BMW 635CSi E24 1986 – SPRZEDANE

BMW 635 CSi E24 może poszczycić się jedną z najbardziej rozpoznawalnych sylwetek w historii marki. Karoseria projektu Paula Bracq’a jest urzekająca, wygląda wspaniale z każdej strony, wielu uważa je nawet za najlepiej wyglądające BMW w historii. Były nawet kręgi, w których samochód nazywano „bawarskim Ferrari” i nie było to określenie pozbawione podstaw. To wóz, który gwarantuje wspaniałe połączenie komfortu i pewnej, stabilnej jazdy. Ten egzemplarz zachowany został w oryginalnym stanie. Sprowadzony z Japonii, z niskim przebiegiem, bezwypadkowy. Nie jest już dziś łatwo odnaleźć taki egzemplarz.
Czytaj dalej BMW 635CSi E24 1986 – SPRZEDANE

Mercedes 230 /8 Automatic W114 1970 – SPRZEDANY

„/8” w nazwie to oznaczenie wszystkich modeli serii W114 i W115. Czytane po niemiecku jako „Strich Acht” oznacza datę rozpoczęcia produkcji modelu, czyli rok 1968. Najwięcej urok mają z pewnością egzemplarze pierwszej serii, czyli produkowane do marca 1972 roku. Małe tylne światła, małe chromowane lusterka, dodatkowe trójkątne szybki (tzw. „fletnerki”) w przednich drzwiach, klasyczny kształt kierownicy – to wszystko sprawia, że odbieramy go jako bardziej dostojnego. W tym egzemplarzu z pewnością do tego wizerunku pasuje jeszcze dźwignia zmiany przełożeń umieszczona przy kierownicy. Jazda nim daje radość, ale budzi też entuzjazm na drodze, wśród przechodniów i innych kierowców. Wszędzie budzi sentymenty, każdy wspomina, i właściwie nie da nim się odbyć przejażdżki, by nie zostać uwiecznionym na choć jednym zdjęciu czy filmie. Wszyscy te Mercedesy pamiętają z dzieciństwa lub młodości, z tą drobną różnicą, że w Polsce kiedyś królowały wyłącznie diesle, a tu jest silnik benzynowy, dumne sześć cylindrów i dwa gaźniki Zenith’a, czyli jest to model W114. Nasz Mercedes 230 /8 Automatic jest świeżo dotarty, po pracach renowacyjnych, które objęły wszystkie elementy samochodu.
Czytaj dalej Mercedes 230 /8 Automatic W114 1970 – SPRZEDANY

Fiat 130 Coupe 1974 – SPRZEDANY

Fiat nigdy wcześniej i już nigdy później nie był tak luksusowy. Kosztował trzykrotnie więcej niż model 132, a jego wyjątkowość dostrzec dziś możemy w wielu aspektach. Zaprojektowany w renomowanym studio Pininfarina Fiat 130 Coupe to następca modelu Dino. Debiutował w 1971 roku, w dwa lata po wersji sedan, i był od niego stylistycznie o wiele odważniejszy, niezwykle awangardowy. To bodaj pierwszy samochód, w którego sylwetce możemy odnaleźć tyle linii prostych, co zresztą wyznaczyło stylistyczne trendy na całą dekadę. Pod maską – jak u poprzednika – doskonałe V6, o brzmieniu tak rasowym, że wydobywać może się jedynie z włoskiej duszy. Wnętrze – szczególnie w naszym egzemplarzu – niezwykle odważne, pomarańczowe, z doskonale miękkim welurem, niepowtarzalnym zapachem i drewnem, które zupełnie nie przypomina nadchodzącej już powoli ery cieniutkich fornirów. Technicznie – niezależne zawieszenie wszystkich kół, przy każdym hamulce tarczowe, trzystopniowa skrzynia automatyczna. Jego popularność zniszczył kryzys naftowy, co zresztą nie powinno dziwić, on nie tylko był drogi w zakupie, lecz naprawdę lubił wypić. Do jesieni 1977 roku powstało w sumie 4491 sztuk. Ta jest wyjątkowo pięknie zachowana.
Czytaj dalej Fiat 130 Coupe 1974 – SPRZEDANY

Volvo 480 S 1992 – SPRZEDANE

Volvo zawsze były przewidywalne, ale 480 to rewolucja. Sylwetka klina, podnoszone lampy, tylna klapa w formie pojedynczej szyby (co było nawiązaniem do sportowego modelu 1800 ES), na wyposażeniu po raz pierwszy w szwedzkim aucie komputer pokładowy, a pod maską pierwsze złącze diagnostyczne. Do tego przedni napęd i tylne zawieszenie opracowane przez firmę Lotus, a dla najbardziej wymagających – turbo. To było auto dla wszystkich, którym propozycje w klasie kompaktowej wydawały się zwykłe i oklepane. Cena była wysoka, co przełożyło się na ograniczony sukces. Do 1995 roku wyprodukowano 76 tys. egzemplarzy – mało, przez co dziś jest to już auto niespotykane. Być może to jest powód, dla którego podróżowanie tym niebieskim egzemplarzem przypomina wycieczkę latającym spodkiem, tudzież klasykiem o kolejne 20 lat starszym. W odwracaniu głów na ulicach przebija chyba nawet model PV albo Amazona. To ciekawe, ale doskonale odzwierciedla sentyment za latami 80-tymi. 8-bitowa grafika, pierwsze dyskietki i podnoszone lampy jak w samochodach sportowych – to jest to.
Czytaj dalej Volvo 480 S 1992 – SPRZEDANE

Targi Auto Nostalgia 2022 – podsumowanie

Kolejna edycja targów Auto Nostalgia już za nami. To było piękne otwarcie sezonu wystawienniczego dla miłośników klasycznej motoryzacji. Targi Auto Nostalgia stworzyły na terenie EXPO XXI w Warszawie niepowtarzalny klimat, związany z zabytkowymi pojazdami. Bardzo odczuwalny był głód tego rodzaju imprez. Ostatnie lata nas pod tym względem nie rozpieszczały i miło było znów się ze sobą spotkać. Wydarzenie odwiedziło 11525 zwiedzających, takiego wyniku nie było od lat!
Czytaj dalej Targi Auto Nostalgia 2022 – podsumowanie

Jaguar XJ6 Series III 1984 – 75000 PLN – Zdbice

Jaguar XJ6 serii trzeciej w ofercie znajdował się w latach 1979–1992 (w wersjach sześciocylindrowych krócej, bo do 1986 roku). Już za czasów swojej młodości traktowany był jak wzór sportowej, klasycznej limuzyny. Jego okrągłe linie z dużą ilością przeszklonych powierzchni to finalny efekt ewolucji pięknych kształtów modelu XJ, dopracowany przez włoskie biuro projektowe Pininfarina. Pod jego maską pracuje rzędowy silnik o pojemności 4,2 l zasilany układem wtryskowym Lucas-Bosch L-Jetronic i zestawiony ze skrzynią automatyczną Borg Worner. Ten egzemplarz ma na wyposażeniu nieczęsto spotykany szyberdach, który po raz pierwszy zaoferowano właśnie w Series III. Jego felgi to to kultowe „pepperpot” (pieprzniczki). Zwraca uwagę ujmująca kolorystyka i piękny stan – to efekt gruntownych prac renowacyjnych, którym poddano ten egzemplarz.
Czytaj dalej Jaguar XJ6 Series III 1984 – 75000 PLN – Zdbice

Mercedes G 500 W463A 2019 – SPRZEDANY

Mercedes klasy G generacji W463A został po raz pierwszy zaprezentowany podczas targów motoryzacyjnych w Detroit w styczniu 2018 roku. Choć z zewnątrz wyglądał jak stara dobra G klasa, jest to całkowicie nowa konstrukcja, narysowana od czystej kartki. Pojazd został poszerzony, przedłużony, otrzymał większy prześwit, a także kąty natarcia i zejścia oraz głębokość brodzenia. Zawieszenie przeprojektowano, pozostawiając jedynie bez zmian koncepcję ramowej konstrukcji i układ przeniesienia napędu. Całkowicie zmieniono wnętrze i kokpit, zgodnie z modą i oczekiwaniami klientów wprowadzając więcej elektroniki. W głębi duszy pozostał to jednak taki samochód, jakim G klasa była zawsze – surowy w stylizacji, budzący respekt, pozwalający wyróżnić się na ulicy. Jeżeli zastanawiacie się, skąd tak młode auto w ofercie firmy specjalizującej się w klasykach… cóż, jest to zapełnienie luki, jaką stworzył sam producent, wydłużając czas dostarczenia nowego samochodu do 26 miesięcy.
Czytaj dalej Mercedes G 500 W463A 2019 – SPRZEDANY