Mercedes SL 63 AMG został zaprezentowany wraz z liftingiem w 2008 roku. Oprócz kultowego, 6,2-litrowego wolnossącego silnika M156, wyróżnia go szereg zmian konstrukcyjnych. Należą do nich przyciemnione reflektory i tylne światła, przeprojektowane części nadwozia (maska, przedni i tylny fartuch, progi, wloty powietrza, lusterka zewnętrzne, felgi). 7-biegowa przekładnia MCT (skrót od Multi Clutch Transmission, wielosprzęgło z funkcją podwójnego wysprzęglania) umożliwia szybką zmianę biegów i obsługiwana jest za pomocą łopatek przy kierownicy. Specjalny zestaw wskaźników AMG pokazuje między innymi temperaturę oleju silnikowego i obsługuje zarezerwowaną dla tego modelu funkcję Race Start. Moc 525 KM skutecznie może być przeniesiona na tylne koła dzięki samoblokującemu mechanizmowi różnicowemu (LSD). We wnętrzu ekskluzywnym dodatkiem są karbonowe elementy ozdobne wnętrza. Fotele oczywiście są elektrycznie regulowane, z pamięcią, podgrzewaniem, wentylowaniem, wielokonturowe, z masażem, a nawet Air Scarf, czyli nawiewami ciepłego powietrza na szyję. Główna zaleta? Dwoista natura. Z jednej strony SL 63 AMG może być łagodny i komfortowy, ale jeżeli zdecydujemy poigrać z pedałem gazu, będziemy zadziwieni jego przyczepnością, zdolnością do przyspieszeń i dźwiękiem. Nie bez kozery ostatnie wolnossące V8 od AMG, silnik M156 i jego bardziej drapieżna odmiana M159, często określane są mianem najlepszego silnika AMG w historii.
Czytaj dalej Mercedes SL 63 AMG R230 2010 – SPRZEDANY
BMW M3 Coupe E46 2004 – SPRZEDANE
343 KM i pojemność 3,2 l, czyli ponad 100 koni mechanicznych osiągnięte z litra pojemności skokowej bez użycia turbosprężarki. To były parametry godne jedynie jednostek wyczynowych, wykorzystywanych w motorsporcie, i niezwykle rzadko pojawiały się w samochodach produkowanych seryjnie. BMW M3 Coupe E46 było jednak wyjątkiem, pod maską pracuje tu słynne S54 B32 opracowane przez BMW Motorsport. Sześć cylindrów w rzędzie, blok z żeliwa, pojedyncza przepustnica, podwójny układ VANOS. Maksymalnie kręci się do 8000 obr./min, a moc maksymalna dostępna jest na samej górze, przy 7900 obr./min. Parametry jak w wyścigowej jednostce. Wybornie. M3 wrażenia z jazdy daje niezapomniane, a ten egzemplarz wygląda wyjątkowo dlatego, że został ubrany we wszystkie zewnętrzne atrybuty topowej wersji CSL.
Czytaj dalej BMW M3 Coupe E46 2004 – SPRZEDANE
Volvo 144 Grand Luxe Automatic 1973 – SPRZEDANE
Bardzo lubimy lata 70. w motoryzacji, bo dają balans pomiędzy tym co odmienne, a tym co praktyczne i zdecydowanie nadaje się dziś do jazdy na długich dystansach. Takie właśnie jest nasze Volvo 144, a jego kolor pomarańczowy to prawdziwa kwintesencja tamtej epoki, czyli czysta radość z życia. Samochód jest w topowej wówczas wersji Grand Luxe Automatic, fabrykę opuścił w kolorze pomarańczowym, idealnie pasującym do epoki lat 70., lecz oferowanym wyłącznie przez dwa lata – w 1973 i 1974 roku. Jego dwulitrowy red block zasilany jest ówczesną nowością, czyli układem wtryskowym Bosch D-Jetronic, co dało mu przewagę 24 KM, zestawiając z wersją gaźnikową. Jakie jest na drodze? Volvo 144 to następca modelu Amazon, bazujący na jego trwałych i sprawdzonych rozwiązaniach mechanicznych, lecz z całkowicie nową sylwetką i aktualizacjami technicznymi, jak na przykład cztery hamuce tarczowe i alternator zamiast prądnicy. Otrzymał całkowicie nowe wnętrze, w tym także fotele, które do dziś służyć mogą za wzór ergonomii. To klasyk, ale wspaniale użyteczny. Tak jak Amazon wyróżniał się w latach 60., tak i dekadę później Volvo 144 było prymusem. Przełożyło się to na doskonałą sprzedaż, choć dziś egzemplarz zachowany tak jak ten, szczególnie w topowej wersji Grand Luxe, to prawdziwa rzadkość.
Czytaj dalej Volvo 144 Grand Luxe Automatic 1973 – SPRZEDANE
Rajd Tysiąca Minut – Zapisy czas start!
Nudzą Cię zloty i kopanie w oponkę? Bliżej Ci, tak jak nam, do dynamicznych imprez? Chcesz przeżyć przygodę, poczuć adrenalinę i świetnie się bawić w dobrym towarzystwie z całej Polski? Jeżeli odpowiedź na powyższe pytania to: TAK! Wygląda na to, że jest to impreza dla Ciebie. W okolicy Krakowa jest ekipa, która ideę rajdu turystycznego dla pojazdów zabytkowych potrafi podnieść do rangi sztuki. Spróbuj, a będziesz żałować, że taka impreza nie wydarza się co miesiąc.
Mercedes 380 SE W126 1985 – SPRZEDANY
Blisko 40 lat temu było to absolutne marzenie. W czasach, gdy za samochody duże uznawano te, które niewiele przekraczały długość 4 metrów, on mierzył ich aż 5. Mercedes 380 SE W126 przynależał do luksusowej klasy S i to zobowiązywało. Rozpieszczał pasażerów obszernym i świetnie wykonanym wnętrzem, uszy gładząc łagodną muzyką silnika V8. W swojej pierwotnej formie, z karbowanymi listwami bocznymi, wyróżniał się lekką stylistyką, nawiązującą do modelu SL generacji 107. Ten egzemplarz przez lata uchował się w rewelacyjnym stanie. Jest wolny od korozji, mimo, że wciąż posiada w dużej części oryginalną powłokę lakierniczą. Na pokładzie bogato – między innymi odnajdziemy fantastyczną welurową tapicerkę, klimatyzację, tempomat, elektrycznie regulowane fotele i elektryczny szyberdach.
Czytaj dalej Mercedes 380 SE W126 1985 – SPRZEDANY
Aston Martin DB7 Vantage Volante 2000 – SPRZEDANY
Aston Martin DB7 Volante to nazwa, pod jaką ukazała się otwarta wersja najlepiej sprzedającego się gran tourera w historii marki. Był to rok 1996, dwa lata po wersji coupe. Pod maską początkowo pracował sześciocylindrowy, doładowany kompresorem silnik, który w 1999 roku uzupełniony został o 6-litrową jednostkę V12 o mocy 420 KM w wersji Vantage, i taki właśnie samochód prezentowany jest przez House od Classics. Wizualnie samochód wyróżnia się większą atrapą chłodnicy i dużymi światłami przeciwmgielnymi. Wnętrze zostało uszyte z jeszcze lepszej jakościowo skóry, z jeszcze lepiej wykonanymi dywanami i nowymi wzorami dekorów (z drewna bądź włókna węglowego). DB7 Vantage stał się ikoną. Cieszył się uznaniem na całym świecie i wyznaczał nowe standardy wyrafinowania, mocy i niezawodności dla ręcznie robionych, luksusowych samochodów sportowych. W tej wersji wypodukowano ich raptem 2000 sztuk, a ta ma tylko 28 tys. km przebiegu.
Czytaj dalej Aston Martin DB7 Vantage Volante 2000 – SPRZEDANY
Ferrari Mondial Cabriolet T 1990 – SPRZEDANE
Ferrari Mondial Cabriolet T to ostatnie Ferrari, w którym jednocześnie odnaleźć możemy układ 2+2 oraz silnik V8. Typ jest rzadki, bo wyprodukowano go jedynie w 1010 sztukach. Wersję T zaprezentowano na Salonie Samochodowym w Genewie w marcu 1989 roku. Zamontowano tu nowy silnik zamontowany wzdłużnie oraz innowacyjną poprzeczną skrzynię biegów (stąd nazwa T – Trasversale), zaprojektowaną jako wyposażenie wprowadzonego pół roku później Ferrari 348. To 4-osobowe Ferrari do pierwszych 100 km/h rozpędza się w tym samym czasie, co jego mniejszy kuzyn – w zaledwie 6 sekund. Posiadając sporo atrybutów charakterystycznych dla wszystkich modeli z centralnie umieszczonym motorem i koniem na masce jest obecnie najtańszym sposobem, aby wejść do świata Ferrari dla wszystkich pragnących delektować się pasją do motoryzacji ze swoją rodziną. Co ciekawe, to pierwsze Ferrari z silnikiem umieszczonym centralnie, w którym znalazło się wspomaganie układu kierowniczego. I naprawdę wpływa to mega dobrze na komfort jazdy. Chce się jeździć. Magia marki Ferrari i czerwonego lakieru z pewnością jest nie do podrobienia, a otwarte nadwozie pozwala celebrować włoski styl życia.
Czytaj dalej Ferrari Mondial Cabriolet T 1990 – SPRZEDANE
Nissan Patrol GR Y60 1996 – SPRZEDANY
Debiutujący w 1987 roku Nissan Patrol GR o fabrycznym oznaczeniu Y60 to prawdziwa legenda wśród off-roadowej braci. Samochód o fenomenalnej wytrzymałości podzespołów układu jezdnego powszechnie jest uznawany za najlepszą bazę do budowy potworów do rajdów przeprawowych. 35-calowe koła i krótki rozstaw osi to wspaniałe połączenie, choć nie szczęśliwie nie każde auto na rynku musi nosić ślady walki w terenie. Egzemplarz oferowany przez braci Goźlińskich zbudowany został jako show car i patrząc na zdjęcia można mieć wątpliwości, czy został chociaż raz przyzwoicie utopiony. To co go wyróżnia to schludna prezencja i… jednostka napędowa. Oryginalnie Nissana Patrola Y60 napędzały wyłącznie sześciocylindrówki o pojemności 4,2 l (plus dodatkowo na europejskim rynku 2.8 TD) – do wyboru, spalinowe albo wysokoprężne, z turbodoładowaniem lub bez. Moc? Od 125 do 175 KM i jeżeli ktokolwiek stwierdzi, że to mało, w sukurs przychodzi samochód z tego ogłoszenia. Co ma pod maską? Silnik M57TUD30 produkcji BMW to 3-litrowy turbodiesel o mocy 230 koni mechanicznych. Połączenie idealne? Wiele osób z pewnością powie, że tak.
Czytaj dalej Nissan Patrol GR Y60 1996 – SPRZEDANY
Rover SD1 3500 Vanden Plas 1982 – SPRZEDANY
Rover SD1 to następca modelu P6, przedstawiciel klasy dużych, reprezentacyjnych sedanów i ostatni brytyjski zdobywca nagrody Car of the Year, co miało miejsce w 1977 roku. Jego projekt był awangardowy, wręcz radykalny. Przednie światła przypominały te z Ferrari Daytona, a boczna sylwetka tą z Citroena CX. Co więcej, dało się w nim złożyć tylne fotele i podnieść tylną klapę w całości, co zrobiło z niego samochód uniwersalny. Sportowy wygląd był tu zresztą spełnioną obietnicą – zastosowano w nim silnik V8, pierwotnie opracowany w Detroit przez General Motors dla marki Buick. Motor był zwarty, lekki i przez lata trafił do niezliczonej liczby brytyjskich samochodów. W tej odsłonie w wersji SD1 3500 rozwijał moc 155 KM, co w zestawieniu z niską masą (1367 kilogramów) pozwalało rozpęcić samochód do pierwszej setki już w około 8,5 s.
Czytaj dalej Rover SD1 3500 Vanden Plas 1982 – SPRZEDANY
Mercedes 250 W123 1980 – SPRZEDANY
„Beczka” jest prawdziwym uosobieniem solidności, a największe wrażenie zawsze robiła z najmocniejszymi, sześciocylindrowymi silnikami. Ten Mercedes 250 W123 ma odcień 618 Mimosengelb, według wielu najciekwszy kolor lakieru, jaki fabryka kładła na tych samochodach. Auto zachowane jest z niskim przebiegiem, ma pełna historię począwszy od zamówienia i faktury zakupu.
Czytaj dalej Mercedes 250 W123 1980 – SPRZEDANY