. Mercedes 280 SE W108 to pierwowzór wszystkich modeli rodziny S-klasy. Chrom, prawdziwe drewno, salonowa elegancja, a wszystko to opakowane w przyciągające spojrzenia nadwozie projektu Paula Bracqa. W naszym okazie pracuje cichutko sześciocylindrowy silnik o pojemności 2,8 litra i mocy 160 KM, zasilany układem wtryskowym, identyczny jak w Pagodach. Samochód zakupiliśmy z niemieckiej kolekcji, gdzie był stale doglądany serwisowo, dzięki czemu może oczarować kulturą jazdy, jakiej rzadko kto oczekuje od ponad półwiecznego samochodu. Z pewnością zjawiskowe jest jego zestawienie kolorystyczne, z szarym lakierem i ciemnoczerwonym wnętrzem, zachowanym w doskonałym, oryginalnym stanie.
Czytaj dalej Mercedes 280 SE W108 1969 – SPRZEDANY
Mercedes 300SEb W108 1967 – SPRZEDANY
Mercedes 300SEb to nieco zapomniana dziś wersja modelu W108, czyli prekursora dzisiejszej S klasy. To, co wyróżnia te samochody to silnik M189, wywodząca się z lat 50-tych duża szóstka pamiętająca czasy Adenauerów. Tą samą jednostkę otrzymał 300 SEL z lat ’65-’67, który jednak z racji posiadania pneumatycznego zawieszenia należał już do typoszeregu W109. Pochodna tej jednostki napędzała nawet Gullwinga, choć z powodu daleko idących zmian nie sposób nazwać tych silników bliźniaczymi. 300SEb W108 zbudowano tylko 2737 sztuk, po czym model został zastąpiony wersją 280 SE. Co wyróżniało M189? Wyjątkowa kultura pracy, zdecydowanie cichsza praca niż mniejszych szóstek Mercedesa i niestety dość wymagający serwis, co sprawiło, że często zmieniano te jednostki na mniejsze, a dziś tych samochodów na rynku praktycznie nie ma. Ten w ogłoszeniu to zjawisko, nie widziałem tak utrzymanej trzysetki od lat.
Czytaj dalej Mercedes 300SEb W108 1967 – SPRZEDANY
Mercedes CL 63 AMG C216 2007 – SPRZEDANY
Mercedes CL 63 AMG C216 to połączenie najwyższej klasy luksusu i fenomenalnych osiągów. Do panteonu motoryzacyjnych legend przenosi je legendarny silnik M156 – widlasty, wolnossący, uwielbiający wchodzić na wysokie obroty jednostka o pojemności – bagatela – 6,2 l, wielokrotny laureat nagrody „Engine of the year”. Moc rozwija harmonijnie, liniowo, jednocześnie nigdy nie daje poczucia, że mocy tu jest za mało. Ten silnik to zresztą jedyny „old school” w tym pojeździe. Pod względem wyposażenia – samochód jest po sam dach wyładowany nowoczesnymi technologiami, więc kto to lubi, nie będzie zawiedziony. Reflektory doświetlają zakręty, samochód ostrzega przed przypadkowym zjechaniem z pasa ruchu, automatycznie utrzymuje odstęp od poprzedzającego pojazdu i, jeśli to konieczne, inicjuje hamowanie awaryjne. Wstrząsa kierowcą, jeżeli wykazuje oznaki zmęczenia i monitoruje martwy punkt, a dzięki noktowizorowi pozwoli dojrzeć nawet najciemniejsze zakamarki. Szybko nikt się nim nie znudzi.
Czytaj dalej Mercedes CL 63 AMG C216 2007 – SPRZEDANY
Mercedes 280 SE W116 1973 – SPRZEDANY
Mercedes 280 SE W116 pojawił się na rynku we wrześniu 1972 roku, diametralnie różniąc się od poprzednika. Był przy nim prawdziwą rewolucją, wielokrotnie lepiej spisującą się na dalekich dystansach. Modne i nowoczesne kształty, bardziej aerodynamiczna sylwetka, zdecydowanie wyższy komfort jazdy, więcej przestrzeni w kabinie i lepsze wyciszenie. Sześciocylindrowa, rzędowa jednostka o pojemności 2,8 l była w ofercie zarówno u poprzednika W108, jak i w nowej generacji W116. To, co ją odróżniało, to dwuwałkowa głowica, która całkowicie odmieniła charakterystykę i wrażenia z jazdy. Silnik o wiele przyjemniej brzmi zwłaszcza na wysokich obrotach, ma więcej wigoru i dynamiki, szczególnie w nieczęsto spotykanej wersji ze skrzynią manualną. Taki właśnie samochód z ciepłego, francuskiego rynku, oferowany jest przez salon Wadowscy klasyczne.
Czytaj dalej Mercedes 280 SE W116 1973 – SPRZEDANY
Alpina B10 V8 E39 2000 – SPRZEDANA
Alpina B10 V8 E39 powstawała w fabryce w Buchloe, w Bawarii, gdzie każdy egzemplarz otrzymywał nie tylko własny numer VIN, ale też tabliczkę znamionową z kolejnym numerem w serii. Wyróżnia się kolorem lakieru, dekorami na karoserii, charakterystycznymi felgami, a także kompletnie zindywidualizowanym wnętrzem. Żaden fan nie pomyli jej z BMW. Ważne też, że ma naprawdę mocny charakter. Co ciekawe, w tym egzemplarzu standardowy ZF Switch-Tronic zastąpiony został tradycyjnym manualem, co z pewnością przypadnie do gustu tym, którzy lubią, jak auto ma więcej pieprzu.
Czytaj dalej Alpina B10 V8 E39 2000 – SPRZEDANA
Mercedes 300 SDL W126 1987 – SPRZEDANY
Silniki wysokoprężne Mercedesa mają swoich wiernych fanów, choć w przypadku S-klasy z lat 80-tych mają oni mocno utrudnione zadanie. W Europie te piękne limuzyny oferowane były wyłącznie z silnikami benzynowymi, a w poszukiwaniu tych aut z oryginalnie zamontowanymi silnikami Diesla należy udać się aż za Ocean. Montowane tam były aby obniżyć średnią spalania wszystkich modeli w gamie, co pozwoliło ominąć tamtejsze ekologiczne podatki. Mercedes 300 SDL Turbo W126 pojawił się na rynku w USA i w Kanadzie w 1986 roku, w sumie wyprodukowano 13830 sztuk. Większość z nich jeździła dużo, stąd odnalezienie ładnie zachowanego egzemplarza nie jest prostym zadaniem. Większość również posiadała długie nadwozia i bardzo bogate wyposażenie. Nie inaczej jest i w tym przypadku. Ten egzemplarz został odnowiony, by móc w pełni zachwycać swoją prezencją.
Czytaj dalej Mercedes 300 SDL W126 1987 – SPRZEDANY
Mercedes 300 CE-24 C124 1992 – SPRZEDANY
Piękne w klasycznej motoryzacji jest to, że możemy sobie wymarzonego klasyka wymyśleć, a potem… latami go remontować, albo znaleźć gotowy projekt, w który poprzedni właściciel włożył mnóstwo serca, energii i pieniędzy, by potem wystawić go po kosztach. Myślisz, że to dużo? Jeżeli praca kosztowała tyle przez 4 ostatnie lata, uwierz, że dziś byłoby drożej. Dodatkowo byłoby jeszcze trudniej dlatego, że dostępność wielu nowych elementów z latami maleje. Jeżeli ten Mercedes 300 CE-24 C124 wpada w Twój gust i masz na niego odpowiedni budżet – pomyśl, zapewne jest to lepszy wybór niż przechodzenie samemu całej tej ścieżki od nowa. A jest na niej mnóstwo elementów, na których można się potknąć. Nie ma nic lepszego, jak gotowiec, odrestaurowany według właściwych metod i zgodnie z oryginałem. Tu zmiany są naprawdę subtelne i proste do odwrócenia – felgi MAE, obniżone zawieszenie, poliftowe lampy i przezroczyste kierunkowskazy. Odejście od oryginału niewielkie, a dodające mu jeszcze charakteru i indywidualnego uroku.
Czytaj dalej Mercedes 300 CE-24 C124 1992 – SPRZEDANY
Mercedes G 320 W463 1995 – SPRZEDANY
Tak, to zdecydowanie jest dobry pomysł, by przykuć uwagę na drodze. Ten Mercedes G 320 W463 opuścił bramy fabryki w 1995 roku, lecz wciąż wygląda aktualnie i wyzywająco. Z pewnością zasługa to mocnego, czerwonego lakieru. To akrylowa czerwień 582 Imperialrot, wybór niezwykle rzadki, szczególnie w G klasie. Ten samochód sprowadzony został z Japonii i prezentuje się bardzo efektownie. Jego wygląd został nieco odmłodzony przez zastosowanie grilla z młodszego rocznika i białych kierunkowskazów. Wewnątrz – jak przystało na W463 – luksusowo. Skóra, drewno, klimatyzacja, podgrzewane fotele. Lepiej niż w niejednym salonie.
Czytaj dalej Mercedes G 320 W463 1995 – SPRZEDANY
Mercedes 220 CE C124 1993 – SPRZEDANY
Mercedes 220 CE C124, kolor 512 Almandinrot i tapicerka w kratkę. Czyż nie tak wygląda kolorystyczna konfiguracja marzeń? Tu w pięknym nadwoziu coupe i z nowoczesnym, szesnastozaworowym silnikiem pod maską, mocniejszym od poprzednika 230 CE i bardziej ekonomicznym od sześciocylindrowych braci. Jeździć takim można nawet na co dzień, choć bardziej polecalibyśmy eksploatację urlopowo-weekendową, aby dalej utrzymać egzemplarz w tak pięknym stanie. Ten Mercedes 220 CE C124 wyprodukowany został w czerwcu 1993 roku, czyli tuż przed przełomem w nazewnictwie, kiedy „CE” zastąpiono „E klasą”. Co ciekawe, wizualnie, poza oznaczeniem na tylnej klapie, wszystkie jego elementy są już poliftowe. Auto ma na przykład dwie poduszki powietrzne i oba lusterka elektrycznie sterowane. Są również drobne modyfikacje „tuningowe z epoki” – tylne czerwone lampy HMW i przednie kierunkowskazy z amerykańskiej wersji – drobiazgi, ale ładnie go ubierające.
Czytaj dalej Mercedes 220 CE C124 1993 – SPRZEDANY