Małe zwinne hot hatch’e to kategoria, która zawsze Francuzom wychodziła najlepiej. Peugeot 205 GTI, Renault 5 GT Turbo, Clio Williams i wreszcie epoka Renault Clio Sport, rozpoczęta w 2000 roku. Niska masa, dużo mocy, napęd na przód i lekki tył, który można było momentalnie postawić bokiem po odjęciu gazu w zakręcie. Wszystko to daje radość z szybkiej jazdy po krętej drodze na poziomie nieporównywalnym z czymkolwiek innym. To niemal samochód rajdowy, wyposażony dodatkowo w komfortowe fotele i kilka innych, przyjemnych dodatków. Egzemplarz z ogłoszenia pochodzi z drugiej fazy produkcyjnej (2001-04), wzbogaconej o takie elementy wyposażenia, jak klimatyzacja automatyczna, reflektory ksenonowe czy czujniki deszczu/zmierzchu. Pod jego maską dwulitrowa, szesnastozaworowa jednostka, wystarczająca, by rozpędzić ten lekki i zwinny samochód do pierwszej setki w ledwie 7 sekund.
Czytaj dalej Renault Clio Sport 2002 – SPRZEDANE
Archiwa tagu: zdjęcia Giełdy klasyków
Mercedes 230.6 W114 1975 – SPRZEDANY
W kraju swoich narodzin mówiono na niego Strich Acht (od roku jego debiutu – ’68), u nas zwykło się go zwać „Przejściówką” albo „Puchaczem”. To jedyny luksusowy samochód, który potrafił zdetronizować VW Garbusa i Golfa na liście najlepiej sprzedających się nowych samochodów w RFN (mowa o roku 1974). W zależności od zastosowanego silnika, Mercedesy te otrzymywały fabryczne oznaczenie W115 (w wersjach cztero- i pięciocylindrowych) albo W114 (dla bardziej luksusowych, sześciocylindrowych odmian). Przejściówki od zawsze były synonimem komfortu i wytrzymałości, rekordowy egzemplarz tego modelu pokonał dystans 4,6 miliona kilometrów, co do dziś może robić wrażenie. Po ponad 40-latach nie patrzymy na nie jak na typowe auta użytkowe. Dają one wyjątkową przyjemność z jazdy, szczególnie w takiej wersji, jak prezentowana. Mercedes 230.6 W114 pod maską ma całkiem szlachetnie – oto prawdziwy król gładkiego biegu – pięknie pracujący, benzynowy, sześciocylindrowy silnik M180. Brak fletnerków i karbowane tylne lampy to oznaka drugiej serii produkcyjnej, dostępnej w latach 1973-76. Zwraca uwagę piękna konfiguracja kolorystyczna beżowego lakieru i koniakowego wnętrza, które zachowane zostało w całkowicie oryginalnym stanie. Zakres włożonej pracy sprawił, że auto przeżywa drugą młodość, wygląda pięknie i gotowe jest do drogi.
Czytaj dalej Mercedes 230.6 W114 1975 – SPRZEDANY
Mercedes 240D W123 1983 – SPRZEDANY
Mercedes 240D W123 czaruje wybitną mechaniczną trwałością i urokiem starej dobrej Gwiazdy, która dojedzie wszędzie, kojąc stoickim spokojem, staroświecką wygodą i łagodnym terkotem diesla – tu w największej czterocylindrowej wersji. Te samochody przemierzały po naszych drogach miliony kilometrów, lecz ten ma dziś na liczniku zaledwie 85600 kilometrów przebiegu i stan, który właściwy byłby dla przeciętnie kilkuletniego samochodu… a ten ma już na karku 36 wiosen. Pięknie zachowana tapicerka, świetny stan kierownicy czy lewarka zmiany biegów, pięknie utrzymane wszystkie chromy i detale. Gdziekolwiek nie spojrzymy, egzamin zdany na piątkę. Każdy fan marki będzie pod wrażeniem.
Czytaj dalej Mercedes 240D W123 1983 – SPRZEDANY
Mercedes 300D W123 1983 – SPRZEDANY
Nowy Mercedes 300D W123 w 1983 roku, za czasów PRLu, to był szok. Samochód pięknie wykonany, fenomenalnie komfortowy, z najmocniejszym wysokoprężnym silnikiem. A kto miał w czasach reglamentowanej benzyny samochód na olej napędowy, ten mógł się czuć prawdziwie wolny. To o takich samochodach się wówczas marzyło w naszej rzeczywistości, a nie o supersamochodach jak dziś. Ten prezentowany od nowości jeździł po Kielecczyźnie, wzbudza wówczas zachwyt i zazdrość wielokrotnie. Cieszy fakt, że w znakomitym stanie przetrwał on do dziś, zachęcając wciąż do odbycia podróży, która będzie wędrówką nie tylko w czasie, ale i w przestrzeni.
Czytaj dalej Mercedes 300D W123 1983 – SPRZEDANY
Garbusy dwa
Fenomen Garbusa zawsze mnie fascynował, lecz długo pozostawał w strefie – „to nie moja bajka”. Z jednej strony niezliczone rzesze fascynatów na całym świecie, a z drugiej strony ciągle wieczne pytanie – jak można się pasjonować samochodem, którzy lubią wszyscy? Przecież to nie daje wrażenia wyjątkowości, a to zawsze w klasycznej motoryzacji wydawało mi się najbardziej pasjonujące. Przyszedł jednak czas, gdy zdecydowałem się zrewidować moje poglądy, a z pomocą przyszedł egzemplarz, który zdawał się być pasjonujący z racji swojej historii. Volkswagen 1200, rocznik 1964, od nowości w Polsce.
Czytaj dalej Garbusy dwa
Fiat Panda 1993 – SPRZEDANY
Pierwszy, oryginalny Fiat Panda to dzieło genialnego Giorgetto Giugiaro. Mimo, że wielki mistrz miał na koncie takie arcydzieła, jak Maserati Ghibli, Iso Grifo czy Ferrari 250 GT Bertone, to za jedno ze swoich największych osiągnięć uważał właśnie to małe, miejskie pudełko. Funkcjonalność, optymalne wykorzystanie przestrzeni i oszczędność formy, mała Panda to prawdziwe dzieło sztuki użytkowej. Samochód jest spartański, ale bardzo uniwersalny, wygodnie może przewieźć dwie osoby i dwa… 50-litrowe balony z winem, co było absolutnie nie do pomyślenia w niewiele mniejszym zewnętrznie modelu 126. Nasz Fiat Panda to model po restylingu z 1991 roku, wyposażony w silnik o pojemności 899 cm³, zasilany już układem wtryskowym. Samochód ma przebieg jedynie 46000 km, kolorową tapicerkę we wnętrzu i przyjemny kolor. Jest w przepięknym stanie i budzi uśmiech na twarzy, gdziekolwiek się pojawi.
Czytaj dalej Fiat Panda 1993 – SPRZEDANY
Saab 93 Cabrio 1999 – SPRZEDANY
Saab 93 Cabrio powstał przy współpracy z General Motors, przy wykorzystaniu płyty podłogowej, na której bazowały Opel Vectra i Opel Calibra. Nie da się jednak powiedzieć, że są to podobne samochody. Charakterystyczna stylistyka oraz wiele elementów technicznych zostało dopracowanych bądź stworzonych od nowa, tak, aby zachować niezwykle wyśrubowane, szwedzkie standardy. Saab zachował swój indywidualny, inspirowany lotnictwem styl. To w tym modelu debiutował 'night panel”, pozwalający wygasić niepotrzebne wskaźniki na desce, aby nie męczyć wzroku kierowcy. Nawet w otwartej wersji jest tu miejsce dla czterech osób, a o wygodą pasażerów dba elektrycznie składany dach, klimatyzacje i podgrzewane fotele. To ciekawy samochód, który nawet w doskonałym stanie wciąż da się kupić w rozsądnym budżecie. Lato za sterami takiego Saaba z pewnością będzie niezapomniane.
Czytaj dalej Saab 93 Cabrio 1999 – SPRZEDANY
Abarth 595 SS 1970 – SPRZEDANY
Abarth 595 SS, czyli Sprint Speciale, był kolejnym krokiem Carlo Abartha w osiąganiu wysokiej wydajności z niewielkich silników Fiata 500. Powiększone cylindry i zmienione tłoki, przeprojektowane zawory, specjalny wałek rozrządu i układ wydechowy oraz większy gaźnik pomogły osiągnąć 34 konie mechaniczne (niemal dwukrotnie więcej niż w oryginale). Szacuje się, że w fabryce zbudowano ich jedynie 20 sztuk, a w roku 1970 powstało ich zaledwie 7. Ten okaz to replika zbudowana we Włoszech. Po sprowadzeniu do Polski w styczniu 2018 otrzymała kompletną modyfikację jednostki napędowej, dzięki której obecnie nie tylko wygląda rasowo, ale i fantastycznie jeździ.
Czytaj dalej Abarth 595 SS 1970 – SPRZEDANY
Seat 600E 1970 – SPRZEDANY
Potocznie uważa się, że pierwszym popularnym, włoskim, powojennym samochodem jest Fiat 500, lecz nie jest to zgodne z prawdą. To przed nim pojawiło się popularne Seicento, czyli Fiat 600. Niezwykle popularny, w latach 1955-1969 w fabryce Mirafiori w Turynie powstał w ilości 2,6 miliona sztuk. Poza tym doczekał się również wersji licencyjnych, powstając również w Jugosławii, Argentynie, Chile, Kolumbii, Niemczech i w Hiszpanii, gdzie stał się symbolem cudu gospodarczego. To właśnie stamtąd pochodzi Seat 600 E, prezentowany w ogłoszeniu. Jego wyższości nad popularną „pięćsetką” nie trzeba długo dowodzić. Chłodzony cieczą, czterocylindrowy silnik, nadwozie mogące bez problemu pomieścić 4 osoby i bagaż, prędkość maksymalna sięgająca 110 km/h. Jego racjonalność, solidność, niezawodność i zarazem skromność sprawiają, że model jest uznawany za jeden z najlepszych włoskich projektów XX wieku. Do tego stylistyka, zdecydowanie pozwalająca wyróżnić się na ulicy. Model swoich fanów na całym świecie ma do dziś. Ten prezentowany ma lekka, pastelową kolorystykę. Podczas renowacji chromowana galanteria została polakierowana na kremowo i choć jest to pewne odejście od oryginału, z pewnością rekompensuje je bardzo atrakcyjna cena.
Czytaj dalej Seat 600E 1970 – SPRZEDANY
Volkswagen Karmann Ghia 1973 – SPRZEDANY
Jaskrawopomarańczowa barwa i logo ziołowego likieru Jägermeister nieodłącznie kojarzą się ze światem motorsportu i legendarnymi BMW z lat 70-tych i 80-tych, startującymi w wyścigach DRM, a później DTM. Pod znakiem jelenia rywalizowali słynni kierowcy, jak Graham Hill, Niki Lauda czy Hans-Joachim Stuck, a barwy te, oprócz BMW, nosiły również samochody Porsche, Opel czy Alfa Romeo. Dziś świat wyścigów i alkoholu już nie łączy się, a czasy gdy seks był bezpieczny, a motorsport potwornie ryzykowny bezpowrotnie minęły. Nam pozostają tylko symbole, a takim bez wątpienia jest klasyczny Volkswagen Karmann Ghia. Kształty ma absolutnie zmysłowe, brzmienie silnika typu bokser piękne, a do wyścigowego sznytu w tym egzemplarzu nawiązują gustowne kubełki OMP i oczywiście kultowe barwy Jägermeister, zadziwiająco zgodne z oryginalnym lakierem pokrywającym tego Karmanna. Sam egzemplarz zaimponować może oryginalnością swojego stanu zachowania. W dobie przerestaurowanych samochodów, urzeka jego klimat i naturalność.
Czytaj dalej Volkswagen Karmann Ghia 1973 – SPRZEDANY