Archiwa tagu: zdjęcia Giełdy klasyków

Ford Thunderbird SC 1989 – SPRZEDANY

Świetny welur, pompowane pneumatycznie fotele, super wyciszona kabina, automatyczna skrzynia biegów i zawieszenie z regulowaną siłą tłumienia. Do tego tylny napęd i naprawdę mocny silnik wzmocniony kompresorem. To przepis, w którym Ford Thunderbird SC, model X generacji, ruszył na podbój rynku w 1989 roku. Stworzony został na bazie platformy MN12, rozwijanej od 1984 roku. Miał konkurować z luksusowymi autami europejskimi, takimi jak BMW serii 6. W odróżnieniu od większości amerykańskich aut tego okresu, szef projektu Tony S. Kuchta postawił na tylny napęd i niezależne zawieszenie tylnej osi, mające zapewnić przyjemniejsze doznania zza kierownicy. Efektami prac byli zachwyceni dziennikarze, którzy otrzymali do testowania gotowe egzemplarze. Nie była za to zachwycona dyrekcja Forda, zirytowana przekroczeniem pierwotnych założeń w zakresie masy samochodu i kosztów produkcji. Nie pierwszy raz jednak życie pokazało, że to co dobre, nie może być tanie. Samochód robi świetne wrażenie nawet po ponad trzech dekadach, szczególnie jeżeli mówimy o świetnym egzemplarzu ze Szwajcarii, jaki szczęśliwie trafił w nasze ręce. To prawdziwy drogowy jacht, niezwykle przyjemny w podróży.
Czytaj dalej Ford Thunderbird SC 1989 – SPRZEDANY

BMW 524td E34 1989 – REZERWACJA

Nieczęsto się zdarza, by samochód jako nowy zamówiony do Polski w latach 80-tych wciąż utrzymany jest w wyśmienitym stanie. A jeżeli już trafimy auto z taką historią, możemy się cieszyć, że przechowujemy coś więcej niż tylko kawał stali, gumy i weluru – to świadek niełatwego okresu przemian. Tu możemy razem z samochodem otrzymać zamówienie na polskie nazwisko i adres oraz niemieckie tablice eksportowe ważne do marca 1989 roku. Piękne pamiątki. BMW 524td E34 było wówczas w naszej rzeczywistości jednym z najwspanialszych samochodów, jakie można było sobie tylko wyobrazić. Silnik wysokoprężny pozwalał się zabezpieczyć przed żywym widmem trudno dostępnej etyliny, a generowane dzięki turbosprężarce 116 KM zapewniało o wiele lepszą dynamikę, niż we wszystkim, co spotykaliśmy codziennie na drogach. Również komfort było dwie półki wyżej, a jakość prowadzenia była wzorem dla całej konkurencji. Takie auto dziś jest jak podróż w czasie.
Czytaj dalej BMW 524td E34 1989 – REZERWACJA

Jaguar XJS Convertible 1994 – 98000 PLN – Poznań

Jest klasa. Jest piękna sylwetka z niemal niekończącą się maską i fantastycznym 4-litrowym silnikiem pod maską. Jest kultowy kolor British Racing Green i skórzane wnętrze w kolorze „coffee”. Wreszcie jest kremowy, materiałowy dach, który pozwala odkryć nadwozie i czerpać przyjemność z jazdy w kontakcie z naturą. Jaguar XJS Convertible to jeden nielicznych modeli, który postanowiliśmy kupić ponownie i znów włączyć do oferty. Powiedzieć, że ma swój klimat i styl, to mało. To samochód, który wytwarza wokół siebie atmosferę. Jest fenomenalnie komfortowy i leniwy w obyciu. Za jego kierownicą wręcz leżysz i po prostu odpoczywasz.
Czytaj dalej Jaguar XJS Convertible 1994 – 98000 PLN – Poznań

Mercedes SL 320 Mille Miglia R129 1995 – 105000 PLN – Poznań

Mała czarna szachownica to tylko zapowiedź zmian, jakie wprowadzono w tej limitowanej wersji. Mercedes SL 320 Mille Miglia R129 jest hołdem dla słynnego włoskiego wyścigu 1000 Milgia, a w szczególności dla legendarnych modeli 300 SL i 300 SLR, które święciły tam sukcesy 40 lat wcześniej, w 1955 roku. Ten egzemplarz to jeden z zaledwie 630 sztuk z tej poszukiwanej serii. Elementy wyróżniające ten model to srebrny kolor, czerwono-czarne skóry perforowane, charakterystyczne wyłącznie dla tego modelu. Szycia tapicerki zostały wykonane czerwoną nitką, a wykończenie elementów drewnianych jest w karbonie, w który również wtopiona jest czerwona nić. Na bocznych listwa szachownica nawiązująca do rajdu 1000 Miglia oraz felgi EVO Ceginus, czyli wzór dzielony z E 500 Limited oraz kultowym 190E Evolution II.
Czytaj dalej Mercedes SL 320 Mille Miglia R129 1995 – 105000 PLN – Poznań

Citroen C6 2006 – SPRZEDANY

Citroen zawsze wiedział, jak zaskakiwać rynek i nabywców. Design wnętrza, kształty nadwozia, nowoczesne rozwiązania i to z czego znany jest od 1955 roku – hydropneumatyczny układ zawieszenia. W marcu 2005 roku, podczas genewskiego salonu, Citroen zaprezentował model C6, który stał się flagowym, najbardziej ekskluzywnym i reprezentacyjnym modelem marki. Dzięki odważnemu designowi i zaawansowanym technologiom, C6 został znakomicie przyjęty na rynku. Ta limuzyna klasy wyższej zapewnia komfort godny najlepszych samochodów na świecie. Zawieszenie Hydractive 3+ o 16 stopniach tłumienia, aktywna aerodynamika i head-up display, to były nowinki po raz pierwszy zastosowane we francuskim aucie. Nawet dziś auto absolutnie czaruje swoim zachowaniem na drodze, doskonałą jakością wykonania i wyciszeniem. Z powodzeniem może służyć na co dzień, u każdego kto lubi nieszablonowe samochody i pragnie wyróżnić się na ulicy. To ostatni taki Citroen, zamykający pewną erę w historii i posiadający dzięki temu już status przyszłego klasyka. W garażu Giełdy klasyków uzupełnił trylogię nowoczesnych hydropneumatyków, dołączając do modeli CX i XM.
Czytaj dalej Citroen C6 2006 – SPRZEDANY

Chevrolet Corvette C5 1997 – SPRZEDANY

Lekka konstrukcja, wielowahaczowe zawieszenie, układ transaxle i idealny rozkład mas. To nie są cechy, których spodziewalibyśmy się po amerykańskim samochodzie nawiązującym do legendy muscle cars. A jednak! Chevrolet Corvette C5 projektowany był z myślą o europejskim odbiorcy, miał robić wrażenie nie tylko przyspieszając na prostej, ale i na górskich serpentynach. W efekcie stał się alternatywą dla wozów Porsche czy Ferrari. Równie zgrabną, przewidywalną w prowadzeniu i przykuwającą uwagę na ulicy, a na dodatek charakterystyczną, z miejsca rozpoznawalną dzięki tyłowi z czterema owalnymi lampami. Chevrolet Corvette C5 oferuje doskonałą jednostkę 5,7 l V8 o mocy 345 KM, katapultującą go do pierwszej setki w 5,6 s i pozwalającą na osiągnięcie prędkości maksymalnej na poziomie 274 km/h. Jednocześnie to pierwsza Vette, która oferuje rozsądnych rozmiarów bagażnik, pali rozsądne ilości paliwa, a w wersji targa i z automatyczną skrzynią biegów – pozwala również na relaksujące podróże.
Czytaj dalej Chevrolet Corvette C5 1997 – SPRZEDANY

Mercedes SL 63 AMG R230 2009 – SPRZEDANY

Mercedes SL 63 AMG został zaprezentowany wraz z liftingiem w 2008 roku. Oprócz kultowego, 6,2-litrowego wolnossącego silnika M156, wyróżnia go szereg zmian konstrukcyjnych. Należą do nich przyciemnione reflektory i tylne światła, przeprojektowane części nadwozia (maska, przedni i tylny fartuch, progi, wloty powietrza, lusterka zewnętrzne, felgi). 7-biegowa przekładnia MCT (skrót od Multi Clutch Transmission, wielosprzęgło z funkcją podwójnego wysprzęglania) umożliwia szybką zmianę biegów, gdy automatyczna skrzynia biegów jest obsługiwana ręcznie. Specjalny zestaw wskaźników AMG pokazuje między innymi temperaturę oleju silnikowego i obsługuje zarezerwowaną dla tego modelu funkcję Race Start. Moc 525 KM skutecznie może być przeniesiona na tylne koła dzięki samoblokującemu mechanizmowi różnicowemu (LSD). Zmieniono również konfigurację zawieszenia w stosunku do wersji produkcyjnej. We wnętrzu ekskluzywnym dodatkiem są karbonowe elementy ozdobne wnętrza. Fotele oczywiście są elektrycznie regulowane, z pamięcią, podgrzewaniem, wentylowaniem, wielokonturowe, z masażem, a nawet Air Scarf, czyli nawiewami ciepłego powietrza na szyję. Główna zaleta? Dwoista natura. Z jednej strony SL 63 AMG może być łagodny i komfortowy, ale jeżeli zdecydujemy poigrać z pedałem gazu, będziemy zadziwieni jego przyczepnością, zdolnością do przyspieszeń i dźwiękiem. Nie bez kozery ostatnie wolnossące V8 od AMG, silnik M156 i jego bardziej drapieżna odmiana M159, często określane są mianem najlepszego silnika AMG w historii.
Czytaj dalej Mercedes SL 63 AMG R230 2009 – SPRZEDANY

Lancia Kappa Coupe 1997 – SPRZEDANA

Mówią, że każdy kierowca zwalnia przed wzniesieniem, bo za nim górką może być zakręt. Kierowca samochodu włoskiego zachowuje się zgoła inaczej – przed górką przyspiesza, bo za nią może być prosta. Każdy, kto zasiądzie za sterami samochodu takiego, jak Lancia Kappa Coupe w mig to zrozumie. Tu wszystko jest na swoim miejscu. Piękna i oryginalna sylwetka, doskonałe zawieszenie, skóra z owianej legendą fabryki Poltrona Frau, a pod maską bodaj najwspanialej brzmiące serce z całej gamy dostępnej w imperium Fiata – pochodząca z Alfy Romeo aluminiowa jednostka V6 konstrukcji Giuseppe Busso. Mamy ogromny szacunek dla pracy Włochów, bo dobrze wiedzieli, jak stworzyć rasowe gran turismo, które wzbudzi szeroki uśmiech. Jeżeli lubisz pokonać kilkaset kilometrów dla samej przyjemności – poczujesz się w niej doskonale. W nadwoziu coupe zbudowano ich nieco ponad 3000, ale z topowym silnikiem 3.0 V6 powstało zaledwie około 600 sztuk. Teraz już wiemy, że Ci którzy je wówczas kupili, byli szczęśliwi. To doskonałe auto.
Czytaj dalej Lancia Kappa Coupe 1997 – SPRZEDANA

#wedrive kabriolety

W miniony weekend dostaliśmy zaproszenie od naszych przyjaciół z wałbrzyskiej Stajni B na ciekawe wydarzenie. W ramach cyklu przejażdżek pod hasłem #wedrive mieliśmy możliwość spotkania się z grupą miłośników samochodów i objeżdżenia naszych maszyn pięknymi trasami na Pogórzu Zachodniosudeckim i w Sudetach Środkowych. Wraz z pierwszymi cieplejszymi dniami wolno się budzącej tegorocznej wiosny postanowiliśmy wybrać z naszego garażu dwa kabriolety. Były to jeszcze nie wystawione w ofertach – Porsche 911 Carrera 996 z 1999 roku i Jaguar XJS 4.0 z 1994 roku.
Czytaj dalej #wedrive kabriolety

BMW 525e E28 1985 – SPRZEDANE

Dla obniżenia deklarowanego zużycia paliwa producenci stosują dziś coraz mniejsze jednostki napędowe, co sprawdza się niestety jedynie w laboratorium. W BMW 525e E28 zastosowano metodę dokładnie odwrotną. Silnik ETA miał 6 cylindrów i aż 2,7 l pojemności, w zamian popracowano nad sprawnością silnika, podniesiono moment obrotowy i obniżono maksymalne obroty, co przyniosło oczekiwane efekty. Kultura pracy stoi na najwyższym poziomie, 7-8 l/100 km w trasie robi wrażenie nawet dziś, a wówczas – było na poziomie najmniejszych 4-cylindrowych silników BMW. Co więcej? W tym egzemplarzu najlepsze kolory lat 80-tych, przepięknie utrzymane wnętrze, automatyczna skrzynia biegów, tylny napęd, szyberdach, kojąco miękkie zawieszenie i dwie pary drzwi – wszystko co trzeba, by w ładną pogodę zabrać rodzinę lub przyjaciół w relaksującą podróż w lata 80-te. Ten egzemplarz ma nieco ponad 150 tysięcy przebiegu i był zawsze w rękach jednego, szwajcarskiego właściciela. Prezentuje się wspaniale i jeździ wyśmienicie.
Czytaj dalej BMW 525e E28 1985 – SPRZEDANE