Debiutował w 1988 roku, zastępując model Scirocco i będąc zupełnie nowym rozdziałem w historii samochodów sportowych marki Volkswagen. Nabywców urzekał bardziej agresywną stylistyką, a w topowej wersji ze sprężarką mechaniczną – również osiągami. Volkswagen Corrado G60 technicznie oparty był o modele popularne, jak Passat B3 czy Golf/Jetta, lecz jego wyjątkowość budowały takie rozwiązania, jak wymieniona wcześniej sprężarka czy spojler wysuwany automatycznie przy prędkości 120 km/h i chowany poniżej 20 km/h, pozwalający zwiększyć docisk tylnej osi. W swoim czasie model ten stanowił mocną konkurencję dla Porsche 944. Choć VW posiadał przedni napęd, możliwościami dynamicznymi konkurencji ze Stuttgartu nie ustępował. Corrado do dziś ma wielu entuzjastów na całym świecie, którzy wciąż czerpią radość z jego użytkowania.
Czytaj dalej Volkswagen Corrado G60 1990 – SPRZEDANY
Archiwum miesiąca: czerwiec 2023
Talbot Matra Rancho 1980 – SPRZEDANY
Francuzi mieli zawsze swój własny pomysł na motoryzację, a Talbot Matra Rancho to jeden z tych, które zdecydowanie wyprzedziły swoją epokę. Był stworzony jako samochód dla ludzi lubiących sportową aktywność, promowany jako auto life stylowe. Rancho otrzymało atrybuty, dzięki którym wyglądało jak auto zdolne wjechać w każdy teren, i choć była to głównie stylizacja – jak masywne zderzaki, dodatkowe światła i szperacz na masce, boczne listwy z nakładkami błotników – i tak ją pokochano. Wielu producentów podchwyciło ten pomysł i realizowało z powodzeniem, lecz dopiero dwie dekady później. Rancho podukowane było przez zakłady Matra w latach 1977-1984. Jej konstrukcję oparto o model Simca 1100 z 1977 roku, lecz za przednią częścią nadwozia dostawiono laminatową, bogato przeszkloną zabudówkę, która pozwoliła uzyskać ogromną ilość przestrzeni i światła we wnętrzu. Jak na auto marki niszowej i powoli schodzącej ze sceny, sprzedawała się świetnie. Zbudowano blisko 58 tysięcy egzemplarzy. Dziś to poszukiwana w Europie rzadkość, pożądana przez wszystkich lubiących nieszablonowe i użyteczne klasyki.
Czytaj dalej Talbot Matra Rancho 1980 – SPRZEDANY
Fiat Croma 2.5 V6 1994 – SPRZEDANY
Nazwa Croma pojawiła się po raz pierwszy u Fiata w latach 1985-96, oznaczając flagową limuzynę koncernu, opracowaną jako wspólny projekt marek Fiat, Lancia, Alfa Romeo i Saab. Karoserię Fiata Croma narysował Giorgietto Giugiaro z Italdesign. Pod maskę trafiało 16 różnych jednostek napędowych. Najciekawsze to 2 l turbo i jak w naszym egzemplarzu, 2.5 V6 od Alfa Romeo, czyli kultowe Busso. Samochód sprowadzony ze Szwajcarii, według słów właściciela – pasjonata modelu jest to jedna z zaledwie 30 sztuk z tym doskonałym silnikiem sprzedanych na rynku szwajcarskim. Auto jest absolutnie czarujące zarówno pod względem stylistyki, brzmienia silnika, jak i komfortu (wystarczy spojrzeć na fotele, gwarantują wszystko to, co obiecują swoim wyglądem). To ultra fajny i niezwykle rzadko spotykany na rynku sedan.
Czytaj dalej Fiat Croma 2.5 V6 1994 – SPRZEDANY
Citroen Ami 6 Break 1969 – SPRZEDANY
Citroen Ami 6 to luksusowe 2CV, tutaj w wersji Club Break, czyli wakacyjne kombi z 1969 roku. Napędzany 2-cylindrowym silniczkiem chłodzonym powietrzem o mocy 35 KM daje mega frajdę szczególnie na zakrętach, na których szoruje klamkami po asfalcie. 4 biegi zmieniamy legendarną parasolką umieszczoną na desce rozdzielczej, a zawieszenie jest tak miękkie, że żadne nierówności nie zaburzą naszego komfortu. Na dodatek każdy kto go widzi, to macha i się cieszy… to prawdziwie wakacyjny wóz, który budzi tylko pozytywne emocje.
Czytaj dalej Citroen Ami 6 Break 1969 – SPRZEDANY
Rocznica światowych rekordów Polskiego Fiata 125p
W czerwcu tego roku odbędą się obchody 50. rocznicy ustanowienia przez załogę wyjątkowego Polskiego Fiata 125p trzech światowych rekordów prędkości w jeździe non stop. Firma Textar, podobnie jak w 1973 roku, będzie partnerem tego wydarzenia.
Czytaj dalej Rocznica światowych rekordów Polskiego Fiata 125p
Lancia LC2 1984 – SPRZEDANA
W całej historii międzynarodowych wyścigów samochodowych niewiele epok pamięta się tak dobrze, jak Grupę C, która dominowała od 1982 do 1992 roku. Podobnie niewiele samochodów Grupy C wywołuje takie emocje, jak Lancia LC2. Stanowi ona wspaniałe połączenie konstrukcji podwozia opracowanej przez firmę Dallara i spektakularnie potężnego turbodoładowanego silnika V8 Ferrari, opracowanego przez guru z Maranello, Nicolę Materazziego. Co ciekawe, w ramach czteroletniego programu LC2 wyprodukowano zaledwie dziewięć podwozi. Egzemplarz wystawiony na aukcji to podwozie 0005, które zadebiutowało w wyścigu 1000 km Monza w 1984 roku, który był wówczas pierwszą rundą Mistrzostw Świata Samochodów Sportowych (WSC). Wyścig zdominowany był przez zespół Rothmans Porsche, a siostrzana LC2 zajęła w nim 3. miejsce. Niestety opisywana LC2 po kwalifikacjach, które ukończyła na 4. miejscu, mniej więcej po dwóch trzecich dystansu zapaliła się, co spowodowało wycofanie samochodu z wyścigu. Po zachęcającym pole position na Silverstone 1000 km, podwozie 0005 zostało zgłoszone do Le Mans. Za jej sterami zasiadł między innymi obiecujący kierowca Formuły 2, Alessandro Nannini. Seria drobnych problemów spowodowała, że Lancia LC2 0005 skończyła na 8. miejscu. Małą pociechą było pierwsze miejsce za teamem Porsche. Kilka niepowodzeń, 3. miejsce w Imola i sezon samochód zakończył zwycięstwem w Kyalami 1000 km i 2. miejscem w klasyfikacji drużynowej. Odpowiednio zmodernizowane podwozie 0005 zostało zatrzymane przez zespół fabryczny Lancii na rok 1985. Samochód ukończył ten sezon z dobrymi wynikami, jednak bez spektakularnych wygranych. Po zakończeniu kariery wyścigowej podwozie 0005 pozostawało w prywatnej kolekcji aż do nabycia przez obecnego właściciela w 2016 roku. Oferując spektakularne osiągi, fascynującą historię i prawdopodobnie najbardziej sugestywną ze wszystkich wyścigowych barw, podwozie 0005 doskonale oddaje magię wyścigów grupy C. Lancia wylicytowana została 9 czerwca w Le Mans za 2,255 miliona euro, czyli trochę ponad 10 milionów złotych.
Czytaj dalej Lancia LC2 1984 – SPRZEDANA
Venturi 600 S-LM 1993 – SPRZEDANE
Venturi produkowała firma z siedzibą w Cholet, która nazywała się MVS (Manufacture de Voitures de Sport) i działała przez prawie szesnaście lat. Założona została w 1985 roku, szybko wyrabiając sobie markę w świecie samochodów sportowych. W 1992 roku zauważono w wyścigach rozwój samochodów klasy GT. To właśnie wtedy powstało 500 LM, oparte na modelu drogowym 400 GT. Właśnie 500 LM miało za zadanie zmierzyć się z zawodnikami wagi ciężkiej, w tym Ferrari i Porsche. Wystawiony na sprzedaż egzemplarz o nr 0003 został skonstruowany w 1993 roku jako pierwsze Venturi 500 LM, używane przez fabrykę jako samochód testowy. Było jednym z siedmiu samochodów francuskiego producenta wystawionych do wyścigu 24h Le Mans w ’93 roku. Pomimo mocnego wyniku w kwalifikacjach, wyścig nie był szczęśliwy. Na pierwszym okrążeniu 0003 uległo kolizji, która zmusiła go do powrotu do boksów. Potem było niestety jeszcze gorzej. Po około czterech i pół godzinach zmagań samochód obrócił się zjeżdżając z toru i doznając uszkodzenia tylnej części. Zespół walczył do wczesnych godzin porannych, udało się. Ale na 80. okrążeniu kierowca stracił kontrolę nad Venturi, co spowodowało uszkodzenie samochodu i zmusiło do wycofania się z rywalizacji. Samochód został odbudowany, aby stanąć w szranki w mistrzostwach BPR w 1994 roku, ale zgłoszony został już w specyfikacji 600 LM. W 1995 roku zgłoszono go do 24hLe Mans pod sztandarem zespołu Société BBA Compétition, jednak i ta wycieczka Venturi do Le Mans zakończyła się przedwcześnie, z powodu pożaru po 130 okrążeniach. Odbudowany egzemplarz w specyfikacji z 1996 roku, w 2019 roku otrzymał nowe ECU. Teraz w konfiguracji 600 S-LM, czyli ostatecznej formie wyścigowej wizji Venturi, czeka na następnego właściciela. Venturi licytowane 9 czerwca w Le Mans sprzedane zostało za 297,5 tysiąca euro, czyli około 1,3 miliona złotych.
Czytaj dalej Venturi 600 S-LM 1993 – SPRZEDANE
Fiat 128 3p 1977 – SPRZEDANY
Fiat o nazwie wewnętrznej X1/1 wprowadzony został na rynek w kwietniu 1969 roku. Początkowo oferowany obok starszego brata 1100, w końcu go zastąpił. Fiat 128 to pierwszy produkcyjny samochód marki z napędem na przednie koła, zaprojektowany przez Dantego Giacosę. Pionierskimi rozwiązaniem w nim była poprzecznie zamontowana jednostka napędowa, ze skrzynią biegów po lewej stronie silnika. Pozwoliło to na optymalne wykorzystanie przestrzeni w kabinie. Na przełomie lat 60. i 70. po sukcesie małych i średnich sedanów, Fiat nie miał czym zastąpić modelu 850 Coupe. Komercyjny powrót sportowego Coupé do gamy Fiata okazał się hitem. Pierwszego dnia Salonu Samochodowego w Turynie zebrano 2000 zamówień na 128 Coupe. Chociaż model wywodzi się z wersji sedan, to projektanci Fiata dokonali takiego przekształcenia jego karoserii, że trudno jest znaleźć punkty wspólne między tymi samochodami. W 1975 roku Fiat dokonał odważnych zmian, wprowadzając 128 3P. Samochód, promowany w broszurach producenta jako berlinetta, był w praktyce samochodem, który mógł służyć nawet jako rodzinny, dzięki bardziej użytecznemu bagażnikowi niż jego poprzednik, Fiat 128 Sport. Wszystko dzięki zastosowaniu szeroko otwieranej tylnej klapy, podobnej do tej ze 127. Wnętrza zostały ożywione przez zastosowanie na siedzeniach tkaniny w szkocką kratę. Dostępne były również trzypunktowe pasy bezpieczeństwa. Ten egzemplarz został gruntownie odrestaurowany, by mógł dawać równie wiele radości, jak w latach 70.
Czytaj dalej Fiat 128 3p 1977 – SPRZEDANY
Concorso d’Eleganza Villa d’Este 2023 – klasyki z górnej półki
Szukając prawdziwego Świętego Gralaa dla fanów klasycznej motoryzacji, co roku wybieramy się na imprezy odbywające się w całej Europie. Do tej pory na naszej liście „must-see” jest paryskie Rétromobile, kilka imprez w Polsce – szczególnie tych plenerowych, jak Forzeitalia.pl, Classica Mierzęcin czy MotoClassic Wrocław oraz szereg imprez targowych, takich jak poznańskie Retro Motor Show oraz Auto e Moto d’Epoca, które w tym roku przenosi się z Padwy do Bolonii. Niestety „wishlist” co roku nam się powiększa, doba nie chce mieć 48 godzin, a praca sama się wykonywać. Wybierając więc imprezy na dany rok kierujemy się typowo subiektywnymi kryteriami. W tym roku padło na moje ulubione święto motoryzacji z najwyższej półki – Concorso d’Eleganza Villa d’Este.
Czytaj dalej Concorso d’Eleganza Villa d’Este 2023 – klasyki z górnej półki
Mercedes E 320 Cabriolet A124 1995 – SPRZEDANY
Mercedes E 320 Cabriolet A124 to według wielu miłośników youngtimer idealny. Z jednej strony ma sylwetkę, która jednoznacznie kojarzy się z najlepszymi czasami marki, a z drugiej oferuje fantastyczny komfort i ponadprzeciętne osiągi. Ponadto ma styl – zwłaszcza w wersji kabrio, pozwalającej chwytać życie pełnymi garściami. Wymarzysz sobie weekend nad alpejskim jeziorem albo wycieczkę do muzeum Mercedesa w Stuttgarcie? W tym Mercedesie to żaden problem, a z tego szczególnego egzemplarza nawet nie musiałbyś rezygnować w okresie zimowym. Na wyposażeniu ma hardtop firmy Wiesmann, zamieniający go w auto całoroczne. Ciekawostka – jeżeli chcielibyście zakupić sam hardtop, jeżeli pojawia się w ogłoszeniach w Europie, oczekiwana cena jest zazwyczaj na poziomie 4-5 tys. euro, a pozostaja jeszcze kwestia dopasowania kolorystyki. Tu już jest we właściwym kolorze i z właściwym odcieniem podsufitki, więc trzeba przyznać, że gratis jest fantastyczny.
Czytaj dalej Mercedes E 320 Cabriolet A124 1995 – SPRZEDANY