Pierwszy, oryginalny Fiat Panda to dzieło genialnego Giorgetto Giugiaro. Mimo, że wielki mistrz miał na koncie takie arcydzieła, jak Maserati Ghibli, Iso Grifo czy Ferrari 250 GT Bertone, to za jedno ze swoich największych osiągnięć uważał właśnie to małe, miejskie pudełko. Funkcjonalność, optymalne wykorzystanie przestrzeni i oszczędność formy, mała Panda to prawdziwe dzieło sztuki użytkowej. Samochód jest spartański, ale bardzo uniwersalny, wygodnie może przewieźć dwie osoby i dwa… 50-litrowe balony z winem, co było absolutnie nie do pomyślenia w niewiele mniejszym zewnętrznie modelu 126. To, co łączy wczesną Pandę 30 z Fiatem 126p to… silnik. Tu ten mały dwucylindrowiec umieszczony został oczywiście z przodu. Auto zostało odrestaurowane od podstaw i ma bodaj najpiękniejszą z możliwych konfigurację kolorystyczną.
Fiat Panda 30
Rocznik: 1982
Przebieg: 1770 km
Pojemność: 652 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Skrzynia biegów: manualna
Moc: 30 KM
Czy to jedyna taka Panda na świecie? Postawilibyście ją w swoim salonie?
To auto jest naprawdę wyjątkowe! New Old Stock, czyli Fiat Panda 30 z 1982 roku złożona z nowych części. Wóz został odrestaurowany na najwyższym, możliwym poziomie kilka lat temu i pełnił funkcję show cara pewnej włoskiej firmy zajmującej się renowacją samochodów zabytkowych.
Wszystko zostało zrobione tak jak powinno być. Lakier ma odpowiednią morkę, grubość, wszędzie są właściwe naklejki, maty, gumy, uszczelki i znaczki. Wszystkie te extrasy są po prostu nowe. Koszt renowacji Pandy w takim standardzie to minimum 30.000€.
Co ciekawe jest to dosyć rzadka wersja Pandy wyposażona w 30 konny, 2 cylindrowy, chłodzony powietrzem silnik będący ewolucją jednostki znanej z Fiata 126, w dodatku w przepięknym, marokańskim beżu.
Auto kupiłem we Włoszech, jest przygotowane do rejestracji w PL. Jedyna na świecie.




























































































