Archiwa tagu: 30-50 tys.

Austin A35 1958 – SPRZEDANY

Austin ma w sobie to coś, za co niegdyś pokochaliśmy Giardinierkę. To natychmiastowa umiejętność wyzwalania uśmiechów u ludzi. To coś zupełnie naturalnego, że jadąc ulicą widzisz tylko pozytywne reakcje i jest to coś, co potrafi rozświetlić każdy dzień. Na liczniku ma ledwie 25 tys. km i stan jego w wielu aspektach potwierdza, że jedynki tam z przodu nie brakuje. Gdy był nowy, był popularnym samochodem dla młodych rodzin, pierwszym brytyjskim autem, który otrzymał karoserię samonośną. Projekt jego nadwozia to dzieło amerykańskiego designera, Raymonda Loewy’ego, który Brytyjczycy postanowili… zmniejszyć. Wygląda jak poważna limuzyna pomniejszona w skali i zaskakiwać może fakt, że wciąż jest w nim tak dużo miejsca. Jest czarujący nie tylko swoim wyglądem, ale i sposobem w jaki jeździ. Niska pozycja kierowcy, krótki rozstaw osi, tylny napęd – to wszystko przynosi gokartowe skojarzenia i trochę też tak się go odbiera zza kierownicy. Jego rok produkcji do 1958 i okazuje się, że nawet w tych latach Brytyjczycy konstruując taniego, rodzinnego sedana zrobili to tak, by frajdę miał kierowca. To niebywałe, ale uwierzcie, że mimo np. bębnowych hamulców frajda z dynamicznej jazdy w nim jest 10x większa niż dajmy na to w dużym fiacie.
Czytaj dalej Austin A35 1958 – SPRZEDANY →

Volkswagen Golf Mk1 1977 – SPRZEDANY

Volkswagen Golf pierwszej generacji debiutował w 1974 roku. Następca Garbusa był prawdziwym przełomem, zarówno stylistycznym, jaki technologicznym, i pozwolił markę dźwignąć z kryzysu. Przedniosilnikowy, przednionapędowy i chłodzony cieczą, otrzymał uniwersalne nawozie typu hatchback, wzorem pobijających światowe rynki konstrukcji włoskich i francuskich. Choć w plebiscycie na Samochód Roku 1975 ustąpił miejsca Citroenowi CX, to on był prawdziwym zwycięzcą. Do 1983 roku zbudowano blisko 5 milionów sztuk. Ten prezentowany to bogata wersja GLS, wyposażona w skrzynię automatyczną. Auto ma ciekawy, pomarańczowy kolor i zachowane jest w imponująco oryginalnym stanie.
Czytaj dalej Volkswagen Golf Mk1 1977 – SPRZEDANY →

Volkswagen Golf GT Syncro Mk2 1989 – SPRZEDANY

Volkswagen Golf Mk2 ukazał się w 1983 roku, kontynuując sukces samochodu, który odmienił los koncernu VAG. Zwiększono rozstaw osi oraz długość pojazdu, a w 1986 roku dodano nowość opracowaną wraz z firmą Steyr-Daimler-Puch – opcjonalny napęd na cztery koła w wersji Syncro. Miał szerszy tunel środkowy, przesuniętą ku przodowi tylną kanapę i mniejszy o 1/4 bagażnik, ale sprawdzał się tam, gdzie była potrzeba mierzenia się z prawdziwie zimowymi warunkami na drogach. Napęd Syncro działał automatycznie wykorzystując sprzęgło wiskotyczne i stosując elastyczny podział momentu obrotowego między przednią i tylną osią. Układ podnosił cenę Golfa o około 30%, przez co od 1986 do 1989 roku wyprodukowano tylko 16000 sztuk. Chętnie kupowano je na przykład w górskich rejonach Szwajcarii, skąd pochodzi prezentowany egzemplarz. To bogata wersja wyposażenia GT, napędzana 98-konną jednostką 1P z wtryskiem Digifant, zachowana w bardzo dobrym stanie.
Czytaj dalej Volkswagen Golf GT Syncro Mk2 1989 – SPRZEDANY →

Volkswagen Golf Mk1 TAS 1981 – SPRZEDANY

Volkswagen Golf Mk1 to samochód, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Następca Garbusa, zaprojektowany we Włoszech przez Giorgetto Giugiaro, przednionapędowy, chłodzony cieczą, nowoczesny i narodzony w 1974 roku, zdołał podbić cały świat. Większość z nich wyjechała z fabryki w Wolfsburgu, ale nie wszystkie. Ten egzemplarz wyprodukowany był w Bośni i Hercegowinie, w fabryce TAS (Tvornica automobila Sarajevo). Volkswageny z fabryki pod Sarajewem wyjeżdżały od 1972 roku. Początkowo były to Garbusy, a później również Golfy pierwszej i drugiej generacji. W byłej Jugosławii Golf zawsze był marzeniem przeciętnego zjadacza chleba. Jeżeli zastanawiacie się, czy Golfy ze wschodu trzymały standardy jakościowe, odpowiedź brzmi – tak. Na tyle, że wychodzące z tej fabryki VW Caddy były sprzedawane w całej Europie.
Czytaj dalej Volkswagen Golf Mk1 TAS 1981 – SPRZEDANY →

Mercedes E 240 W210 1998 – SPRZEDANY

Kiedy w czerwcu 1995 roku zadebiutowała nowa Klasa E z serii 210, spojrzała na świat zupełnie innymi oczami: po raz pierwszy Mercedes-Benz wyposażony został w cztery eliptyczne reflektory z przodu. Niecodzienny design został bardzo dobrze przyjęty przez ekspertów i opinię publiczną. Do tego stopnia, że W210 otrzymał renomowaną nagrodę „red dot design award”. Marka wprowadziła około 30 nowych funkcji technicznych w serii modeli 210. W kolejnych latach do standardowego wyposażenia dodano szereg elementów, takich jak boczne poduszki powietrzne i BAS, czy ASR. Ten egzemplarz z włoskiego rynku wyróżnia się niezwykle efektowną kolorystyką i niskim przebiegiem. Napędzany jest benzynową jednostką V6 połączoną ze skrzynią automatyczną, co zapewnia gładką i komfortową jazdę oraz wystarczającą moc. To kompozycja niezwykle przyjemna, do charakteru samochodu pasuje wyśmienicie.
Czytaj dalej Mercedes E 240 W210 1998 – SPRZEDANY →

Renault Fuego GTX 1983 – SPRZEDANE

Renault Fuego było totalnie futurystycznym autem, które pojawiło się w sprzedaży na początku lat 80. Cała masa designerskich smaczków sprawia, że jest absolutną ikoną dla miłośników francuskich klasyków. Zaprojektowany w kształcie klina, wyposażony w niepowtarzalne felgi, kierunkowskazy, czarny pas przebiegający przez całe auto czy nawet tylną półkę z materiałem obrendowanym w znaczki Fuego, był dziełem znanego z niebanalnych projektów dla Citroena – Roberta Oprona. Tutaj egzemplarz Renault Fuego GTX w wersji przedliftowej z 1983 roku. Wyposażony w 2 litrowy silnik generujący 110 KM był najmocniejszą dostępną wówczas wersją. Rok później przeprowadzono lifting i pojawiła się odmiana Turbo, która stanęła na czele linii modelowej Fuego.
Czytaj dalej Renault Fuego GTX 1983 – SPRZEDANE →

Mercedes 500 SE W126 1979 – SPRZEDANY

Choć kojarzony jest z epoką lat 80-tych, jego debiut to jeszcze lata 70-te, a dokładne wrzesień 1979 roku. Zaledwie przez kilka miesięcy powstawały te samochody z datą produkcji 1979, stąd w ogłoszeniach to bardzo rzadki widok. Ten egzemplarz jednak jest wyjątkiem. Srebrny Mercedes 500 SE W126 musiał tuż po debiucie robić szokujące wrażenie na ulicach. O wiele nowocześniejszy stylistycznie od poprzednika, barokowego W116, otrzymał szereg udoskonaleń zarówno od strony technicznej, jak i w kwestii bezpieczeństwa. Silnik V8 o pojemności 5 litrów był wówczas jednostką z samej góry cennika. Ten egzemplarz przed lata przeszedł kilka „udoskonaleń” – fotele Recaro, 15-calowe felgi i cyrkle na nadkolach musiały tu trafić w latach późniejszych i pewnie warto zadbać o przywrócenie do pełnej oryginalności, jeżeli zdecydujemy się na zakup i renowację samochodu.
Czytaj dalej Mercedes 500 SE W126 1979 – SPRZEDANY →

Mercedes 200D W124 1986 – SPRZEDANY

Mercedes 200D W124 jak żadna inna limuzyna potrafił połączyć komfort i doskonałą jakość wykonania z ekonomiczną eksploatacją. Oczywiście była to inna epoka niż dziś, i w tym samochodzie ciężko jest się spieszyć. Nawet jazda z gazem stale dociśniętym do podłogi nie musi być brawurowa. To nie jest auto do szybkiej jazdy, szczególnie w zestawieniu z automatyczną skrzynią biegu wymaga od kierowcy cierpliwości i wyobraźni przy wyprzedzaniu. Ale pamiętajcie, jeździć powoli jest elegancko, a pośpiech poniża. Im więcej czasu w nim spędzicie, tym więcej czasu będziecie mieć na kontemplację jego doskonale zaaranżowanego wnętrza i widoków za oknem… a w tym samochodzie częściej u przechodniów i innych kierowców zobaczycie kciuk w górze niż środkowy palec. Mercedes 200D nagrodzi Was charakterystycznym brzmieniem silnika i niskim spalaniem. Taki samochód zachowany w doskonałym stanie to skarb w garażu i na drodze.
Czytaj dalej Mercedes 200D W124 1986 – SPRZEDANY →

Volkswagen 1300 Garbus 1968 – SPRZEDANY

Volkswagen Garbus to bez wątpienia jeden z najbardziej popularnych klasyków na świecie. Gdy był nowy, kochany był przez wszystkich, bo jazda nim zawsze była manifestem wolności, bez deklarowania majątkowego statusu czy przynależności do jakiejkolwiek grupy społecznej. Tak zresztą zostało do dziś. W nim za kierownicą każdy może poczuć się dobrze, bo auto jest zwrotne, prowadzi się lekko, ma piękne brzmienie chłodzonego powietrzem silnika i o ile nie było poddawane przez szereg lat działaniu pleśni – świetnie pachnie. Poza tym to auto wyjątkowo proste w serwisie, niezawodne i oszczędne. Garbus jest dobry dla każdego, pozostaje tylko kwestia znalezienia odpowiedniego rocznika. Precel to wybór prawdziwego fanatyka, Oval jest o krok mniej archaiczny, choć z pewnością ma wyjątkowy styl. Lata 60. można już polecić każdemu. Takiego Garbusa szukaliśmy przez kilka miesięcy. Urzekł nas stopniem zachowania. W nim detale są oryginalne, jest czysty, nie zniszony wilgocią, z piękną patyną. O wiele bardziej wolimy takie pojazdy, niż restaurowane na nowych zamiennikach oryginalnych części. Rok 1968 to pierwszy, w którym zastosowano seryjnie 12-woltową instalację. Jednocześnie to pierwszy, w którym seryjnie zainstalowano pasy bezpieczeństwa. Co ciekawe, pasy są z automatycznym zwijaczem. Niby małe szczegóły, ale użytkowo niezwykle istotne.
Czytaj dalej Volkswagen 1300 Garbus 1968 – SPRZEDANY →

Ford Escort RS1600i 1983 – SPRZEDANY

Samochód, który pamiętamy z dzieciństwa albo młodości, bo z ulic absolutnie już nie. Oto Ford Escort RS 1600i z 1983 roku. Nie do wiary, że ma już 40 lat! Ma też absolutnie unikalny i niezwykle trudny do zdobycia pakiet stylistyczny Kamei, a także lampy Hella i oklejenie, które dodają mu jeszcze charakteru. Ma też parę miejsc do poprawy, mimo, że był kompletnie odbudowywany niecałą dekadę temu, coś znajdzie się tu i tam… co jednak należy potraktować jako inwestycję. Samochody te są zdecydowanie poszukiwane na świecie, ich ceny rosną, a ten egzemplarz jest bardzo dobrą bazą, która na dodatek doskonale jeździ. A jazda nim to wielka przyjemność.
Czytaj dalej Ford Escort RS1600i 1983 – SPRZEDANY →