Archiwa tagu: lata 60-te

Ford Mustang 1966 – SPRZEDANY

Jeżeli zapytajcie pierwsza z brzegu osobę o największą ikonę amerykańskiej historii, to istnieje duże prawdopodobieństwo że usłyszycie „Ford Mustang”. To auto, które pokochali wszyscy. Jak na amerykańskie warunki kompaktowe, lecz stylowe i o sportowym charakterze, bez wątpienia należy do kanonu amerykańskich legend. Jeżeli chcesz zaznać jej smaku, warto wybrać odpowiedni egzemplarz. Ten ma zadbane, oryginalne wnętrze i nowy lakier, prezentuje się bardzo atrakcyjnie, no i ma V8 pod maską.
Czytaj dalej Ford Mustang 1966 – SPRZEDANY

Mercedes 190 SL W121 1961 – SPRZEDANY

Premiera 190 SL W121 miała miejsce w 1954 roku wraz z Mercedesem 300 SL, zwanym Gullwingiem, podczas Międzynarodowego Salonu Sportów Motorowych w Nowym Jorku. 190 SL oprócz dzielenia reflektorów ze słynnym supersportowym bratem, miał podobną stylistykę. 190 SL opracowany na podstawie trzybryłowego Mercedesa serii W120 od razu pomyślany był jako roadster. Otrzymał nadwozie zaprojektowane przez Karla Wilferta i Waltera Häckera, którzy wzorowali się na 300 SL. 190 SL doskonale uzupełnia portfolio Mercedesa. Dwumiejscowy kabriolet ze składanym miękkim dachem oraz hardtopem jest również pomyślany jako wygodny pojazd turystyczny. Połączenie sportowego charakteru i komfortu stało się nieodłączną częścią stałego zestawu cech dla wszystkich kolejnych modeli SL. Ceny stale rosną, lecz warunkiem jest perfekcyjna odbudowa samochodu. Wiele takich wykonuje się w Polsce, a doskonały przykład stoi przed Państwem.
Czytaj dalej Mercedes 190 SL W121 1961 – SPRZEDANY

Chrysler 300 TNT 1968 – SPRZEDANY

Chrysler 300 to jedno z najbardziej imponujących połączeń luksusu i wysokiej mocy w historii amerykańskiej motoryzacji. W latach 1955-56 wychodził jako tzw. „letter series”, gdzie za oznaczeniem „300” znajdowała się litera od „B” do „L”. Od roku 1966 model występował już po prostu jako „Chrysler 300”, bez litery, lecz to co się nie zmieniło to wspaniały rozmach w sylwetce i pod maską. W 1967 i 1968 roku do wyboru były dwa silniki. Oba miały skromne 7,2 l pojemności, wybierać można było jedynie pomiędzy wersją 350-, a 375-konną. Ten ostrzejszy rozpoznać można między innymi po podwójnym wydechu i odnaleźć możemy go także w tym doskonale zachowanym egzemplarzu z nadwoziem hardtop coupe. To prawdziwa uczta dla miłośników amerykańskiej motoryzacji z fantastycznej drugiej połowy lat 60.
Czytaj dalej Chrysler 300 TNT 1968 – SPRZEDANY

Porsche 911 S Targa 1968 – SPRZEDANE

Porsche 911 S to klasyczny model szczególnie poszukiwany przez tych, którzy pragną dynamicznie jeździć, ewentualnie lubią, gdy wartość samochodów w garażu rośnie dynamicznie. Pierwsze 911 debiutowało jako model 901 w 1963 roku, z dwulitrowej jednostki bokser generując 130 KM. Na rok 1968 seria podzielona została na wersje 911 T (bazową), 911 L (luksusową) oraz najbardziej dziś poszukiwaną i najdroższą – 911 S (sportową). Odnajdziemy w niej pięcioramienne felgi Fuchs, w zawieszeniu stabilizatory z przodu i z tyłu, hamulce wentylowane i na deser dodatkowe ozdobne listwy. To, co jednak najważniejsze, to największa moc silnika, podniesiona tu do 160 KM. W wersji nadwoziowej Targa powstały w 1968 roku zaledwie 442 sztuki i co jest bardzo istotne – wersja ta nie była nigdy oferowana w USA. Ten egzemplarz został gruntownie odrestaurowany przez renomowany warsztat Piotra Bema, dzięki czemu może być traktowany jako pewny zakup i świetna inwestycja.
Czytaj dalej Porsche 911 S Targa 1968 – SPRZEDANE

Mercedes 280 SL Pagoda W113 1969 – SPRZEDANY

Mercedes SL W113, popularnie zwany Pagodą, od początku zaprojektowany był jako wygodny, dwumiejscowy samochód turystyczny. Ten ponadczasowy kabriolet zastąpił w gamie jednocześnie modele 190 SL (W121) i 300 SL Roadster (W198). Podwozie Pagody, zaczerpnięte z limuzyny Mercedes-Benz 220 SE, zostało dostosowane do wymagań stawianych samochodom sportowym. Nadwozie charakteryzowało się czystymi, prostymi liniami i przodem z dużą centralnie umieszczoną gwiazdą Mercedesa na chromowanym grillu. Opcjonalny hardtop z wklęsłym dachem wspartym na wąskich filarach przypominał azjatyckie budowle świątynne, dzięki czemu SL szybko zyskał przydomek „Pagoda”. 280 SL to przedstawiciel ostatniej z trzech serii produkcyjnych, z największym i najmocniejszym silnikiem.
Czytaj dalej Mercedes 280 SL Pagoda W113 1969 – SPRZEDANY

Volkswagen 1300 Garbus 1966 – SPRZEDANY

Beetle, Garbus, Käfer, czyli po prostu Typ 1, to samochód którzy znają wszyscy. Volkswagen Garbus to prawdziwa ikona motoryzacji, która od 1938 roku przynosiła mobilność ludziom na całym świecie. Garbus pozostawał w produkcji przez blisko sześćdziesiąt lat. Volkswagen Garbus w Polsce to dalej marzenie wielu ludzi. Specyficzny dźwięk i charakter montowanego z tyłu silnika typu bokser, chłodzonego powietrzem urzeka do dziś. Klasyczny Garbus ma absolutnie niepodważalny urok. Kojarzy się z hippisowską wolnością, ale też zgodny jest z filozofią „slow life”. Jeżeli codzienna bieganina i fast foody Cię obrzydzają, w takim Garbusie odkryć możesz przedłużenie swojej duszy. W nim nie da się spieszyć, i nie da się pozostać niezauważonym. Szczególnie, jeżeli mówimy o dość wczesnym egzemplarzu z leżącymi przednimi światłami. Ten wygląda świetnie. Ma piękny, pastelowy ocień lakieru L568 Sea sand, położony kilka lat temu i jest po pracach mechanicznych.
Czytaj dalej Volkswagen 1300 Garbus 1966 – SPRZEDANY

Renault 4L 1964 – SPRZEDANE

Renault 4L motoryzowało Francję w niemal równym stopniu, jak Citroen 2CV. Debiutował w kilkanaście lat po nim i był tak skonstruowany, by w każdym elemencie być o krok przed swoim rywalem. Największą innowacją i różnicą była podnoszona w całości tylna klapa, która uczyniła z niego w momencie debiutu w 1961 roku pierwszego hatchbacka na świecie. Pod maską równiutko pracował silnik 4-cylindrowy, a niewielkie rozmiary zewnętrzne łączyły się tu ze świetnie rozplanowaną kabiną. Auto było wykończone niezwykle spartańsko, ale pozostawało przy tym komfortowe. Pokochali je wszyscy i używali je do wszystkiego. Auto rodzinne, miejskie, bagażowe, albo i kobiece, pasowało każdemu. Produkcja trwała aż do 1992 roku, ale dziś z pewnością najwięcej uroku mają przedstawiciele pierwszej serii, do 1967 roku. Właśnie taki egzemplarz udało nam się odnaleźć na północy Szwecji. Zachowany jest w nieprawdopodobnie oryginalnym stanie, niemal w całości w pierwszym lakierze, z oryginalnym wnętrzem, patyną i pięknie funkcjonującą mechaniką.
Czytaj dalej Renault 4L 1964 – SPRZEDANE

MG Midget Mark II 1965 – SPRZEDANY

Życie z małym, czerwonym, klasycznym kabrioletem zdecydowanie jest piękniejsze. Dziura w sercu po sprzedaży Alfy Romeo Spider była dokuczliwa, wiec nie zostało nam nic innego, jak poszukać zastępcy. Jeżeli nie miała to być propozycja włoska, nie pozostało nic innego, jak znaleźć brytyjskiego zamiennika, wszak Wyspiarze zawsze wiedzieli, jak dobrze zrobić auto bez dachu. Podobnie jak Alfę, tak i MG wystawiamy na sprzedaż. Wszak dzielić się pięknem to wspaniała rzecz. Co pod maska? Silnik serii A, cztery cylindry w rzędzie, dwa gaźniki, pojemność 1,1 l i 60 KM. Wystarczająco, by auto uzyskało sportowe brzmienie i niezłe osiągi. Kto kupi, ten będzie mógł przeżywać najwspanialsze chwile pod słońcem. Spójrzcie na te zdjęcia. Jazda nim to wspaniałe doznanie, bez dwóch zdań.
Czytaj dalej MG Midget Mark II 1965 – SPRZEDANY

Porsche 356B T5 1961 – SPRZEDANE

Dzieło sztuki? Ekskluzywny garbus? High Tech lat 50.? Jest wiele określeń, które będą pasować do Porsche 356. To co pewne, to jego niesamowita charyzma, frajda z jazdy połączona z lekkością prowadzenia i ponadczasowa estetyka. Szokujące jest też to, jak to dobrze jeździ mając silnik boxer 1.6 na dwóch gaźnikach o mocy 60 koni. Niska masa (900 kg) i genialność konstrukcji robią swoje. Ten srebrny egzemplarz to Porsche 356b T5 z 1961 roku, odrestaurowane 12 lat temu przez Piotra Bema, uznanego warszawskiego specjalistę od tego modelu.
Czytaj dalej Porsche 356B T5 1961 – SPRZEDANE

Velorex 16/350 1968 – SPRZEDANY

W ówczesnej Czechosłowacji nazywany był nietoperzem bądź uciekającym namiotem. Był tak pożądany, że ludzie gotowi byli załatwić sobie fałszywe zaświadczenie o niepełnosprawności, byle tylko załatwić sobie na niego przydział. Napędzany jest dwusuwowym silnikiem Jawy, dając mnóstwo radości podczas wspinania się na obroty, a jego niska masa sprawia, że jest naprawdę żwawy. Jak się nazywa naprawdę? To Velorex 16/350 z 1968 roku i w swojej nazwie zawiera zarówno moc, jak i pojemność napędzającego go silnika. Jest w stanie, w jakim dziś się już ich nie spotyka. Ba, właściwie wcale ich się nie spotyka. Upolowaliśmy go aż w Szwajcarii i po pierwszych przejażdżkach już wiemy – było warto.
Czytaj dalej Velorex 16/350 1968 – SPRZEDANY