E21 to pierwsza „trójka” w historii, a przy okazji reprezentant rodziny „rekinów”, czyli prawdopodobnie najlepiej wystylizowanych BMW w historii tej marki, obok BMW E24, E28 i E23. Za stylizację E21 odpowiadał sam Paul Bracq, znany ze swojej pracy w BMW i Mercedesie. Patrząc na dzisiejsze twory BMW, to dla odmiany prawdziwie stylowy sedan, klasyczny w proporcjach, naszkicowany z myślą o wyrafinowanych i wykształconych przez stulecia europejskich gustach, a nie lubiących blink-blink Chińczykach, Arabach i Rosjanach. Z drugiej strony, takie BMW 316 E21 jest też wyjątkowo poręczne, świetnie się sprawdzi się nawet w codziennym, współczesnym miejskim ruchu, a dzięki niskiej masie osiągi ma więcej niż zadowalające. Jeśli kochasz klasyki, poczujesz się w nim świetnie.
Czytaj dalej BMW 316 E21 1978 – SPRZEDANE
Archiwa tagu: 30-50 tys.
BMW 523iA E39 2000 – SPRZEDANE
BMW serii 5 czwartej generacji zadebiutowało w 1995 roku. Sedan serii E39 został wprowadzony na rynek w grudniu 1995 roku jako następca serii E34. Ciekawostką może być fakt, że był to pierwszy masowo produkowany pojazd na świecie, którego podwozie wykonano niemal w całości z aluminium. Pod maską stosowano sześcio- i ośmiocylindrowe silniki benzynowe oraz cztero- i sześciocylindrowe silniki Diesla. W modelu 523iA pod maską pracuje 2,5-litrowy silnik rzędowy o mocy 170 KM i fabrycznym oznaczeniu M52B25, zestawiony ze skrzynią automatyczną. Auto pochodzi ze Szwajcarii i zachowane jest w bardzo atrakcyjnym stanie. Z powodzeniem może sprawdzić się zarówno jako auto weekendowe, jak i na co dzień.
Czytaj dalej BMW 523iA E39 2000 – SPRZEDANE
Range Rover Classic 1995 – SPRZEDANY
Sprzedaż tego samochodu to dla mnie jak zamknięcie pewnej epoki. Range Rover Classic służył mi od początku 2021 roku i przejechał nim w tym czasie blisko 80 tys. km, najczęściej z lawetą, holując na niej inne klasyki. Zestaw niezwykle charyzmatyczny, który zawsze dowiózł do domu i wszędzie wzbudzał zainteresowanie – niezależnie czy mówimy o Polsce, Szwecji, Włochach, Francji, Holandii, Szwajcarii, Niemczech, Czechach czy Danii. Zapewne, gdyby nie okazja nabycia Musso w stanie fabrycznie nowego samochodu i bez przebiegu – służyłby dalej, ale tak – w ostatnich tygodniach więcej stoi, niż pracuje. Stąd pomysł, żeby znalazł nowy dom. Co w nim szczególnego? Ne pewno konfiguracja, i nie mam tu na myśli tylko świetnego zestawienia ciemnozielonego lakieru z wnętrzem w jasnobrązowy sztruks z misia Colargola. To soft dash, czyli ten po zmianach we wnętrzu, zapewniających lepsze wyciszenie. Co więcej, to jeden z ostatnich wyprodukowanych Classików. Pod jego maską pracuje ostatni z czterech oferowanych w tych autach Turbodiesli, czyli 300 Tdi, spięty ze skrzynią R380 z przekładnią Borg Warner – oferując najdłuższe przełożenie, jakie fabrycznie wychodziło w tych samochodach. Taka konfiguracja dostępna była wyłącznie przez kilka ostatnich miesięcy produkcji, a ten egzemplarz ma numer VIN dokładnie o 2361 niższy od ostatniego wyprodukowanego klasycznego Range Rovera. Rezultat w połączeniu z nieco powiększonym rozmiarem opon to 2500 obr./min przy 100 km/h, czyli spokojne podróżowanie w ciszy – zestawiając z innymi Landkami w tych czasach, a zwłaszcza z Defenderem.
Czytaj dalej Range Rover Classic 1995 – SPRZEDANY
Austin Mini 25th Anniversary 1985 – SPRZEDANE
Austin Mini 25th Anniversary to wersja specjalna, wydana z okazji 25-lecia produkcji samochodu będącego niegdyś prawdziwym postrachem tras rajdowych. To jedna z zaledwie 620 sztuk sprzedanych w oficjalnej dystrybucji w Niemczech (ma numer 386). Pod maską ma serce o pojemności 1 litra, co w tym przypadku zapewnia mu 41 KM i naprawdę sportowe wrażenia z jazdy. Powiedzenie „mały może więcej” w tym przypadku sprawdza się znakomicie.
Czytaj dalej Austin Mini 25th Anniversary 1985 – SPRZEDANE
Volkswagen 1303 Cabriolet 1978 – SPRZEDANY
Volkswagen 1303 Cabriolet powstawał w latach 1972-1980. Zastępował model 1302, i był to ostateczny model w ewolucji niemieckiego Garbusa. Później była już tylko Brazylia i Meksyk, ale to jest jeszcze wyrób wprost z niemieckiej manufaktury Karmanna. Napędzany tradycyjnym, chłodzonym powietrzem silnikiem typu bokser, oryginalnie otrzymał układ wtryskowy, który w tym egzemplarzu zastąpiony został tradycyjnym gaźnikiem. Jego silnik już seryjnie generował ponad 50 koni mechanicznych, a w tym egzemplarzu jednostka została jeszcze powiększona i wzmocniona względem serii. Tak przyprawiony Garbus daje mnóstwo przyjemności z jazdy, a ten egzemplarz na dodatek został bardzo rozsądnie wyceniony.
Czytaj dalej Volkswagen 1303 Cabriolet 1978 – SPRZEDANY
Mazda MX-6 GE6 1991 – SPRZEDANA
Mazda MX-6 debiutowała w Europie w 1987 roku, a już 1992 roku ukazała się jej druga seria o fabrycznym oznaczeniu GE6. Czarowała niezwykle smukłą i nowoczesną sylwetką i była zbudowana w oparciu o płytę podłogową modelu 626. Za Oceanem o mały włos nie stała się… Mustangiem, choć w ostatnie chwili postanowiono jej zmodyfikowany wariant wydać jako Forda Probe. O ile Amerykanie mogliby nie zdzierżyć tradycyjnego samochodu sportowego z przednim napędem i bez silnika V8 pod maską, to w Europie rozwiązanie to przyjęło się świetnie. Dzięki niskiej masie zaledwie 1100 kg, 116-konna, 2-litrową jednostka zapewniła jednocześnie sportowe osiągi i rozsądne spalanie. To był wóz, który budził emocje swoją sportową sylwetką, ale jednocześnie był świetnym towarzyszem podróży, niezwykle trwałym mechanicznie, a zarazem komfortowym i doskonale wykonanym. Dziś można jedynie żałować, że wiele ich nie dotrwało do naszych czasów, ale egzemplarz z niewielkim przebiegiem z pewnością jest warty uwagi.
Czytaj dalej Mazda MX-6 GE6 1991 – SPRZEDANA
Renault 11 1985 – SPRZEDANE
Renault 11 debiutowało w 1983 roku, rok po tym, jak jego bliźniak w nadwoziu sedan, czyli Renault 9, zdobyło najbardziej prestiżową europejską nagrodę w postaci tytułu Car of the Year. Wyróżniało się nowoczesną sylwetką hatchback, z poczwórnym spojrzeniem prostokątnych przednich reflektorów i tylną klapą w postaci unoszonej szyby. Potrafiło połączyć komfort i przestronne wnętrze z niewielkimi rozmiarami zewnętrznymi, popularne się stało w całej Europie, a we Francji jeździli nimi niemal wszyscy – począwszy od taksówkarzy, po policję. Apogeum popularności osiągnęło w 1985 roku, kiedy wóz stał gwiazdą światowego kina w filmie „A View to a Kill”, a za jego kierownicą zasiadł nie kto inny, jak Roger Moore w roli Jamesa Bonda. Ten egzemplarz z penością wyróżnia się fantastycznym stanem zachowania, a jego przebieg to tylko 31 tys. km.
Czytaj dalej Renault 11 1985 – SPRZEDANE
Austin A35 1958 – SPRZEDANY
Austin ma w sobie to coś, za co niegdyś pokochaliśmy Giardinierkę. To natychmiastowa umiejętność wyzwalania uśmiechów u ludzi. To coś zupełnie naturalnego, że jadąc ulicą widzisz tylko pozytywne reakcje i jest to coś, co potrafi rozświetlić każdy dzień. Na liczniku ma ledwie 25 tys. km i stan jego w wielu aspektach potwierdza, że jedynki tam z przodu nie brakuje. Gdy był nowy, był popularnym samochodem dla młodych rodzin, pierwszym brytyjskim autem, który otrzymał karoserię samonośną. Projekt jego nadwozia to dzieło amerykańskiego designera, Raymonda Loewy’ego, który Brytyjczycy postanowili… zmniejszyć. Wygląda jak poważna limuzyna pomniejszona w skali i zaskakiwać może fakt, że wciąż jest w nim tak dużo miejsca. Jest czarujący nie tylko swoim wyglądem, ale i sposobem w jaki jeździ. Niska pozycja kierowcy, krótki rozstaw osi, tylny napęd – to wszystko przynosi gokartowe skojarzenia i trochę też tak się go odbiera zza kierownicy. Jego rok produkcji do 1958 i okazuje się, że nawet w tych latach Brytyjczycy konstruując taniego, rodzinnego sedana zrobili to tak, by frajdę miał kierowca. To niebywałe, ale uwierzcie, że mimo np. bębnowych hamulców frajda z dynamicznej jazdy w nim jest 10x większa niż dajmy na to w dużym fiacie.
Czytaj dalej Austin A35 1958 – SPRZEDANY
Volkswagen Golf Mk1 1977 – SPRZEDANY
Volkswagen Golf pierwszej generacji debiutował w 1974 roku. Następca Garbusa był prawdziwym przełomem, zarówno stylistycznym, jaki technologicznym, i pozwolił markę dźwignąć z kryzysu. Przedniosilnikowy, przednionapędowy i chłodzony cieczą, otrzymał uniwersalne nawozie typu hatchback, wzorem pobijających światowe rynki konstrukcji włoskich i francuskich. Choć w plebiscycie na Samochód Roku 1975 ustąpił miejsca Citroenowi CX, to on był prawdziwym zwycięzcą. Do 1983 roku zbudowano blisko 5 milionów sztuk. Ten prezentowany to bogata wersja GLS, wyposażona w skrzynię automatyczną. Auto ma ciekawy, pomarańczowy kolor i zachowane jest w imponująco oryginalnym stanie.
Czytaj dalej Volkswagen Golf Mk1 1977 – SPRZEDANY
Volkswagen Golf GT Syncro Mk2 1989 – SPRZEDANY
Volkswagen Golf Mk2 ukazał się w 1983 roku, kontynuując sukces samochodu, który odmienił los koncernu VAG. Zwiększono rozstaw osi oraz długość pojazdu, a w 1986 roku dodano nowość opracowaną wraz z firmą Steyr-Daimler-Puch – opcjonalny napęd na cztery koła w wersji Syncro. Miał szerszy tunel środkowy, przesuniętą ku przodowi tylną kanapę i mniejszy o 1/4 bagażnik, ale sprawdzał się tam, gdzie była potrzeba mierzenia się z prawdziwie zimowymi warunkami na drogach. Napęd Syncro działał automatycznie wykorzystując sprzęgło wiskotyczne i stosując elastyczny podział momentu obrotowego między przednią i tylną osią. Układ podnosił cenę Golfa o około 30%, przez co od 1986 do 1989 roku wyprodukowano tylko 16000 sztuk. Chętnie kupowano je na przykład w górskich rejonach Szwajcarii, skąd pochodzi prezentowany egzemplarz. To bogata wersja wyposażenia GT, napędzana 98-konną jednostką 1P z wtryskiem Digifant, zachowana w bardzo dobrym stanie.
Czytaj dalej Volkswagen Golf GT Syncro Mk2 1989 – SPRZEDANY