Citroen CX 2000 Super szokował. Niezwykle futurystyczny i wizjonerski, zadziwiał zarówno swoją sylwetką, jak i technicznymi rozwiązaniami. Debiutował w 1974 roku, nie przypominając niczego, co wówczas poruszało się po ulicach. Opływowy, charakterystyczny, pięknie udekorowany elementami z nierdzewnej stali, skrywał mechanikę bardziej ambitną, niż w jakimkolwiek innym samochodzie tej klasy na rynku. Jego największy wyróżnik to układ hydropneumatyczny, sterujący zawieszeniem i układem hamulcowym. Oferował komfort, jakiego nie gwarantowało żadne inne rozwiązanie na świecie. Znamienny jest fakt, że nawet Rolls Royce i Mercedes zaszczepili te technologie do swoich samochodów, po zakupieniu od Citroena licencji. Ten przedstawiciel pierwszej serii zachował wszystkie swoje wizualne atrybuty – czystą sylwetkę bez bocznych listew, wąskie błotniki, światła i atrapę chłodnicy starego typu, małe dekle felg, futurystyczny kokpit, doskonałą welurową tapicerkę. Zachował piękny, oryginalny stan i ma nawet pierwszą powłokę lakierniczą. Jest po pełnym serwisie mechanicznym przeprowadzonym w specjalistycznym zakładzie zajmującym się wyłącznie zabytkowymi Citroenami, co oferuje mu pełną mobilność i gotowość do przebycia każdej trasy. Nie jest to wydłużony Prestige, jakich obecnie najwięcej na kolekcjonerskim rynku w Europie, ale zamiast dodatkowych centymetrów na nogi dla pasażerów tylnej kanapy, odnajdziemy w nim niezrównaną welurową miękkość. Jest boski i świetnie mu w białym kolorze.
Czytaj dalej Citroen CX 2000 1975 – SPRZEDANY
Archiwum kategorii: Citroen
Citroen C6 2006 – SPRZEDANY
Citroen zawsze wiedział, jak zaskakiwać rynek i nabywców. Design wnętrza, kształty nadwozia, nowoczesne rozwiązania i to z czego znany jest od 1955 roku – hydropneumatyczny układ zawieszenia. W marcu 2005 roku, podczas genewskiego salonu, Citroen zaprezentował model C6, który stał się flagowym, najbardziej ekskluzywnym i reprezentacyjnym modelem marki. Dzięki odważnemu designowi i zaawansowanym technologiom, C6 został znakomicie przyjęty na rynku. Ta limuzyna klasy wyższej zapewnia komfort godny najlepszych samochodów na świecie. Zawieszenie Hydractive 3+ o 16 stopniach tłumienia, aktywna aerodynamika i head-up display, to były nowinki po raz pierwszy zastosowane we francuskim aucie. Nawet dziś auto absolutnie czaruje swoim zachowaniem na drodze, doskonałą jakością wykonania i wyciszeniem. Z powodzeniem może służyć na co dzień, u każdego kto lubi nieszablonowe samochody i pragnie wyróżnić się na ulicy. To ostatni taki Citroen, zamykający pewną erę w historii i posiadający dzięki temu już status przyszłego klasyka. W garażu Giełdy klasyków uzupełnił trylogię nowoczesnych hydropneumatyków, dołączając do modeli CX i XM.
Czytaj dalej Citroen C6 2006 – SPRZEDANY
Citroen 2CV6 Club 1986 – SPRZEDANY
Świat miłośników „kaczek” to świat indywidualistów. Stąd znalezienie egzemplarza niemodyfikowanego to niemal misja niemożliwa. Własne schematy malowania, chromowane lampy i atrapy chłodnicy, fantazyjne tapicerki to standard wśród niemal wszystkich egzemplarzy na rynku. Ten egzemplarz jest jednak wyjątkowy. Posiada wciąż prostokątne lampy, które montowane były jedynie przez dwa lata produkcji. Do tego w pełni oryginalne wnętrze i kolor złamanej bieli, które dają mu dziewiczy look, jak z fabryki w 1986 roku. Citroen 2CV6 Club to wersja z dwucylindrowym bokserem chłodzonym powietrzem powiększonym do 602 cm³, zapewniającym mu szalone 29 koni mechanicznych. Do spokojnego podróżowania i prędkości przelotowej rzędu 90 km/h w pełni to wystarczy. Przy okazji – otwierany dach, podnoszone boczne szyby i otwierana kratka wentylacyjna pod przednią szybą zapewniają mu przewiewność w kabinie wręcz nieporównywalną z innymi znanymi nam samochodami. To proste auto, które wręcz zachęca do podroży w pełnym kontakcie z naturą. Po przejechaniu pierwszego tysiąca kilometrów absolutnie nie dziwi nas fakt, że miłośnicy tych samochodów uwielbiają podróżowanie nimi po zlotach w całej Europie. To wygodne i niekłopotliwe. Spalanie utrzymuje się na poziomie 6 l/100 km, bagażnik pozwala pochłonąć niemałe walizki, a prawdziwą wisienką na torcie jest zawieszenie. Legenda o tym, że 2CV miało pozwolić na przewiezienie kosza pełnego jaj po zaoranym polu bez poczynienia szkód jest w pełni wiarygodna. Mała „kaczucha” przepływa po wszelkich nierównościach niewzruszona, co może kojarzyć się jedynie z jej większymi siostrami spod znaków DS, ID oraz CX. Kupiliśmy ten egzemplarz jako dobrą bazę z niskim przebiegiem, do renowacji, i włożyliśmy mnóstwo serca, by przywrócić ją w pełni blasku na drogi. Dziś to nasza duma, dla której szukamy nowego domu.
Czytaj dalej Citroen 2CV6 Club 1986 – SPRZEDANY
Citroen ZX 1993 – SPRZEDANY
Citroen ZX pojawił się na rynku w 1991 roku, idealnie wypełniając lukę pomiędzy modelami AX i BX, powstałą po zakończeniu produkcji modeli Visa i GSA. Powrót do segmentu został entuzjastycznie przyjęty przez prasę i klientów, a samochód mógł być wzorem nowoczesności na wiele sposobów. Jego największą innowacją techniczną była samoskrętna tylna oś, która przy wysokich prędkościach poprawiała stabilność, obracając tylne koła w minimalnym stopniu w tym samym kierunku co przednie. Choć listwa wyposażenia dodatkowego nie była krótka, wiele osób dokonywało skromnego wyboru. Podobnie postanowiła Pani Elisabetha, zamawiając granatowy egzemplarz. Ogrzewanie tylnej szyby, światło w kabinie, opuszczanie szyby na korbkę i jedyna rozrzutność w postaci mocniejszej, wtryskowej jednostki. 75 koni mechanicznych z silnika 1.4i dzięki masie własnej samochodu wynoszącej jedynie 945 kg zapewniało satysfakcjonującą dynamikę przy rozsądnym spalaniu. Co najbardziej fascynujące dziś, po 25 latach, Citroen nadal wygląda, jakby dopiero co opuścił bramy salonu. To zasługa jego minimalnego przebiegu, wynoszącego obecnie zaledwie 4094 kilometry.
Czytaj dalej Citroen ZX 1993 – SPRZEDANY
Citroen CX Athena 1981 – SPRZEDANY
Citroen CX to pojazd z innego świata, nie przypominający niczego co powstało w latach 70-tych, ani kiedykolwiek później. Następca słynnej Deesy powstawał w zupełnie nowej rzeczywistości, lecz inżynierowie Citroena stanęli na wysokości zadania, myśląc nieszablonowo i odważnie oraz realizując pomysły, które sprawdzały się lepiej od utartych schematów. Jego wyjątkowość zaczyna się od układu hydropneumatycznego, sterującego zawieszeniem, układem hamulcowym i kierowniczym. W rezultacie kierowca i pasażerowie otrzymali niezrównany komfort resorowania, który w Mercedesie próbowano skopiować, a w Rolls Royce’ie – poddano się i kupiono od Francuzów licencję. Korektory wysokości odpowiadały za zmniejszenie przechyłów podczas przyspieszania i hamowania. Citroen nie nurkuje podczas hamowania jak każde inne auto, on dostojnie „kuca”. Hamulce – były bardziej skuteczne niż jakiekolwiek inne w epoce. Co ciekawe – zmieniają siłę hamowania w zależności od obciążenia tylnej osi. Układ kierowniczy DIRAVI – oparty na systemie znanym lotnictwa, potrafi zmieniać siłę wspomagania w zależności od prędkości, prostuje koła po puszczeniu koła kierownicy (nawet na postoju) i zapobiega przenoszeniu drgań z nawierzchni na koło kierownicy. W efekcie – mimo wieku jeździ jak współczesne auto wysokiej klasy, trudno porównać odczucia z jazdy z jakimkolwiek innym samochodem zabytkowym. On płynie po drodze, nie zważając na stan nawierzchni. Wyjątkowość i oryginalność zachowano również w kabinie. Niepowtarzalny układ wskaźników z obrotowymi bębnami prędkości i obrotów, brak dźwigienek za jedynym w swoim rodzaju kołem kierownicy i stylistyka, która przywołuje filmy science-fiction. Wreszcie sylwetka stworzona przez Roberta Oprona – aerodynamiczna, zdecydowana w formie i charakterystyczna, w pierwszej serii pięknie udekorowana elementami z nierdzewnej stali, trwalszymi od tańszych technologicznie chromów. Na idealnego CX’a polowaliśmy od lat, stale przeglądając europejskie serwisy. Ta Athena absolutnie nas urzekła zjawiskowym sposobem zachowania. To oryginalny, nigdy nie odtwarzany egzemplarz, poddany przez nas jedynie niezbędnym pracom serwisowym.
Czytaj dalej Citroen CX Athena 1981 – SPRZEDANY