Citroen Ami 6 to luksusowe 2CV, tutaj w wersji Club Break, czyli wakacyjne kombi z 1969 roku. Napędzany 2-cylindrowym silniczkiem chłodzonym powietrzem o mocy 35 KM daje mega frajdę szczególnie na zakrętach, na których szoruje klamkami po asfalcie. 4 biegi zmieniamy legendarną parasolką umieszczoną na desce rozdzielczej, a zawieszenie jest tak miękkie, że żadne nierówności nie zaburzą naszego komfortu. Na dodatek każdy kto go widzi, to macha i się cieszy… to prawdziwie wakacyjny wóz, który budzi tylko pozytywne emocje.
Czytaj dalej Citroen Ami 6 Break 1969 – SPRZEDANY
Archiwa tagu: lata 60-te
Fiat Abarth 850 Scorpione 1961 – SPRZEDANY
Geniusz Carlo Abartha polegał na zdolności przekształcania samochodów o małej pojemności skokowej, sprzedawanych masowo, w naprawdę wyjątkowe kreacje. Były ona nie tylko charyzmatyczne, ale odnosiły także sukcesy sportowe. Talent inżyniera jest łatwo widoczny w Fiacie Abarth 850 Scorpione, mimo iż jego podwozie i mechanika pochodziły z Fiata 600. Prezentowany na aukcji 850 Scorpione jest jednym z mniej niż 200 wyprodukowanych egzemplarzy. Wcześniejsze lata swojego życia spędził w Stanach Zjednoczonych, by na początku lat 90. wrócić do macierzystych Włoch. Gdy trafił do The Piccolo Collection wymagał pełnej renowacji. Ze względu na delikatny charakter aluminiowej karoserii renowacja trwała kilka lat. Prace dokończył Stefano Volpi, były główny mechanik wyścigowy Bizzarrini. Właściciel do niedawna uczestniczył Abarthem w historycznych imprezach, takich jak: Grand Prix Bergamo, Coppa d’Oro delle Dolomiti i Mugello Classic. Dobrze znany wśród entuzjastów Abartha i coraz rzadziej spotykany model wyceniony na 40 – 50 tysięcy euro, wylicytowany został za 34,5 tysiąca euro.
Czytaj dalej Fiat Abarth 850 Scorpione 1961 – SPRZEDANY
Aston Martin DB5 1964 – SPRZEDANY
Mówiąc „projekt do renowacji” w Polsce rzadko myślimy o klasykach pokroju legendy z Newport Pagnell. Jeżeli jednak sprawdzimy rosnące ceny wszystkich materiałów i usług renowacyjnych, może okazać się, że tylko projekty tego formatu mają obecnie sens biznesowy. Czy dokonać pełnej renowacji, czy delikatnie odnowić zachowując wieloletnią patynę, jednocześnie usprawniając mechanicznie – to pytanie zadaje sobie wielu świadomych właścicieli klasyków. Być może takie pytania zadawać sobie będzie także osoba licytująca Astona Martina DB5, który wystawiony został na aukcji. Zgodnie z załączonym certyfikatem British Motor Industry Heritage Trust (BMIHT), samochód z kierownicą po prawej stronie, o numerze nadwozia DB5/1736/R, został ukończony na początku września 1964 roku w konfiguracji lakieru Sierra Blue i szarego wnętrza. Miesiąc później został wysłany do londyńskiego dealera Brooklands of Bond Street. Chociaż wczesna historia DB5 jest nieznana, wiadomo, że od listopada 1989 roku przez kolejne 16 lat DB5 przebywał u kolekcjonera w USA. Biorąc pod uwagę, że Aston Martin został odświeżony do obecnej konfiguracji Midnight Blue z beżowym wnętrzem i bardzo długo nie był używany, nakład pracy przy renowacji może okazać się spory. Rzadko zdarza się jednak tak dobrze zachowany egzemplarz z pasującymi do siebie numerami podwozia i silnika. Matowy lakier, kilka uszkodzonych elementów wnętrza, brak kilku chromowanych elementów nadwozia czy tylnej szyby, nie zniechęciły licytujących i samochód sprzedał się za 471875 euro.
Czytaj dalej Aston Martin DB5 1964 – SPRZEDANY
Ferrari 250 GT/L Berlinetta Lusso 1963 – SPRZEDANE
Ferrari 250 GT/L Berlinetta to wspaniały samochód klasy GT, w którego oznaczeniu L jak Lusso oznacza większą i bardziej luksusową wersję. Objawia się to w postaci przepięknie urządzonego wnętrza, w którym każdy chciałby odbyć jak najdłuższą podróż. Piękne nadwozie tego modelu Ferrari zaprojektowane zostało przez studio Pininfarina, a wykonane przez Carrozzeria Scaglietti. Jeden z zaledwie 350 egzemplarzy, które opuściły warsztat w Maranello, wystawiony został na aukcji. Zaprojektowana przez Pininfarinę wersja Lusso jest słusznie okrzyknięta jednym z najpiękniejszych Ferrari wszechczasów. Patrząc na egzemplarz o numerze 4417, łatwo zrozumieć dlaczego. Jak w przypadku każdego 250 GT/L, nr 4417 wyposażony jest w 3-litrowy silnik Colombo V12, co ważne oryginalny, o zgodnych z nadwoziem numerach. Fabrycznie skonfigurowany w atrakcyjnej i rzadko spotykanej kombinacji kolorystycznej Oro Chiaro (19410 M Italver lub Gold Metallic) z wnętrzem Nero (VM8500) jest trzydziestym egzemplarzem, który zjechał z linii produkcyjnej. Po raz pierwszy zarejestrowany w 1963 roku, całe życie spędził we Włoszech. Ostatecznie w czerwcu 1968 roku dołączył do The Piccolo Collection, gdzie pozostawał przez ponad pięć dekad. Ostatnio Lusso zostało pokazane na Concorso Internazionale Eleganza Automobili Montecatini Terme 2018 we Włoszech, gdzie otrzymało nagrodę Best in Show. W kwietniu 2023 roku samochód przeszedł przegląd Ferrari Classiche, który potwierdził, że zachował oryginalny układ napędowy. Egzemplarz wyceniony został na 1,3 – 1,6 miliona euro, wylicytowany został nad jeziorem Como we Włoszech za 1298750 euro.
Czytaj dalej Ferrari 250 GT/L Berlinetta Lusso 1963 – SPRZEDANE
Ferrari 250 GT SWB 1961 – SPRZEDANE
Wyścigowa berlinetta wprowadzona pod koniec 1959 roku łączyła wspaniałe osiągi i piękne nadwozie. 250 GT Berlinetta ubrana jest w nadwozie, które powszechnie uważane jest za największe arcydzieło Pinina Fariny. W lekkim i kompaktowym nadwoziu zamontowano 3-litrowy silnik V12, zaprojektowany przez Colombo. Jednostka ta wyposażona w trzy gaźniki Webera wytwarzała 280 KM, a rozpędzić Ferrari mogła do ponad 240 km/h. Wystawiony na aukcji egzemplarz to 62. z całkowitej serii 165 wyprodukowanych samochodów i jeden z ostatnich egzemplarzy z rocznika 1960. Jako nowy sprzedany został znanemu kolekcjonerowi z Południowej Kalifornii, który po zaledwie dwóch latach sprzedał 250 GT dealerowi Burbank. Mimo, że już w 1964 auto utraciło swój oryginalny silnik, w latach 90. udało się przywrócić oryginalną jednostkę do nadwozia, dzięki czemu jest to „muching number”. Historia samochodu jest w pełni udokumentowana, a ciekawostką jest, że auto wystąpiło w roli kinowej w klasyku Disneya „The Love Bug”. Od 2006 roku auto jest w rękach włoskiego entuzjasty i posiada certyfikat Ferrari Classiche. Licytowane 20 maja nad jeziorem Como we Włoszech sprzedane zostało za 6586250 euro.
Czytaj dalej Ferrari 250 GT SWB 1961 – SPRZEDANE
BMW 1600-2 1967 – SPRZEDANE
BMW serii 02 to model, który całkowicie zmienił wizerunek niemieckiej marki. Debiutujący w 1966 roku niewielki sedan okazał się być znakomitą bazą do sportu, przez dziesięciolecia królującą na torach wyścigowych i trasach rajdowych całego świata. Jeżeli mielibyśmy szukać prekursora i protoplasty całej serii M, to właśnie w tym modelu. BMW 1600-2 to pierwsza wersja tej serii, produkowana od 1966 do liftingu w 1971 roku, zanim jeszcze pojawiły się oznaczenia czterocyfrowe (1602, 2002). Ten egzemplarz przeszedł pełną renowację i gruntowne modyfikacje mechaniczne, które pozwoliły zbudować maszynę o jeszcze lepszych osiągach, niż najmocniejsze w owym czasie 1600ti. Tak skonfigurowane BMW jest wręcz idealne do rywalizacji w rajdach pojazdów zabytkowych.
Czytaj dalej BMW 1600-2 1967 – SPRZEDANE
Wartburg 1000 1963 – SPRZEDANY
Produkowany od 1962 roku Wartburg 1000 był wersją rozwojową modelu 311, często nazywanego najpiękniejszym pojazdem Bloku Wschodniego. Jego eleganckie linie były podziwiane wówczas, i są również godne uwagi dziś. Auto występowało w wielu różnych odmianach nadwoziowych, co przyczyniło się do jego szerokiej popularności, również poza granicami NRD. 2- i 4-drzwiowy sedan, 5-drzwiowe kombi, 2-drzwiowe cabrio, a w wersjach użytkowych również jako kubelwagen czy pick-up. Dwusuwowy silnik służący do napędu Wartburga 1000 rozwija 45 KM, które przekazywane są na przednie koła za pomocą w pełni zsynchronizowanej skrzyni biegów. Egzemplarz wystawiony na sprzedaż pochodzi z 1963 roku i jest wersją „Standard” w absolutnie niespotykanym, oryginalnym stanie zachowania.
Czytaj dalej Wartburg 1000 1963 – SPRZEDANY
Ford Mustang Mach 1 1969 – SPRZEDANY
Ford Mustang Mach 1 to amerykańska legenda zorientowana na osiągi, po raz pierwszy zaprezentowana w 1968 roku. Charakterystyczne linia nadwozia i rasowy bulgot V8 od pierwszego wrażenia dają znać, że to nie jest miły chłopak z przedmieścia. Nadwozie SportsRoof, zaoferowane w roku 1969 i znane w poprzednim roku jako Fastback 2+2, natychmiastowo przyciąga uwagę, a charakterystyczne dodatki, jak choćby zmieniona maska z charakterstycznym wlotem powietrza i zapinkami w stylu rajdowym, a także dodatkowe oklejenie, nie pozostawiają wątpliwości, że to rasowy model. Znawcy z pewnością oględziny zaczną od poszukiwania oryginalnego kodu 63C na tabliczce znamionowej. Tu dodatkowo znajdą H-Code, czyli 351-calowy small block zwany Windsor, w wersji z dwugardzielowym gaźnikiem generujący 250 KM. Samochód zachowany jest w stanie oryginalnym, z piękną, naturalną patyną.
Czytaj dalej Ford Mustang Mach 1 1969 – SPRZEDANY
Porsche 912 1968 – SPRZEDANE
Porsche 912 dzieli z klasyczną 911-tką przepiękną karoserię, będącą jednym a najbardziej charakterystycznych kształtów w historii motoryzacji. Od swojego większego brata odróżnia go mniejszy, czterocylindrowy silnik, również chłodzony powietrzem, typu boxer. Choć mocy oferuje nieco mniej, jest lżejszy i chętnie wkręca się na obroty, co poprawia charakterystykę prowadzenia i wpisuje się w zadziorny, sportowy charakter samochodu. Fenomenalny jest kolor tego odrestaurowanego egzemplarza, „golden green”, pochodzący z palety lakierów specjalnych, dostępny na zamówienie i niezwykle rzadko spotykany.
Czytaj dalej Porsche 912 1968 – SPRZEDANE
Opel Olympia A Coupe 1968 – SPRZEDANY
Sylwetka fastback coupe, spora ilość chromowanych ozdób i winylowy dach przywodzą ma myśl amerykańską motoryzację, choć w europejskiej rzeczywistości lat 60-tych wszystko musiało być mniejsze i bardziej poręczne. Taki właśnie jest Opel Olympia A, czyli produkowana jedynie w latach 1968-70 luksusowa odmiana modelu Kadett B. Samochód będący odpowiednikiem rynkowym i konkurentem Garbusa, choć zbudowany według bardziej uniwersalnej formuły z chłodzonym cieczą silnikiem z przodu, napędzającym koła tylne. Oferujący więcej miejsca zarówno we wnętrzu, jak i w bagażniku, lecz wciąż popularny, dostępny dla mas i sprawdzający się na co dzień. Ten egzemplarz po raz pierwszy zobaczyliśmy na hali wypełnionej po brzegi klasykami około 3 lata temu. Przykuł uwagę ciekawą sylwetką, nieszablonowym kolorem i przepięknie zachowanym wnętrzem. Kusił, ale nie było innej możliwości, by sprawdzić, jak się spisuje w czasie jazdy, niż podjąć się jego kompleksowej renowacji. Ta szczęśliwie jest już za nami, a z efektu jesteśmy dumni.
Czytaj dalej Opel Olympia A Coupe 1968 – SPRZEDANY