FSO Warszawa 204 z dźwignią zmiany biegów w podłodze i 6-cylindrowym silnikiem wysokoprężnym Perkinsa to nie jest częsty widok, lecz takie modyfikacje powstawały często w czasach, gdy benzyna była reglamentowana. Ten egzemplarz według zapewnień sprzedającego wyjechał z tym silnikiem już z fabryki, na co potwierdzeniem jest czeski dowód rejestracyjny. Materiały źródłowe wskazują, że w 1967 roku wyszła seria próbna Warszaw z silnikami Perkinsa, choć były to silniki czterocylindrowe. Krążyła legenda, że wyszło ponoć również kilka Warszaw z silnikami sześciocylindrowymi i wszystkie poszły na eksport, a to jest jedna z nich. Auto jest w stanie kwalifikującym je do kompleksowej renowacji, a uważne obejrzenie zdjęć pozwala stwierdzić, że auto najprawdopodobniej miało niegdyś dwukolorowe nadwozie i pracowało jako taksówka.
Czytaj dalej FSO Warszawa 204 Diesel 1968 – 39799 PLN – Łodygowice
Archiwum dnia: 3 kwietnia 2026
Mercedes SL 600 R129 1995 – 185900 PLN – Krępa Słupska
Mercedes SL 600 R129 to potęga sama w sobie. Blisko 400 KM uzyskane z wolnossącego silnika V12 zapewnia fantastyczne osiągi i alsamitną pracę silnika oraz gładkie, kojące brzmienie… o ile tylko nie zmodyfikuje się mu wydechu. Tu swoje miejsce znalazł kompletny wydech Supersprint, dzięki czemu słysząc to auto, możemy pomyśleć, że nadjeżdża Pagani Zonda… albo Formuła 1 sprzed dwóch dekad. Dodatkowo ten egzemplarz otrzymał więcej wizualnego wyrazu dzięki pakietowi aerodynamicznemu AMG pierwszej serii i felgom AMG Aero.
Czytaj dalej Mercedes SL 600 R129 1995 – 185900 PLN – Krępa Słupska
Mercedes E 320 Coupe C124 1995 – SPRZEDANY
Mercedes C124, czyli trzecia wersja nadwozia modelu W124, debiutował w 1987 roku. Coupe powstało na bazie sedana, któremu skrócono o 8,5 cm rozstaw osi. Podkreśliło to sportowy charakter dwudrzwiowego modelu i uczyniło go niezależnym wariantem nadwozia. Dla lepszego efektu stylistycznego, zrezygnowano tu ze słupka B, tworząc stylowe, bezramkowe drzwi. Magia modelu W124 i smukła linia nadwozia coupe to połączenie cieszące się niesłabnącym popytem. Ten Mercedes E 320 C124 to okaz z przedostatniego roku produkcji, z 1995 roku. Auto przybyło do Polski z Japonii i ma aktualnie przebieg tylko 102 tys. km.
Czytaj dalej Mercedes E 320 Coupe C124 1995 – SPRZEDANY
BMW M635CSI Iding E24 1984 – 295000 PLN – Dębe Wielkie
Sława i historia japońskiego tunera Iding owiana jest legendą. Firma zasłynęła między innymi z tuningu Ferrari Enzo, a rodziła się cztery dekady temu, w 1985 roku. Jej szef lekcje pobierał u źródeł, w Schnitzer Motorsport i BMW Motorsport. Przedstawiony projekt Idingpower powstał na bazie BMW M635CSI generacji E24, choć niestety nic nie wiemy o zakresie zmian tuningowych oraz momencie, kiedy były wykonane prace. Iding zawsze słynął z tworzenia strokerów, czyli zwiększania mocy silnika na bazie powiększania pojemności skokowej. To brzmi zachęcająco, ale co zostało tu wykonane, nie dowiesz się, póki nie rozbierzesz silnika. Co ciekawe, oryginalny manual zgodnie z japońskimi zwyczajami zastąpiony został w tym projekcie skrzynią automatyczną. Ciekawostką jest, że wzór 18-calowych kutych felg, w które wyposażony jest samochód, oferowany był od 1992 roku, a za jego produkcję odpowiadała firma BBS.
Czytaj dalej BMW M635CSI Iding E24 1984 – 295000 PLN – Dębe Wielkie
Volvo 960 Estate 1996 – SPRZEDANE
W historii marki Volvo istnieje kilka modeli, które w wyjątkowy sposób definiują jej koncepcję tworzenia samochodów. Jednym z nich bez wątpienia jest Volvo 960, samochód powstały w czasach, gdy szwedzki producent konsekwentnie realizował własną wizję motoryzacji: trwałej, bezpiecznej, funkcjonalnej i pozbawionej zbędnej ekstrawagancji. Miało być klasycznie (może dla niektórych topornie), elegancko i na lata. Model 960 był w latach 90. flagową limuzyną Volvo, następcą serii 700 i rozwinięciem koncepcji luksusowego samochodu rodzinnego o solidnej konstrukcji. Wersja kombi, wyjątkowo charakterystyczna dla szwedzkiej marki, stanowiła idealne połączenie wymienionych wcześniej cech. Design to ponadczasowa elegancja, charakterystyczna dla skandynawskiego minimalizmu. Proste linie i geometryczne kształty miały dać styl odporny na upływ czasu, a do tego perfekcyjną funkcjonalność. Szwedzi przykładali niezwykłą wagę do bezpieczeństwa , wyposażając auto w szereg nieoczywistych wówczas i bardzo zaawansowanych rozwiązań poprawiających ten element. Mamy tu rozbudowane strefy kontrolowanego zgniotu, sztywną konstrukcję nadwozia, zaawansowane systemy bezpieczeństwa biernego (SIPS, napinacze pasów, specjalne fotele, poduszki powietrzne), belki w drzwiach, czy zawieszenie z nastawami komfortowymi, a jednocześnie stabilnymi. Był to wzór do naśladowania dla całej w zasadzie konkurencji.
Czytaj dalej Volvo 960 Estate 1996 – SPRZEDANE