Archiwa tagu: zdjęcia Giełdy klasyków

Dodge Coronet 440 1968 – SPRZEDANY

Korzenie modelu Dodge Coronet sięgają aż 1949 roku, lecz samochód ten zapamiętany został jako największa legenda ery muscle cars, co zawdzięcza wersjom Hemi Coronet R/T i Hemi Super Bee, wyprodukowanych w 1970 roku, na progu kryzysu paliwowego, w odpowiednio 14 i 36 sztukach. To dziś kolekcjonerskie okazy, których wartość idzie w setki tysięcy dolarów, lecz w tym samym nadwoziu hardtop coupe Coronet występował w latach 1968-70, oczywiście również w bardziej przystępnych wersjach silnikowych. Dodge Coronet 440 to nazwa handlowa, nie odnajdziemy pod jego maską silnika o monstrualnej pojemności 440 cali sześciennych. Są za to opcje wyposażenia takie, jak winylowy dach, klimatyzacja czy tapicerka custom. Auto ma niepowtarzalny styl i wręcz porywa stanem zachowania. Okaz jest w pełni oryginalny, a stan ogólny i poszczególnych detali wskazuje, że ma niewielki przebieg i zawsze był w troskliwych rękach.
Czytaj dalej Dodge Coronet 440 1968 – SPRZEDANY

Mercedes SL 500 Designo R129 1999 – SPRZEDANY

Drewno w Mercedesach jest nobliwe, lecz nie każdy przecież chce mieć w samochodzie boazerię. Ci, którzy wybierali najmocniejszą wersję roadstera trzeciej generacji, czyli model SL73 AMG, karbonowe wykończenia mieli w standardzie. Nie była to jednak jedyna droga, by zdobyć prawdziwe włókno węglowe we wnętrzu. Na sam koniec produkcji modelu SL można było również skorzystać z pakietu indywidualizacji Designo, który pozwalał zestawić wykończenia z włókna węglowego z czarno-czerwonym wykończeniem wnętrza. Do tego lakier 025U DESIGNO-BRILLIANT BLACK PAINT i w rezultacie mamy najbardziej sportową wizualnie konfigurację, jaką tylko możemy sobie wyobrazić w tym modelu. Mercedes SL 500 Designo R129 od strony technicznej to finalna, najbardziej dopracowana i poszukiwana wersja, z nowoczesnym, 306-konnym silnikiem V8 o fabrycznym oznaczeniu M113. Optymalny na długie trasy, jak i krótsze przejażdżki. Do floty Giełdy klasyków dołączył na sam koniec lata. Jest przeserwisowany, zarejestrowany w Polsce, gotowy do sprawiania przyjemności nowemu właścicielowi albo nam 🙂
Czytaj dalej Mercedes SL 500 Designo R129 1999 – SPRZEDANY

Mercedes 450 SLC C107 1978 – SPRZEDANY

Mercedes 450 SLC C107 urasta dziś do rangi najbardziej oryginalnego klasyka wśród wszystkich Mercedesów lat 70-tych i 80-tych. Luksusowy i komfortowy tak bardzo jak klasa S być powinna, sportowy i drapieżny w charakterze tak, jak przystało na auto z silnikiem V8 i o wiele bardziej oryginalny i rzadziej spotykany, niż SL generacji 107. O ile w wersji cabrio powstało ich ponad 237 tysięcy, to w przypadku coupe mówimy o wolumenie 62888 sztuk. Aktualnie na drogach proporcje rozkładają się jak 10:1, a SLC przecież ma swoje atuty. Piękny motyw stylistyczny żaluzji przy tylnych oknach (pozwalajacy w pełni otwierać tylne szyby), cztery pełnoprawne miejsca (dzięki rozstawowi osi większemu o 36 centymetrów niż w SL), bardziej pewne zachowanie na drodze i mniejsze kołysanie wzdłużne (niż w kabriolecie). Kiedy świeci pełne słońce, to i dach nad głową jest zaletą, a pełne otwarcie wszystkich szyb daje taką cyrkulację powietrza, jaką da się porównać tylko z cabrio. Co ciekawe, tylko SLC zamówić można było z welurową tapicerką, która znalazła się również w naszym egzemplarzu. To samochód z Japonii, importowany z przebiegiem 72000 kilometrów. W ostatnich latach został dopieszczony i objeżdżony, by mógł cieszyć każdą chwilą za kierownicą. To idealny wybór dla tych, którzy wierzą w trwałość Mercedesów, lecz chcą wybrać model, którego nikt nie nazwie zwyczajnym i pospolitym.
Czytaj dalej Mercedes 450 SLC C107 1978 – SPRZEDANY

Nissan 300 ZX Z31 1985 – SPRZEDANY

Nissan 300 ZX Z31 miał w sobie to, co dziś zdaje się być niemal niemożliwe. Miał sportową sylwetkę, ale też charakterystyczne, rasowe kształty, które nie pozwalały pomylić go z inną marką. Odnajdziemy w nim wszystko to, za co wciąż kochamy lata 80-te – wspaniały welur we wnętrzu, chowane reflektory i dach typu T-Top. Mimo, że ten egzemplarz należał do statecznego użytkownika, który korzystał z niego jedynie okazjonalnie, okazuje się, że doskonale czuł on ówczesną modę. Dołożony po kilku latach pakiet stylistyczny Aerotechnik wizualnie obniżył auto. Był krokiem w dokładnie tym samym kierunku, w jakim poszła fabryka w wersji poliftowej, lecz uczynionym jeszcze odważniej. Świetnie wpisują się w ten styl również felgi Borbet A. To tuning końca lat 80-tych w czystej i nieprzesadzonej postaci, na dodatek zachowany do dziś praktycznie bez śladów eksploatacji. Ten egzemplarz przejechał dotąd zaledwie 22 tysięce kilometrów, jest po prostu zjawiskowy.
Czytaj dalej Nissan 300 ZX Z31 1985 – SPRZEDANY

Saab 900S Convertible 1993 – SPRZEDANY

Saab 900S Convertible należy do kanonu motoryzacyjnych klasyków. Swoją niebanalną sylwetką i nieszablonowymi konstrukcyjnymi rozwiązaniami wyróżniał się z tłumu już gdy był nowy, i okazał się być sukcesem tak dużym, że zaskoczył ponoć nawet samego producenta. Zaprezentowany został w 1983 roku, lecz produkcja ruszyła 3 lata później, wiosną 1986 roku. Opracowano go w oparciu o dwudrzwiowego sedana, a za produkcję odpowiadała fińska firma Valmet Automotive. Ten egzemplarz pochodzi z ostatniego okresu produkcji, z 1993 roku. Wyposażony jest w pakiet Aero i 16-calowe felgi Super Aero – dwa dodatki, ktore sprawiają, że wygląda dokładnie tak, jak najlepiej wyposażony Saab wyglądać powinien. To wersja przygotowana na rynek niemiecki, wyposażona w turbosprężarkę. Dzięki niej to doskonały samochód do jazdy, z silnikiem, który pozwala jeździć dynamicznie, sprawiając ogromną radość z jazdy. Ma świetną kolorystykę, jest mocno doinwestowany mechanicznie i z pewnością zapewni pasażerom wiele niezapomnianych chwil.
Czytaj dalej Saab 900S Convertible 1993 – SPRZEDANY

Renault Clio Sport 2002 – SPRZEDANE

Małe zwinne hot hatch’e to kategoria, która zawsze Francuzom wychodziła najlepiej. Peugeot 205 GTI, Renault 5 GT Turbo, Clio Williams i wreszcie epoka Renault Clio Sport, rozpoczęta w 2000 roku. Niska masa, dużo mocy, napęd na przód i lekki tył, który można było momentalnie postawić bokiem po odjęciu gazu w zakręcie. Wszystko to daje radość z szybkiej jazdy po krętej drodze na poziomie nieporównywalnym z czymkolwiek innym. To niemal samochód rajdowy, wyposażony dodatkowo w komfortowe fotele i kilka innych, przyjemnych dodatków. Egzemplarz z ogłoszenia pochodzi z drugiej fazy produkcyjnej (2001-04), wzbogaconej o takie elementy wyposażenia, jak klimatyzacja automatyczna, reflektory ksenonowe czy czujniki deszczu/zmierzchu. Pod jego maską dwulitrowa, szesnastozaworowa jednostka, wystarczająca, by rozpędzić ten lekki i zwinny samochód do pierwszej setki w ledwie 7 sekund.
Czytaj dalej Renault Clio Sport 2002 – SPRZEDANE

Mercedes 230.6 W114 1975 – SPRZEDANY

W kraju swoich narodzin mówiono na niego Strich Acht (od roku jego debiutu – ’68), u nas zwykło się go zwać „Przejściówką” albo „Puchaczem”. To jedyny luksusowy samochód, który potrafił zdetronizować VW Garbusa i Golfa na liście najlepiej sprzedających się nowych samochodów w RFN (mowa o roku 1974). W zależności od zastosowanego silnika, Mercedesy te otrzymywały fabryczne oznaczenie W115 (w wersjach cztero- i pięciocylindrowych) albo W114 (dla bardziej luksusowych, sześciocylindrowych odmian). Przejściówki od zawsze były synonimem komfortu i wytrzymałości, rekordowy egzemplarz tego modelu pokonał dystans 4,6 miliona kilometrów, co do dziś może robić wrażenie. Po ponad 40-latach nie patrzymy na nie jak na typowe auta użytkowe. Dają one wyjątkową przyjemność z jazdy, szczególnie w takiej wersji, jak prezentowana. Mercedes 230.6 W114 pod maską ma całkiem szlachetnie – oto prawdziwy król gładkiego biegu – pięknie pracujący, benzynowy, sześciocylindrowy silnik M180. Brak fletnerków i karbowane tylne lampy to oznaka drugiej serii produkcyjnej, dostępnej w latach 1973-76. Zwraca uwagę piękna konfiguracja kolorystyczna beżowego lakieru i koniakowego wnętrza, które zachowane zostało w całkowicie oryginalnym stanie. Zakres włożonej pracy sprawił, że auto przeżywa drugą młodość, wygląda pięknie i gotowe jest do drogi.
Czytaj dalej Mercedes 230.6 W114 1975 – SPRZEDANY

Mercedes 240D W123 1983 – SPRZEDANY

Mercedes 240D W123 czaruje wybitną mechaniczną trwałością i urokiem starej dobrej Gwiazdy, która dojedzie wszędzie, kojąc stoickim spokojem, staroświecką wygodą i łagodnym terkotem diesla – tu w największej czterocylindrowej wersji. Te samochody przemierzały po naszych drogach miliony kilometrów, lecz ten ma dziś na liczniku zaledwie 85600 kilometrów przebiegu i stan, który właściwy byłby dla przeciętnie kilkuletniego samochodu… a ten ma już na karku 36 wiosen. Pięknie zachowana tapicerka, świetny stan kierownicy czy lewarka zmiany biegów, pięknie utrzymane wszystkie chromy i detale. Gdziekolwiek nie spojrzymy, egzamin zdany na piątkę. Każdy fan marki będzie pod wrażeniem.
Czytaj dalej Mercedes 240D W123 1983 – SPRZEDANY

Mercedes 300D W123 1983 – SPRZEDANY

Nowy Mercedes 300D W123 w 1983 roku, za czasów PRLu, to był szok. Samochód pięknie wykonany, fenomenalnie komfortowy, z najmocniejszym wysokoprężnym silnikiem. A kto miał w czasach reglamentowanej benzyny samochód na olej napędowy, ten mógł się czuć prawdziwie wolny. To o takich samochodach się wówczas marzyło w naszej rzeczywistości, a nie o supersamochodach jak dziś. Ten prezentowany od nowości jeździł po Kielecczyźnie, wzbudza wówczas zachwyt i zazdrość wielokrotnie. Cieszy fakt, że w znakomitym stanie przetrwał on do dziś, zachęcając wciąż do odbycia podróży, która będzie wędrówką nie tylko w czasie, ale i w przestrzeni.
Czytaj dalej Mercedes 300D W123 1983 – SPRZEDANY

Garbusy dwa

Fenomen Garbusa zawsze mnie fascynował, lecz długo pozostawał w strefie – „to nie moja bajka”. Z jednej strony niezliczone rzesze fascynatów na całym świecie, a z drugiej strony ciągle wieczne pytanie – jak można się pasjonować samochodem, którzy lubią wszyscy? Przecież to nie daje wrażenia wyjątkowości, a to zawsze w klasycznej motoryzacji wydawało mi się najbardziej pasjonujące. Przyszedł jednak czas, gdy zdecydowałem się zrewidować moje poglądy, a z pomocą przyszedł egzemplarz, który zdawał się być pasjonujący z racji swojej historii. Volkswagen 1200, rocznik 1964, od nowości w Polsce.
Czytaj dalej Garbusy dwa