Mercedes SL 350 R230 był podstawową wersją modelu, lecz nie można powiedzieć, że jego 245 koni mechanicznych uzyskiwane z 3,7 litrowej jednostki V6 to mało. Mimo tego, że sylwetka jest niezwykle dynamiczna, to nie jest przecież auto do bicia rekordów prędkości, a do czerpania radość z jazdy i dobrej pogody. Po otwarciu sztywnego dachu mamy tu do czynienia z klasycznym roadsterem. To model SL, zawsze klasyczny i modny, niezależnie od generacji i daty produkcji. Ten egzemplarz w pięknej czerni Obsidian Black pochodzi z polskiego salonu, ma piękną beżową skórę we wnętrzu i jedynie 82 tys. km przebiegu.
Czytaj dalej Mercedes SL 350 R230 2005 – SPRZEDANY
Archiwa tagu: więcej niż 100 tys.
Mercedes 500 SL R107 1984 – SPRZEDANY
Mercedes 500 SL R107 został zaprezentowany na salonie w Genewie w 1980 i był wówczas, obok Astona Martina Volante, najszybszym kabrioletem na świecie. Skrywając pięciolitrowy silnik V8 dostępny wcześniej w modelu 450 SLC 5.0, oferował 240 KM i doskonałe połączenie sportowych osiągów z komfortem podróży. Z zewnątrz od słabszych odmian odróżniał się przednim i tylnym spojlerem, które subtelnie podkreśliły jego mocniejszy charakter. Dziś to najbardziej poszukiwana kolekcjonersko wersja spośród wszystkich odmian silnikowych generacji 107. Gwarantuje przyjemność, zarówno kierowcy, jak i przechodniom, bo w takiej konfiguracji kolorystycznej i odrestaurowanym stanie, prezentowany Mercedes prezentuje się po prostu zjawiskowo.
Czytaj dalej Mercedes 500 SL R107 1984 – SPRZEDANY
Porsche 944 Turbo Targa 1987 – SPRZEDANE
Era transaxle dla Porsche to jeden z najciekawszych etapów rozwoju marki. Spytacie dlaczego? To moment, w którym dążenie do perfekcji stawia pod ścianą, a jedyną szansą aby pójść o krok dalej są radykalne zmiany. Na przełomie lat 70 i 80-tych tak właśnie stało się z Porsche. Z ówcześnie dostępną techniką i technologiami, nie mogli wykrzesać nic więcej z tylnosilnikowej ikony 911, dlatego spróbowano radykalnej zmiany. Porsche 944 jest tego doskonałym przykładem. Dzięki umiejscowieniu silnika z przodu pojazdu, a skrzyni biegów przy tylnej osi, jest doskonale wyważone i fantastycznie się prowadzi. Porsche 944 Turbo zaprezentowane po raz pierwszy w 1985 roku zdawało się być szczytem możliwości modelu. Ten egzemplarz wyposażony jest w szperę, co jeszcze zwiększa doznania z jazdy.
Czytaj dalej Porsche 944 Turbo Targa 1987 – SPRZEDANE
Jak się kochać to w Maserati
Zaczynamy nowy cykl, w którym przedstawimy Wam auta z naszej kolekcji w szerszej perspektywie. Dlaczego? Żyjemy z nimi na co dzień, są całym naszym światem. Owszem, są na sprzedaż, ale to tylko niewielka część naszej historii związanej z tymi maszynami. Staramy się nimi jeździć, i to możliwie jak najwięcej. To pozwala nam je lepiej poznać i doświadczyć rzeczy, których bez nich nigdy byśmy nie doświadczyli. Dlatego spotkać możecie nas na eventach w całej Polsce, gdzie zazwyczaj dojeżdżamy na kołach. Używanie klasyków na co dzień to przede wszystkim pasja i coś więcej, niż da się przedstawić w krótkim ogłoszeniu. Stąd pomysł. Mamy nadzieję, że przypadnie Wam do gustu.
Czytaj dalej Jak się kochać to w Maserati
Venturi 600 S-LM 1993 – SPRZEDANE
Venturi produkowała firma z siedzibą w Cholet, która nazywała się MVS (Manufacture de Voitures de Sport) i działała przez prawie szesnaście lat. Założona została w 1985 roku, szybko wyrabiając sobie markę w świecie samochodów sportowych. W 1992 roku zauważono w wyścigach rozwój samochodów klasy GT. To właśnie wtedy powstało 500 LM, oparte na modelu drogowym 400 GT. Właśnie 500 LM miało za zadanie zmierzyć się z zawodnikami wagi ciężkiej, w tym Ferrari i Porsche. Wystawiony na sprzedaż egzemplarz o nr 0003 został skonstruowany w 1993 roku jako pierwsze Venturi 500 LM, używane przez fabrykę jako samochód testowy. Było jednym z siedmiu samochodów francuskiego producenta wystawionych do wyścigu 24h Le Mans w ’93 roku. Pomimo mocnego wyniku w kwalifikacjach, wyścig nie był szczęśliwy. Na pierwszym okrążeniu 0003 uległo kolizji, która zmusiła go do powrotu do boksów. Potem było niestety jeszcze gorzej. Po około czterech i pół godzinach zmagań samochód obrócił się zjeżdżając z toru i doznając uszkodzenia tylnej części. Zespół walczył do wczesnych godzin porannych, udało się. Ale na 80. okrążeniu kierowca stracił kontrolę nad Venturi, co spowodowało uszkodzenie samochodu i zmusiło do wycofania się z rywalizacji. Samochód został odbudowany, aby stanąć w szranki w mistrzostwach BPR w 1994 roku, ale zgłoszony został już w specyfikacji 600 LM. W 1995 roku zgłoszono go do 24hLe Mans pod sztandarem zespołu Société BBA Compétition, jednak i ta wycieczka Venturi do Le Mans zakończyła się przedwcześnie, z powodu pożaru po 130 okrążeniach. Odbudowany egzemplarz w specyfikacji z 1996 roku, w 2019 roku otrzymał nowe ECU. Teraz w konfiguracji 600 S-LM, czyli ostatecznej formie wyścigowej wizji Venturi, czeka na następnego właściciela. Venturi licytowane 9 czerwca w Le Mans sprzedane zostało za 297,5 tysiąca euro, czyli około 1,3 miliona złotych.
Czytaj dalej Venturi 600 S-LM 1993 – SPRZEDANE
Mitsubishi Lancer Evo VIII 2004 – SPRZEDANE
Projektowany na trasy rajdowe, lecz wypuszczony na drogi. Odpowiednie sformułowanie regulaminu grupy A Rajdowych Mistrzostw Świata sprawiło, że w latach 90. i na początku nowego wieku każdy mógł kupić samochód, którego niemal bliźniacze wersje walczyły o najwyższe tytuły w rajdach. Co otrzymywał kierowca w przypadku Lancera Evo VIII? Dwulitrowe turbo z dużym potencjałem tuningu, 6-stopniową skrzynię manualną, napęd na cztery koła z aktywnym centralnym mechanizmem różnicowym, amortyzatory Bilstein. Mitsubishi Lancer Evo VIII przez wielu uznawane jest za najlepsze w serii. Łączy w sobie czysty design i komfort nowej ery, ale nie ma jeszcze elementów wyposażenia, które można by uznać za zbędne. Ten egzemplarz wybitnie się wyróżnia swoim kolorem. Żółty doskonale pasuje do komiksowego wizerunku Evo i z pewnością jest tu dużym atutem.
Czytaj dalej Mitsubishi Lancer Evo VIII 2004 – SPRZEDANE
Mercedes E63 AMG W211 2009 – SPRZEDANY
Seria W211 przez Mercedesa nazwana dziś „neoclassic”, została zaprezentowana w styczniu 2002 roku na Międzynarodowych Targach Motoryzacyjnych w Brukseli, jako następca serii 210. Połączenie komfortu i dynamiki jazdy, bezpieczeństwa oraz lepszego wyposażenia w standardzie to nie wszystkie nowości, jakie klienci znaleźli w nowym W211. Po faceliftingu w 2006 roku przyszedł też czas na nowe silniki. Dział Mercedes-AMG wziął na warsztat najmocniejszą wersję i zaprezentował E 63 AMG. Sedan napędzany nowym, wolnossącym silnikiem V8 AMG o mocy 514 KM i pojemności 6,2 litra, był najmocniejszą Klasą E w historii. Czy obroniła się przez te lata? Myślimy, że tak. Samochody z silnikami takimi jak w E63 AMG nigdy nie wyjdą z mody… magia mocarnej wolnossącej jednostki V8 jest nie do pobicia. Ten egzemplarz ma dziś ledwie 24 tys. km przebiegu i z pewnością zachwycać może jeszcze bardziej, niż wówczas, gdy jako nowy pojawiał się w salonach.
Czytaj dalej Mercedes E63 AMG W211 2009 – SPRZEDANY
Mercedes 190E 2.5-16 Evolution II 1992 – SPRZEDANY
Baby-Benza w wersji EVO nie trzeba raczej nikomu przedstawiać. Ciekawą konstrukcję o fascynującej historii zna już chyba każdy fan klasycznych samochodów. W 1992 roku Mercedes-Benz zatrudnił przyszłą legendę DTM, Bernda Schneidera, aby dołączył do Klausa Ludwiga, Keke Rosberga i Ellen Lohr w czterosamochodowym „superzespole” AMG. 190E przekształcił się już wtedy w swoją najbardziej spektakularną formę Evolution II. Rosberg odniósł też pierwsze zwycięstwo dla AMG w Wunstorf na początku maja. Był to wynik, który zespół powtórzył jeszcze 10 razy w tym roku. W sumie Mercedes-Benz wygrał 16 z 24 rozegranych rund mistrzostw. Egzemplarz wystawiony na aukcji to samochód Schneidera z przełomowego sezonu 1992. Zgłoszony we wszystkich 24 rundach mistrzostw, to nie tylko zwycięzca z Singen, ale także zdobywca dwóch drugich miejsc, dwóch trzecich miejsc i siedmiu najszybszych okrążeń. Po sezonie nabyty przez zespół Mercedes-Benz Wunderkind Sandy Grau w mistrozstwach DTM w 1993 roku zajął kolejne dziewięć miejsc w pierwszej dziesiątce, w tym 6. miejsce w Avus w ostatnim wyścigu DTM.
W 1996 roku auto trafiło do prywatnej kolekcji, gdzie pozostawało do momentu zakupu przez obecnego właściciela w 2008 roku. Pod jego opieką samochód ostatni serwis przeszedł w kwietniu 2023 roku. Oryginalność egzemplarza oraz jego bezpośredni związek z najbardziej utytułowanym kierowcą DTM ma niemały wpływ na przedaukcyjną wycenę, która wynosi 450 – 550 tysięcy euro. Wylicytowany został we Włoszech za 455 tysięcy euro.
Czytaj dalej Mercedes 190E 2.5-16 Evolution II 1992 – SPRZEDANY
Ferrari 312 PB 1972 – SPRZEDANE
Przygoda prototypów Ferrari z serii oznaczonej jako „P” trwała zaledwie około dekady. Zdążyła jednak zaowocować niemałymi zwycięstwami zapisanymi w znakomitej historii wyścigowej marki. Najważniejszym z nich było zdobycie przez Ferrari w 1972 roku Mistrzostwa Świata Samochodów Sportowych. Egzemplarz wystawiony na aukcji również pochwalić się może niemałym sportowym dorobkiem. Wygrana w 1000 km Buenos Aires i 1000 km Nürburgring, 2 miejsce w 12 Hours Sebring, czy trzecie w 1000 km Monza. Wszystko to w 1972 roku. Jest to samochód fabrycznego teamu Ferrari, ostatni z prototypowej serii, który rywalizował i wygrawał w mistrzostwach świata. Wyposażony jest w bardzo ciekawy, 3-litrowy, 12 cylindrowy silnik, zaprojektowany z wykorzystaniem technologii zaczerpniętych z Formuły 1. Jednostka ta rozwijała moc 460 KM przy 10800 obr./min., co było preferowanym strojeniem do długich dystansów. Ważący mniej niż 650 kilogramów model 312 PB posiada 120-litrowy zbiornik paliwa. Ferrari o nr 0886, wystawione na aukcji, jest jednym z najlepiej zachowanych Ferrari 312 PB, z właściwym silnikiem i skrzynią biegów. Po zakończeniu kariery wyścigowej, w lipcu 1975 roku, fabryka wydała dla niego certyfikat pochodzenia i sprzedała znanemu kierowcy NART i właścicielowi Grand Touring Cars w Scottsdale, w Arizonie. Cluxton posiadał nr 0886 przez dekadę, a po przejściu przez ręce trzech innych właścicieli, samochód w 1993 roku trafił do jednej z najbardziej renomowanych kolekcji Ferrari na świecie. W 1998 roku samochód powrócił do Europy w ręce niemieckiego kolekcjonera, który pokazał go na Spa Ferrari Days 1998. Tam samochód prowadził Jacky Ickx, jeden z głównych kierowców zespołu Ferrari z 1972 roku. Ferrari wylicytowane zostało nad jeziorem Como we Włoszech za ponad 12 milionów euro.
Czytaj dalej Ferrari 312 PB 1972 – SPRZEDANE
Ferrari 250 GT SWB 1961 – SPRZEDANE
Wyścigowa berlinetta wprowadzona pod koniec 1959 roku łączyła wspaniałe osiągi i piękne nadwozie. 250 GT Berlinetta ubrana jest w nadwozie, które powszechnie uważane jest za największe arcydzieło Pinina Fariny. W lekkim i kompaktowym nadwoziu zamontowano 3-litrowy silnik V12, zaprojektowany przez Colombo. Jednostka ta wyposażona w trzy gaźniki Webera wytwarzała 280 KM, a rozpędzić Ferrari mogła do ponad 240 km/h. Wystawiony na aukcji egzemplarz to 62. z całkowitej serii 165 wyprodukowanych samochodów i jeden z ostatnich egzemplarzy z rocznika 1960. Jako nowy sprzedany został znanemu kolekcjonerowi z Południowej Kalifornii, który po zaledwie dwóch latach sprzedał 250 GT dealerowi Burbank. Mimo, że już w 1964 auto utraciło swój oryginalny silnik, w latach 90. udało się przywrócić oryginalną jednostkę do nadwozia, dzięki czemu jest to „muching number”. Historia samochodu jest w pełni udokumentowana, a ciekawostką jest, że auto wystąpiło w roli kinowej w klasyku Disneya „The Love Bug”. Od 2006 roku auto jest w rękach włoskiego entuzjasty i posiada certyfikat Ferrari Classiche. Licytowane 20 maja nad jeziorem Como we Włoszech sprzedane zostało za 6586250 euro.
Czytaj dalej Ferrari 250 GT SWB 1961 – SPRZEDANE