Archiwa tagu: 30-50 tys.

Citroen 2CV6 Club 1986 – SPRZEDANY

Świat miłośników „kaczek” to świat indywidualistów. Stąd znalezienie egzemplarza niemodyfikowanego to niemal misja niemożliwa. Własne schematy malowania, chromowane lampy i atrapy chłodnicy, fantazyjne tapicerki to standard wśród niemal wszystkich egzemplarzy na rynku. Ten egzemplarz jest jednak wyjątkowy. Posiada wciąż prostokątne lampy, które montowane były jedynie przez dwa lata produkcji. Do tego w pełni oryginalne wnętrze i kolor złamanej bieli, które dają mu dziewiczy look, jak z fabryki w 1986 roku. Citroen 2CV6 Club to wersja z dwucylindrowym bokserem chłodzonym powietrzem powiększonym do 602 cm³, zapewniającym mu szalone 29 koni mechanicznych. Do spokojnego podróżowania i prędkości przelotowej rzędu 90 km/h w pełni to wystarczy. Przy okazji – otwierany dach, podnoszone boczne szyby i otwierana kratka wentylacyjna pod przednią szybą zapewniają mu przewiewność w kabinie wręcz nieporównywalną z innymi znanymi nam samochodami. To proste auto, które wręcz zachęca do podroży w pełnym kontakcie z naturą. Po przejechaniu pierwszego tysiąca kilometrów absolutnie nie dziwi nas fakt, że miłośnicy tych samochodów uwielbiają podróżowanie nimi po zlotach w całej Europie. To wygodne i niekłopotliwe. Spalanie utrzymuje się na poziomie 6 l/100 km, bagażnik pozwala pochłonąć niemałe walizki, a prawdziwą wisienką na torcie jest zawieszenie. Legenda o tym, że 2CV miało pozwolić na przewiezienie kosza pełnego jaj po zaoranym polu bez poczynienia szkód jest w pełni wiarygodna. Mała „kaczucha” przepływa po wszelkich nierównościach niewzruszona, co może kojarzyć się jedynie z jej większymi siostrami spod znaków DS, ID oraz CX. Kupiliśmy ten egzemplarz jako dobrą bazę z niskim przebiegiem, do renowacji, i włożyliśmy mnóstwo serca, by przywrócić ją w pełni blasku na drogi. Dziś to nasza duma, dla której szukamy nowego domu.
Czytaj dalej Citroen 2CV6 Club 1986 – SPRZEDANY

Saab 900S Convertible 1993 – SPRZEDANY

Saab 900S Convertible należy do kanonu motoryzacyjnych klasyków. Swoją niebanalną sylwetką i nieszablonowymi konstrukcyjnymi rozwiązaniami wyróżniał się z tłumu już gdy był nowy, i okazał się być sukcesem tak dużym, że zaskoczył ponoć nawet samego producenta. Zaprezentowany został w 1983 roku, lecz produkcja ruszyła 3 lata później, wiosną 1986 roku. Opracowano go w oparciu o dwudrzwiowego sedana, a za produkcję odpowiadała fińska firma Valmet Automotive. Ten egzemplarz pochodzi z ostatniego okresu produkcji, z 1993 roku. Wyposażony jest w pakiet Aero i 16-calowe felgi Super Aero – dwa dodatki, ktore sprawiają, że wygląda dokładnie tak, jak najlepiej wyposażony Saab wyglądać powinien. To wersja przygotowana na rynek niemiecki, wyposażona w turbosprężarkę. Dzięki niej to doskonały samochód do jazdy, z silnikiem, który pozwala jeździć dynamicznie, sprawiając ogromną radość z jazdy. Ma świetną kolorystykę, jest mocno doinwestowany mechanicznie i z pewnością zapewni pasażerom wiele niezapomnianych chwil.
Czytaj dalej Saab 900S Convertible 1993 – SPRZEDANY

Mercedes 230.6 W114 1975 – SPRZEDANY

W kraju swoich narodzin mówiono na niego Strich Acht (od roku jego debiutu – ’68), u nas zwykło się go zwać „Przejściówką” albo „Puchaczem”. To jedyny luksusowy samochód, który potrafił zdetronizować VW Garbusa i Golfa na liście najlepiej sprzedających się nowych samochodów w RFN (mowa o roku 1974). W zależności od zastosowanego silnika, Mercedesy te otrzymywały fabryczne oznaczenie W115 (w wersjach cztero- i pięciocylindrowych) albo W114 (dla bardziej luksusowych, sześciocylindrowych odmian). Przejściówki od zawsze były synonimem komfortu i wytrzymałości, rekordowy egzemplarz tego modelu pokonał dystans 4,6 miliona kilometrów, co do dziś może robić wrażenie. Po ponad 40-latach nie patrzymy na nie jak na typowe auta użytkowe. Dają one wyjątkową przyjemność z jazdy, szczególnie w takiej wersji, jak prezentowana. Mercedes 230.6 W114 pod maską ma całkiem szlachetnie – oto prawdziwy król gładkiego biegu – pięknie pracujący, benzynowy, sześciocylindrowy silnik M180. Brak fletnerków i karbowane tylne lampy to oznaka drugiej serii produkcyjnej, dostępnej w latach 1973-76. Zwraca uwagę piękna konfiguracja kolorystyczna beżowego lakieru i koniakowego wnętrza, które zachowane zostało w całkowicie oryginalnym stanie. Zakres włożonej pracy sprawił, że auto przeżywa drugą młodość, wygląda pięknie i gotowe jest do drogi.
Czytaj dalej Mercedes 230.6 W114 1975 – SPRZEDANY

Mercedes 240D W123 1983 – SPRZEDANY

Mercedes 240D W123 czaruje wybitną mechaniczną trwałością i urokiem starej dobrej Gwiazdy, która dojedzie wszędzie, kojąc stoickim spokojem, staroświecką wygodą i łagodnym terkotem diesla – tu w największej czterocylindrowej wersji. Te samochody przemierzały po naszych drogach miliony kilometrów, lecz ten ma dziś na liczniku zaledwie 85600 kilometrów przebiegu i stan, który właściwy byłby dla przeciętnie kilkuletniego samochodu… a ten ma już na karku 36 wiosen. Pięknie zachowana tapicerka, świetny stan kierownicy czy lewarka zmiany biegów, pięknie utrzymane wszystkie chromy i detale. Gdziekolwiek nie spojrzymy, egzamin zdany na piątkę. Każdy fan marki będzie pod wrażeniem.
Czytaj dalej Mercedes 240D W123 1983 – SPRZEDANY

Mercedes SL 500 R129 1997 – SPRZEDANY

Mercedes SL generacji R129 jest jednym z najdoskonalszych projektów, jakie wyszły spod Bruno Sacco. W latach 1975-1999 włoski projektant tworzył spójną koncepcję, dzięki której nikt nie miał wątpliwości, że Mercedesy małe, duże i sportowe należą do jednej rodziny. Te ostatnie do dziś są najbardziej pożądane, a gdy mają otwierany dach – przyjemność z podróżowania jest niezrównana. R129 ma w sobie ponadczasowe piękno, a SL 500 z lat 1996-1998 to wersja optymalna, z najlepszym połączeniem pięciolitrowej jednostki V8 o oznaczeniu M119 z pięciobiegową, sterowaną elektronicznie automatyczną skrzynią biegów. Wcześniejsze wyposażane były w bardziej leniwy, czterobiegowy automat hydrauliczny, a późniejsze w motor M113, który ze względu na ekologię został wykonany w technice trzech zaworów na cylinder i lekko osłabiony. Ten egzemplarz w amerykańskiej specyfikacji ma przepiękną konfigurację kolorystyczną i ładnie zachowany stan, a cena z pewnością jest rozsądna.
Czytaj dalej Mercedes SL 500 R129 1997 – SPRZEDANY

Mercedes 450 SL R107 1972 – SPRZEDANY

Rozpoznać możemy go po takich detalach, jak chromowane wstawki na kierownicy. To pierwszy rocznik, produkowany jeszcze równolegle z Pagodą, wyróżniający się na amerykańskim rynku małymi zderzakami, zanim przepisy bezpieczeństwa zniszczyły lekkość jego sylwetki i przekształciły go w karykaturę. Mercedes 450 SL R107 był ogromnym technologicznym skokiem w zestawieniu ze swoim poprzednikiem, czyli wspomnianą wcześniej „Pagodą”. Dzięki jednostce V8 dysponował o wiele lepszą dynamiką, był bardziej komfortowy i o wiele bezpieczniejszy. W produkcji utrzymał się aż przez 18 lat, co najlepiej świadczy o tym, jak udaną był konstrukcją.
Czytaj dalej Mercedes 450 SL R107 1972 – SPRZEDANY

Volkswagen Garbus 1964 – SPRZEDANY

Najbardziej pożądanymi Volkswagen’ami Garbusami są te wyprodukowane przez 1968 rokiem, ze względu na czystość i prostotę designu. Solidnie zbudowane z wysokiej jakości materiałów, z prostą, metalową deską rozdzielczą i chromem na zderzakach, wciąż raczą swoim klasycznym urokiem. Ten w ogłoszeniu jednak ma nie tylko właściwy rocznik, ale też szczególną historię, co czyni go prawdopodobnie jedynym takim egzemplarzem w Polsce. Samochód od nowości zarejestrowany był w Polsce, zachowany jest w oryginale i zachowana jest również jego obszerna dokumentacja, łącznie z rachunkiem zakupu. Jest stylowy, ponadczasowy i przeuroczo spatynowany.
Czytaj dalej Volkswagen Garbus 1964 – SPRZEDANY

Mercedes 230E W123 1984 – SPRZEDANY

Mercedes 230E W123 serwuje nam klasyczną niemiecką motoryzację w najlepszym wydaniu. Silnik generuje solidne 136 KM, choć nie moc tu jest najważniejsza. W Mercedesie nikt się nie spieszy, on uspokaja. Zza kierownicy robi doskonałe wrażenie. Przestronna kabina, komfortowe fotele, świetna widoczność w każdym kierunku, wzorowo zaprojektowane zegary, wielka kierownica i celownik na masce. To wszystko potrafi oczarować, szczególnie gdy zachowane jest w świetnym stanie. Ten egzemplarz 35 lat przetrwał w doskonałej kondycji, do czego przyłożył się ciepły klimat południa Francji. Brak rdzy to świetna wiadomość i sprawa dla „beczki” kluczowa – to korozja jest największym wrogiem tych samochodów i zdążyła niestety zniszczyć większość egzemplarzy poruszających się po polskich drogach.
Czytaj dalej Mercedes 230E W123 1984 – SPRZEDANY

Autobianchi Giardiniera 1976 – SPRZEDANE

Czy można schować w garażu coś ciekawszego niż kultowy Fiat 500? Giardiniera, czyli po włosku „ogrodniczka”, to jego wersja kombi, rzadka i bardzo ciekawa propozycja. Ma wszystko to, czego brakuje naszemu Maluchowi, i na weekendowe przejażdżki nadaje się znakomicie. Dzięki rozstawowi osi większemu o 15 cm od zwykłej 500 bez problemu mieści cztery osoby. Ma dwukrotnie większy składany dach, dzięki czemu w ciepłe dni pozwala wpuścić do kabiny więcej świeżego powietrza, będąc namiastką kabrioletu. Wreszcie ma dwa bagażniki, przy czym ten tylny jest kufrem z prawdziwego zdarzenia, pozwalającym zmieścić niemały kosz piknikowy. Znalezienie pięknego egzemplarza dziś to spore wyzwanie. Raz, że wyprodukowano ich niewiele, dwa, że wykorzystywane w większości w typowo użytkowy sposób dokonały już dawno swojego żywota. Oto piękny, oryginalny egzemplarz z końcówki produkcji. Przez wiele lat w posiadaniu jednego właściciela, zachował się znakomicie. Po drobnych zabiegach rewitalizacyjnych daje mnóstwo radości, zarówno kierowcy, pasażerom, jak i wszystkim spotykanym na ulicy.
Czytaj dalej Autobianchi Giardiniera 1976 – SPRZEDANE

Opel Manta A 1975 – SPRZEDANY

Opel Manta A był mocną odpowiedzią na Forda Capri, czyli europejskiego Mustanga. W nieco mniejszym rozmiarze, z bardziej ekonomicznymi jednostkami, wyglądał rasowo i świetnie przyjął się na pogrążonych w paliwowym kryzysie rynkach. Jego produkcja zamykała się w zaledwie 5-letnim okresie (1970-75), lecz pomimo to zbudowano ich wówczas niemal pół miliona. Mimo tak ogromnego nakładu, po ponad 40 latach jest to model na ulicach kompletnie niespotykany. Ogromna większość została zniszczona tuningiem i zniszczona, resztę zjadła korozja. Tymczasem, jeżeli tylko uda odszukać się odpowiedni egzemplarz, okazuje się, że to nieco zapomniany, lecz niezwykle przyjemny w użytku model. Z silnikiem 1,9 jeździ bardzo dynamicznie, mechanicznie jest prosty, w mieście poręczny, a na trasie bezproblemowo można poruszać się nim z prędkościami rzędu 120 km/h bez nadmiernego hałasu. Jako klasyk na co dzień – idealny… a wygląda przy tym tak, że odwróci każdą głowę na ulicy.
Czytaj dalej Opel Manta A 1975 – SPRZEDANY