Mercedes 300D W123 to dla wielu miłośników przede wszystkim doskonały, wysokoprężny silnik, który na przełomie lat 70. i 80. z pewnością był najlepszą tego typu jednostką na świecie zainstalowaną w samochodzie osobowym. Jednak beczka to z pewnością coś więcej, i nie mowa tu tylko o przestronnym nadwoziu i komfortowym zawieszeniu. Gwiazda na masce to styl i charakter, a w latach 80. w Polsce symbol motoryzacyjnej potęgi. Ten egzemplarz sprowadzony został z rynku niemieckiego, gdzie jego stan oceniono jako konkursowy (Note 1). Przebieg to tylko 82 tys. km, a dodatkowym atutem jest ciekawa konfiguracja kolorystyczna (żółtozielony Mimosegelb z oliwkową tapicerką) i wczesne pochodzenie egzemplarza – jest z maja 1977, czyli z drugiego roku produkcji.
Mercedes 300D W123
Rocznik: 1977
Przebieg: 82000 km
Pojemność: 3000 cm³
Rodzaj paliwa: diesel
Skrzynia biegów: manualna
Moc: 80 KM
Mimosa, wczesny egzemplarz Mercedesa W123 z maja 1977, 300D, 82.000 km, pierwszy lakier prawie na całości auta, stan 1.
Nigdy nie spotkałem takiej noty wystawionej przez niemieckiego rzeczoznawcę. Zustand 1, Note 1, ocena 1, czyli po naszemu stan wybitny, fabryczny lub lepszy. I rzeczywiście tak jest!
Auto ma na liczniku 82.000 km, ale naprawdę wygląda jak nieużywane. Listwy chromowane są jak nowe, tapicerka niezużyta w ogóle, dywany nietknięte….coś niesamowitego.
Mercedes Benz w123 300D z 1977 roku został przeze mnie kupiony od właściciela szkoły pilotów śmigłowców we Friedriechshafen (Niemcy). Był w regularnym użyciu do lat 80., potem już tylko od święta. Jednakże od zawsze głaskany i kochany. To bardzo wczesny egzemplarz, który ma 80 koni (jeszcze nie 88 KM) i różni się kilkoma smaczkami od późniejszych egzemplarzy. Ma inne wykładziny, inne niektóre plastiki wewnątrz, inne dolne listwy drzwiowe, inny znaczek, inne zegary oraz wiele innych detali.
To co jednak cieszy to ten kolor – najbardziej pożądany Mimosengelb – i 5-cylindrowy silnik diesla, który daje radochę z jazdy. Coś wspaniałego.
W aucie został przeprowadzony pełen serwis mechaniczny (filtry, oleje, płyn hamulcowy, płyn w układzie chłodzenia), mycie podwozia i zabezpieczenie woskiem Innotec (bezbarwny) oraz pełną korektę lakieru. Auto jest nadal żółte od spodu, elementy zawieszenia mają nadal fabryczne znaczniki.
Stan powala – jeździ i wygląda rewelacyjnie. Przygotowany do rejestracji na białe tablice.




































































































