Archiwa tagu: aukcje

Ferrari 250 GT/L Berlinetta Lusso 1963 – SPRZEDANE

Ferrari 250 GT/L Berlinetta to wspaniały samochód klasy GT, w którego oznaczeniu L jak Lusso oznacza większą i bardziej luksusową wersję. Objawia się to w postaci przepięknie urządzonego wnętrza, w którym każdy chciałby odbyć jak najdłuższą podróż. Piękne nadwozie tego modelu Ferrari zaprojektowane zostało przez studio Pininfarina, a wykonane przez Carrozzeria Scaglietti. Jeden z zaledwie 350 egzemplarzy, które opuściły warsztat w Maranello, wystawiony został na aukcji. Zaprojektowana przez Pininfarinę wersja Lusso jest słusznie okrzyknięta jednym z najpiękniejszych Ferrari wszechczasów. Patrząc na egzemplarz o numerze 4417, łatwo zrozumieć dlaczego. Jak w przypadku każdego 250 GT/L, nr 4417 wyposażony jest w 3-litrowy silnik Colombo V12, co ważne oryginalny, o zgodnych z nadwoziem numerach. Fabrycznie skonfigurowany w atrakcyjnej i rzadko spotykanej kombinacji kolorystycznej Oro Chiaro (19410 M Italver lub Gold Metallic) z wnętrzem Nero (VM8500) jest trzydziestym egzemplarzem, który zjechał z linii produkcyjnej. Po raz pierwszy zarejestrowany w 1963 roku, całe życie spędził we Włoszech. Ostatecznie w czerwcu 1968 roku dołączył do The Piccolo Collection, gdzie pozostawał przez ponad pięć dekad. Ostatnio Lusso zostało pokazane na Concorso Internazionale Eleganza Automobili Montecatini Terme 2018 we Włoszech, gdzie otrzymało nagrodę Best in Show. W kwietniu 2023 roku samochód przeszedł przegląd Ferrari Classiche, który potwierdził, że zachował oryginalny układ napędowy. Egzemplarz wyceniony został na 1,3 – 1,6 miliona euro, wylicytowany został nad jeziorem Como we Włoszech za 1298750 euro.

Czytaj dalej Ferrari 250 GT/L Berlinetta Lusso 1963 – SPRZEDANE

BMW E30 M3 Sport Evolution 1990 – SPRZEDANE

BMW M3 po raz pierwszy pojawiło się w 1985 roku. W marcu następnego roku na dobre rozpoczęto produkcję 5000 egzemplarzy wymaganych do homologacji modelu do serii DTM. Stale ulepszana seria osiągnęła szczyt wraz z pojawieniem się Sport Evolution, limitowanej serii M3, która szczyciła się ulepszonym silnikiem o pojemności 2467 cm3. Jego wyjątkowość polega nie tylko na zmianach w nadwoziu, silniku czy zawieszeniu. Między grudniem 1989 a marcem 1990 wyprodukowano ich zaledwie 600 sztuk. Egzemplarz wystawiony na aukcji został ukończony 25 stycznia 1990 r. i dostarczony za pośrednictwem firmy Helm Glöckler z Frankfurtu nad Menem. 18 lipca 1990 roku przeprowadzono kontrolę przekazania, a pierwszy serwis notujący 2000 km przebiegu odbył się tydzień później. BMW regularnie serwisowane przez ostatnie 32 lata ostatnią kontrolę przeszło 13 maja 2022 roku. Samochód spędził większość swojego życia pod opieką rodziny Schmidtów, znanej z zespołu DTM Schmidt Motorsport Technik. Ten topowy model Sport Evolution w kolorze Brillantrot licytowany bez ceny minimalnej 20 maja we Włoszech sprzedał się za 212750 euro.
Czytaj dalej BMW E30 M3 Sport Evolution 1990 – SPRZEDANE

Lamborghini Diablo VT 1994 – SPRZEDANE

Napisać, że Diablo jest legendą to jak nic nie napisać. Lamborghini Diablo VT było najszybszym i najbardziej zaawansowanym modelem marki, przebijając Countacha pod każdym względem. Napędzane powiększonym, 5,7-litrowym silnikiem V12 w połączeniu z pięciobiegową manualną skrzynią, osiągało moc maksymalną 492 KM. Diablo VT zostało zaprezentowane na Międzynarodowym Salonie Samochodowym w Genewie w 1993 roku. Pożyczając rozwiązania techniczne z modelu LM002, nowe VT oferowało napęd na wszystkie koła, a także niezliczone ulepszenia kosmetyczne i mechaniczne, które zwiększyły komfort i użyteczność samochodu. Ulepszona klimatyzacja, lżejsze sprzęgło, szersze siedzenia i wspomaganie kierownicy – to wszystko było przydatne. Prezentowany na aukcji, jeden z około 400 egzemplarzy zbudowanych egzemplarzy Diablo VT, wykończony jest w kolorze głębokiej czerni z szarym skórzanym wnętrzem. Po raz pierwszy zarejestrowany został w październiku 1994 roku. Zbiór faktur szczegółowo opisuje serwis z ostatnich 15 lat. Lamborghini ostało sprowadzone do Niemiec w 2013 roku, właściciela zmieniło w kwietniu 2019, trafiając do kierowcy Scuderia Palladio z serii wyścigów BOSS GP. Dalsze serwisy w latach 2019-2021 potwierdzają jego regularne, choć oszczędne użytkowanie. Na liczniku przebiegu widnieje 63794 km. Diablo VT, samochód marzenie z dziecięcego plakatu, pochodzące z czasów świetności wolnossących supersamochodów, wylicytowane został nad jeziorem Como we Włoszech za 207 tysięcy euro.
Czytaj dalej Lamborghini Diablo VT 1994 – SPRZEDANE

Ferrari 250 GT SWB 1961 – SPRZEDANE

Wyścigowa berlinetta wprowadzona pod koniec 1959 roku łączyła wspaniałe osiągi i piękne nadwozie. 250 GT Berlinetta ubrana jest w nadwozie, które powszechnie uważane jest za największe arcydzieło Pinina Fariny. W lekkim i kompaktowym nadwoziu zamontowano 3-litrowy silnik V12, zaprojektowany przez Colombo. Jednostka ta wyposażona w trzy gaźniki Webera wytwarzała 280 KM, a rozpędzić Ferrari mogła do ponad 240 km/h. Wystawiony na aukcji egzemplarz to 62. z całkowitej serii 165 wyprodukowanych samochodów i jeden z ostatnich egzemplarzy z rocznika 1960. Jako nowy sprzedany został znanemu kolekcjonerowi z Południowej Kalifornii, który po zaledwie dwóch latach sprzedał 250 GT dealerowi Burbank. Mimo, że już w 1964 auto utraciło swój oryginalny silnik, w latach 90. udało się przywrócić oryginalną jednostkę do nadwozia, dzięki czemu jest to „muching number”. Historia samochodu jest w pełni udokumentowana, a ciekawostką jest, że auto wystąpiło w roli kinowej w klasyku Disneya „The Love Bug”. Od 2006 roku auto jest w rękach włoskiego entuzjasty i posiada certyfikat Ferrari Classiche. Licytowane 20 maja nad jeziorem Como we Włoszech sprzedane zostało za 6586250 euro.
Czytaj dalej Ferrari 250 GT SWB 1961 – SPRZEDANE

BMW 3.0 CSL 1973 – SPRZEDANE

BMW w 1968 roku powróciło do koncepcji generowania mocy z sześciocylindrowych jednostek, wprowadzając limuzyny 2500 i 2800. Nowością był model 2800 CS, prekursor CSL 3.0. Wprowadzenie w 1971 roku 3-litrowego CS przyniosło wiele nowości, w tym wentylowane tarcze hamulcowe na obu osiach. Do celów wyścigowych skonstruowano specjalnie odelżony 3.0 CSL, czyli Coupé Sport Leicht. Był on tworem homologacyjnym w najlepszym wydaniu. Zrodzonym specjalnie, aby startować w wyścigowej Grupie 2 i konkurować w klasie powyżej 3 litrów.
Egzemplarz wystawiony na sprzedaż wyprodukowany został 1 sierpnia 1973 roku i jest trzecim ze 110 sztuk powstałych CSL. Tak jak i inne otrzymał ulepszony sześciocylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 3,2 litra oraz zestaw aerodynamiczny, dzięki któremu CSL zyskał przydomek „Batmobil”. Szybko zarejestrowany w niemieckiej flocie prasowej, pojawił się w numerze magazynu Rallye Racing ze stycznia 1974 roku. Z przebiegiem 8900 kilometrów CSL został sprzedany jedynemu prywatnemu właścicielowi, który zachował go aż do roku 2021. W 1980 roku właściciel zlecił dealerowi zainstalowanie nowych, fabrycznych paneli nadwozia CSL – niestety nadwozie 3.0 CSL było pozbawione fabrycznej ochrony antykorozyjnej. Samochód podczas swojego życia otrzymał częściowo skórzane wnętrze, sportowe fotele Recaro, pięciobiegową skrzynię Getrag 265, a także niestandardowe elementy silnika. W latach 1992 – 1996 CSL został odrestaurowany przez MK-Motorsports. W ciągu ostatnich 15 tysięcy kilometrów „Batmobil” otrzymał nowe opony Michelin XWX, elementy zawieszenia Bilstein, a jego układ hamulcowy, silnik i sprzęgło przeszły gruntowny serwis. Niesamowity egzemplarz, wyceniony na 180 – 240 tysięcy euro, sprzedał się podczas aukcji w Cernobbio za 286250 euro.

Czytaj dalej BMW 3.0 CSL 1973 – SPRZEDANE

Porsche 914/6 1971 – SPRZEDANE

Przyjemny w prowadzeniu, zgrabny, niski, zwinny i ze sportowym zacięciem. Z naszych osobistych doświadczeń wynika, że Porsche 914 to samochód dający wiele frajdy z jazdy. Niestety wśród wielu wielbicieli marki z Zuffenhausen uważany za tego „gorszego” brata. A to przez jego Volkswa-geny. W czasie powstawania 914-stki, Volkswagen potrzebował nowego samochodu, aby zastąpić starzejącego się Karmanna-Ghię, natomiast Porsche szukało czegoś „innego” do dodania do oferty. VW-Porsche 914 to samochód sportowy z silnikiem umieszczonym centralnie i dachem targa, montowany przez firmę Karmann i zaoferowany w dwóch mocno odmiennych wersjach. Po raz pierwszy pokazany podczas salonu samochodowego we Frankfurcie, model 914/4 wykorzystywał czterocylindrowy, chłodzony powietrzem silnik o pojemności 1679 cm3 z Volkswagena 411, z kolei 914/6 otrzymał 2-litrowe, sześciocylindrowe serducho z Porsche 911T. 914/6 był finalnie montowany w Zuffenhausen, co sprawia, że dziś traktuje się go zupełnie inaczej niż tańszą, czterocylindrową alternatywę. Był to model stosunkowo krótko produkowany, w latach 1970-72 zbudowano zaledwie 3360 sztuk, które dziś są poszukiwane przez kolekcjonerów. Egzemplarz wystawiony na aukcji pochodzi z rynku szwajcarskiego. Teraz, w rękach piątego właściciela, wciąż pozostaje w bardzo dobrym stanie. Z oryginalną książką serwisową, w której widnieją wpisy potwierdzające przebieg, sprzedany został za 80,5 tysięcy euro.

Czytaj dalej Porsche 914/6 1971 – SPRZEDANE

Subaru Impreza Prodrive WRC 1999 – SPRZEDANE

Od czasu pojawienia się Subaru na scenie motoryzacyjnej we wczesnych latach 80., obecność marki w czołówce międzynarodowych rajdów samochodowych nadała japońskiemu koncernowi wysoki status. Rozpoczęcie współpracy w 1990 roku z brytyjskim koncernem Prodrive umożliwiło Subaru wytyczenie właściwej drogi, ale dopiero model Impreza Turbo z 1993 roku dokonał przełomu. Team Colin McRae/Derek Ringer wygrał nim Rajd Nowej Zelandii, a następny sezon przyniósł trzy kolejne zwycięstwa w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Subaru w 1995 roku w końcu osiągnęło swój długo oczekiwany cel – zwycięstwo w Mistrzostwach Świata. Subaru zdobyło również tytuł Mistrza Producentów w 1996 i ponownie w 1997, a kolejne Mistrzostwa Świata Kierowców zostały zapewnione przez nieżyjącego już Richarda Burnsa w 2001 roku oraz Pettera Solberga w 2003. Subaru Impreza WRC99 (generacja S5) wystawiona na aukcji to egzemplarz z 1999 roku, zbudowany aby rywalizować w Rajdowych Mistrzostwach Świata w sezonie 1999/2000. Zarejestrowany jako „T15 SRT”, po raz pierwszy pojawił się w zawodach podczas Rajdu San Remo w 1999. W styczniu 2000 roku „T15 SRT” został zgłoszony do Rajdu Monte Carlo, z Richardem Burnsem za kierowcą i Robertem Reidem na miejscu pilota. Pod koniec pierwszego dnia Burns był drugi w klasyfikacji generalnej, zaraz za Tommim Mäkinenem, niestety problemy z zapłonem zakończyły sen o Monte Carlo. W tym samym roku Prodrive sprzedał „T15 SRT” do Francji, gdzie Armando Pereira brał nim udział w mistrzostwach tego kraju. Subaru odnotowywało znaczące zwycięstwa aż do roku 2003. Sprzedana w 2004 roku Michelowi Sambourgowi, rywalizowała w mistrzostwach Francji na szutrze, wygrywając mistrzostwa. Michel Sambourg zatrzymał samochód do 2009 roku, nadal regularnie startując. W 2009 roku samochód nabył Gilbert Magaud, rywalizując w nim okazjonalnie do 2011 roku.
Czytaj dalej Subaru Impreza Prodrive WRC 1999 – SPRZEDANE

Subaru Impreza S5 WRC 1998 – UK

Subaru Imprezy nie trzeba już nikomu przedstawiać. Egzemplarz wystawiony na aukcji to P2 WRC, którego fascynujące życie rozpoczęło się podczas Rajdu Monte Carlo w 1997 roku. Prowadził je wtedy nie kto inny, jak rajdowa legenda, Colin McRae. Niestety Colin miał wypadek podczas imprezy, skutkujący wycofaniem się z rajdu. Samochód otrzymał w Prodrive nowe nadwozie i został ponownie przygotowany do startów. Subaru w rękach prywatnych zespołów odniosło szereg zwycięstw, w tym mistrzostwo Węgier w 1998 i 1999 roku. Następnie wraz z Markiem Slaterem i Stevenem Fleckiem w latach 2001 i 2002 Subaru zaliczało kolejne kilka wydarzeń, a w 2003 roku zagościło na zawodach z Noelem Redmondem. Obecny właściciel samochodu kupił P2 WRC w 2004 roku. Używając je zgodnie z przeznaczeniem, brał udział w wielu rajdach w latach 2005, 2006 i 2007, osiągając wciąż doskonałe wyniki. W 2015 roku Subaru przeszło na emeryturę. Od tamtej pory było sporadycznie użytkowane przez syna właściciela. Jego ostatni publiczny występ miał miejsce na Race Retro w 2020 roku. Sprzedawca informuje, że eksperci marki, firma Autosportif, przebudowali silnik i skrzynię biegów zaledwie kilkaset mil temu. Samochód został profesjonalnie przerobiony na kierownicę po prawej stronie przez Stana Harpera, aby lepiej radził sobie na irlandzkich odcinkach. Subaru wycenione na 340 – 380 tysięcy funtów szterlingów otrzymało po aukcji cenę „kup teraz” w wysokości 379,5 tysiąca funtów.
Czytaj dalej Subaru Impreza S5 WRC 1998 – UK

Hartge F36 Compact V8 1997 – SPRZEDANE

Hartge F36 Compact V8 to samochód, który ściera z ust uśmiech wszystkim tym, którzy twierdzą, że compact to nie BMW. De facto to już nie BMW, to Hartge. Jedna z zaledwie dwóch zbudowanych imponujących modyfikacji znanego niemieckiego tunera. Pod jego maską wylądowała 350-konna jednostka V8, zespolona z sześciostopniową manualną skrzynią biegów. Do tego odpowiednio przygotowane zawieszenie, sportowe fotele, układ wydechowy i elementy stylizacji, dobitnie udowadniające, że nie mamy tu do czynienia z wózkiem na zakupy. Jak to musi latać, wprost trudno sobie wyobrazić. To zresztą, że krótkie i lekkie nadwozie compacta doskonale nadaje się do sportowej jazdy, wiedząc wszyscy Ci, którzy obserwowali cykl BMW Challenge. A tutaj przeróbka nie powstała w przydomowym garażu, a w renomowanej formie, która musiała homologować wszystkie swoje wytwory. Tak, w tej cenie można kupić kolekcjonerskie M3, ale można też kupić samochód, który jest jedyny w swoim rodzaju. Auto sprzedane zostało na aukcji RM Sotheby’s za 42900 euro (ok. 192 tys. złotych).
Czytaj dalej Hartge F36 Compact V8 1997 – SPRZEDANE

Hartge F1 1988 – SPRZEDANE

Hartge była niezależną firmą tuningową, wyspecjalizowaną w modyfikowaniu samochodów BMW. Specjalnością braci Hartge stało się montowanie dużych silników do małych nadwozi, co pozwalało uzyskać moce i prędkości, o jakich seryjne BMW śnić nie mogły. Tu jednak każdy widzi Mercedesa… przynajmniej, póki nie otworzy maski. To jednostka BMW M88, znany z BMW M1, M635 i E28 M5. Została tutaj jeszcze wzmocniona, w rezultacie oferują 330 KM. Hartge F1 to jedyny w swoim rodzaju egzemplarz. Projekt, który łączy dzieła dwóch największych konkurentów. Projekt, który niegdyś wzbudził sensację prasy, by po wielu latach spędzonych gdzieś w szopie, trafić do polskiego garażu braci Goźlińskich. I forma sprzedaż jest tym razem wyjątkowa. Auto sprzedane zostało do aukcji RM Sotheby’s za około 324 tys. złotych.
Czytaj dalej Hartge F1 1988 – SPRZEDANE