AMG dziś jest częścią Mercedesa odpowiedzialną za produkcję samochodów o wysokich osiągach. Gdy jednak sięgniemy pamięcią do lat 80. i początku 90., nie była to część koncernu, lecz niezależna firma, odpowiedzialna za szeroko zakrojone modyfikacje stylistyczne i mechaniczne. Wraz z nowego, 24-zaworowego, 3-litrowego silnika M104 o mocy 220 KM pojawiła się także zmodernizowana wersja 3.4 od AMG. Od 1988 w limitowanej serii budowano modele Mercedes-Benz 300E 3.4 AMG (W124), model T kombi (S124) 300 TE-24 3.4 AMG, 2 drzwiowe coupé 300 CE-24 3.4 AMG oraz cabriolet 300 CE-24 3.4 AMG. Modele te posiadały białe tarcze zegarów, prędkościomierz z logo AMG wyskalowany do 300 km/h oraz obrotomierze wyskalowane do 8000 obr. / min, a także charakterystyczne kierownice, felgi i pakiet stylistyczny składający się ze zderzaków, nakładek progowych i spojlera na tylnej klapie. Inny był także układ wydechowy, a zawieszenie zostało obniżone i usztywnione. Czasem klienci wyposażali te modele w opcjonalne siedzenia Recaro Classic typu C81 z regulacją na siedziskach. Wszystkie wersje 3.4 AMG były produkowane po pierwszym faceliftingu i bazują technologicznie na W124 fazy II zaprezentowanym w 1989 roku. Oddział AMG z siedzibą w Japonii również przeprowadzał takie konwersje dla swych klientów i właśnie z takim samochodem mamy do czynienia w tym przypadku. Choć całkowita ilość wykonanych egzemplarzy 3.4 AMG nie jest znana, jest to rzadkość na rynku.
Czytaj dalej Mercedes 300E 3.4 AMG W124 1991 – SPRZEDANY
Mercedes 280 SL W113 Pagoda 1970 – SPRZEDANY
„Pagoda” – pod takim przydomkiem najczęściej występuje Mercedes 280 SL W113. Ponoć to z powodu podobieństwa linii sztywnego dachu do tradycyjnych azjatyckich budowli. Model debiutował jako 230 SL w 1963 roku, w gamie Mercedesa zastępując zarówno legendarnego „Gullwinga”, jak i mniejszy model 190 SL. Lekką, filigranową linię nadwozia stworzył zasłużony francuski designer Paul Bracq. Podwozie stanowiło skróconą wersję płyty podłogowej dużego modelu W111 Coupe i wyróżniało się znaczną sztywnością oraz wysokim jak na lata 60-te poziomem bezpieczeństwa ze strefami kontrolowanego zgniotu. W 1967 roku wprowadzono silnik 2.5 l i hamulce tarczowe na czterech kołach. Wkrótce później pojawiła się najmocniejsza i najbardziej popularna wersja „Pagody” – 280 SL. Taką właśnie, finalną i najbardziej dopracowaną odmianę proponuje Legends. Cztery biegi, szyby opuszczane korbkami i cienka, bakelitowa kierownica przypominają, że to już prawdziwy klasyk. Należy dodać – niezwykle rześki, dzięki 6-cylindrowemu silnikowi z wielopunktowym wtryskiem paliwa. Ten egzemplarz został odrestaurowany od podstaw, a na jego cenę składa się nie tylko baza, ale i tysiące godzin prac specjalistów – nie tylko mechaników, ale też blacharzy, lakierników, specjalistów od chromu, drewna i skóry. To wspaniały przykład rzemiosła w najlepszym wydaniu.
Czytaj dalej Mercedes 280 SL W113 Pagoda 1970 – SPRZEDANY
Mercedes E 240 W210 1998 – SPRZEDANY
Mercedes W210 to z jednej strony legendarna nieodporność na korozję, a z drugiej strony szereg zalet. Jeżeli uda nam się okiełznać główny i podstawowy problem modelu, życie z nim może być łatwe i przyjemne. Zestawiając z nowszymi Mercedesami – to samochód wolny od wielu problemów ze skomplikowanymi systemami elektronicznymi. Zestawiając ze starszymi – jest świetnie wyciszony, równie komfortowy i wciąż wykonany ze znakomitych materiałów we wnętrzu. W wersji z najmniejszym, benzynowymi silnikiem V6 – pracuje równo, jest trwały i ekonomiczny. Ten egzemplarz ma 356 tys. km przebiegu, a ponad 200 tys. ostatnich kilometrów spędził w jednych rękach, które jak widać na załączonych zdjęciach, wiedziały jak właściwie zadbać o samochód.
Czytaj dalej Mercedes E 240 W210 1998 – SPRZEDANY
Mercedes 500 SL R129 1990 – SPRZEDANY
Mercedes 500 SL R129 z pięciolitrowym V8 pod maską generuje ponad 320 koni mechanicznych. Z taką mocą i oczywiście napędem na tylną oś, to niebywale szybki roadster, który doskonale sprawdza się również w dalekiej podróży. Debiutował na targach Geneva Motor Show w 1989 roku i był ogromnym technologicznym i stylistycznym krokiem naprzód. Zastosowano w nim elektrohydraulicznie składany miękki dach oraz ręcznie nakładany hardtop, jak również zamontowano system windshaft – kratkę osłaniającą pasażerów kabrioletu przed wiatrem, umocowaną za siedzeniami i wysuwaną na życzenie kierowcy. Ten wyprodukowany w Europie egzemplarz początkowo trafił do Japonii, później do Kanady, by finalnie wrócić znów na Stary Kontynent. Ma niewysoki przebieg i ciekawy kolor lakieru 172 Anthrazitgrau.
Czytaj dalej Mercedes 500 SL R129 1990 – SPRZEDANY
Volvo Amazon 220S Estate 1967 – SPRZEDANE
Łączy styl lat 60-tych, wytrzymałą konstrukcję i niezawodną mechanikę. Dodatkowo ma wiele innowacyjnych rozwiązań z dziedziny bezpieczeństwa. Pasy bezpieczeństwa i hamulce tarczowe na przedniej osi dobrze mieć, a jeszcze szerszy uśmiech budzi dzielona na dwie części tylna burta i klapa oraz składana tylna kanapa, pozwalająca uzyskać idealnie płaską przestrzeń ładunkową, nadającą się nawet do spania. Nas Volvo urzekło absolutnie fenomenalnym zestawieniem kolorystycznym oraz piękną patyną. Ten samochód zawsze był eksploatowany, wszędzie jeździł. Czas pozostawił na nim wiele śladów, lecz ważny jest fakt, że nigdy nie odpuszczono troski o jego mechanikę. Ma ładnie wyregulowany silnik, lekko pracującą przekładnię kierowniczą oraz dwa atrybuty, które łącznie występowały bardzo rzadko. Pierwszy to elektryczny overdrive, spełniający praktycznie rolę piątego, przydatnego biegu, a drugi to zasilanie dwoma gaźnikami, czyli silnik B18D, taki jak w kultowym modelu P1800.
Czytaj dalej Volvo Amazon 220S Estate 1967 – SPRZEDANE
Mercedes 280 C Automatic W114 Coupe 1976 – SPRZEDANY
Jak go nazywaliście? Puchacz czy gargamel? A może jeszcze inaczej? Co prawda w czasach, gdy obowiązywały te nazwy, po polskich ulicach jeździły przede wszystkim 4-drzwiowe sedany w115 w dieslu, ale jest to model Mercedesa, który idealnie łączy estetykę klasycznego wyglądu modelu W108 z mechaniką zbliżoną do niezawodnej W123. Prezentowane auto to poszukiwana, prawie topowa wersja W114 Coupe z 1976 roku o oznaczeniu 280 C Automatic. Dwuwałkowy silnik o 6 cylindrach i pojemności 2,7 litra, będący wówczas bardzo nowoczesną konstrukcją, w wersji z gaźnikiem gwarantował 160 KM, a 4 biegowy automat pozwalał rozpędzić go do 100 km/h w nieco ponad 10 sekund. Dziś brzmi to przeciętnie, ale uwierzcie – to auto ma prawie 50 lat, świetnie jedzie i zapewnia wszystko to, po co kupuje się zabytkowego Mercedesa. Bosko wygląda, płynie po szosie, a na autostradzie zapewnia bardzo dobrą dynamikę.
Czytaj dalej Mercedes 280 C Automatic W114 Coupe 1976 – SPRZEDANY
Mercedes SLK 230 Kompressor R170 2000 – SPRZEDANY
Mercedes SLK generacji R170 ukazał się na rynku w 1996 roku. Idealnie trafił w rynkową lukę, kiedy rosnące z kolejnymi generacjami modele linii SL rosły i nabierały masy, oddalając się od pierwotnej definicji samochodu typu roadster. Tak jak w przypadku Mercedesa 190 SL z lat 50-tych – był to znów niewielki, otwarty samochód o charakterze sportowym. Co ciekawe, nawet rozstaw kół obu modeli jest identyczny i wynosi dokładnie 2400 mm. Mniej znaczy więcej, stąd nowy roadster musiał się zadowolić początkowo wyłącznie silnikami czterocylindrowymi. Nowością za to był składany, sztywny dach, pozwalający zamienić samochód w niewielkie coupe. Prezentowany egzemplarz to SLK 230 Kompressor, radujący kierowcę niewielkim, ale wzmocnionym sprężarką silnikiem generującym 192 KM. Wyposażony został w pakiet stylistyczny i felgi Carlssona, które wraz z wyrazistym kolorem nadały mu ciekawy i przykuwający uwagę styl. Auto sprowadzone zostało z Japonii i ma przebieg jedynie 37 tysięcy kilometrów.
Czytaj dalej Mercedes SLK 230 Kompressor R170 2000 – SPRZEDANY
Maserati Quattroporte III 1981 – SPRZEDANE
Maserati Quattroporte to model, który przez szereg lat był wizytówką włoskiej marki. Auto o wszystkich cechach gran turismo, które dodatkowo poszczycić się mogło drugą parą drzwi. Dzięki temu stało się ulubionym modelem włoskiego rządu i… mafii. Quattroporte trzeciej generacji (Tipo AM 330) ukazało się w 1979 roku, za czasów władania w Maserati Alejandro de Tomaso. Nakazał on zakończyć wszystkie prace nad generacja drugą, która oparta była o model Citroen SM i nigdy nie wyszła poza fazę prototypu. Zamiast mechanicznego wyuzdania, postawiono na tradycyjne rozwiązania. Pod maską wróciło tradycyjne V8 Maserati, będące jednostką rozwojową konstrukcji pamiętającej bolidy Formuły 1 lat 60-tych. Napęd wrócił na tylną oś, nadwozie to modny projekt Giuguaro, a środek ubrała w świetną skórę manufaktura Salt z Turynu. Auto ma urok ręcznie wykonanego cacka, zbudowano ich raptem 2145 sztuk.
Czytaj dalej Maserati Quattroporte III 1981 – SPRZEDANE
Kalendarium imprez motoryzacyjnych 2024
Pytacie nas co roku o kalendarz imprez związanych z klasyczną motoryzacją, zarówno tych w Polsce, jak i w Europie. Wiemy, jak trudno jest śledzić na bieżąco informacje, nie mając ich w jednym miejscu. Dlatego w tym roku postanowiliśmy zrobić Wam prezent 😀 W tym artykule znajdziecie informacje o tych wydarzeniach, na których już kiedyś byliśmy i chcielibyśmy wybrać się ponownie. O tych, o których dalej marzymy oraz tych, które już na stałe wpisały się kalendarz Giełdy Klasyków.
Klasyczny Spider to ucieleśnienie wolności
Klasyczny Spider to ucieleśnienie wolności. Auto, które już od pierwszych lat inspirowało masy. Zaprojektowana przez włoskiego mistrza designu Battistę Pininfarinę, była ostatnim dziełem jego życia. Jako miłośnicy włoszczyzny potrafimy docenić jej kunszt i niesamowitą falę przyjemności, jaką przynosi jazda tym zgrabnym kabrioletem. Jeżeli chcecie poczytać o naszych wrażeniach z użytkowania Alfa Romeo Spider Junior 1600 z 1972 roku, zapraszamy do przeczytania artykułu.
Czytaj dalej Klasyczny Spider to ucieleśnienie wolności