Tak, to jest to. Wóz ze wszech miar luksusowy, świetnie wyposażony i doskonale wykonany. Był czas, że takie samochody sprowadzone do Polski jako kilkuletnie, po wielu przejściach, nie tworzyły wokół modelu najlepszej atmosfery. Takie nowinki techniczne, jak chociażby pneumatyczne zawieszenie, często przerastały użytkowników przywykłych do wiecznego unikania wszelkich serwisów. Minęła kolejna dekada i okazuje się, że generacja W220 nie jest taka straszna. Mechanicy nauczyli się je naprawiać, i nawet sławetne zawieszenie Airmatic okazało się być niekłopotliwe w regeneracji. Teraz jest czas, gdy można pomyśleć o takim samochodzie nawet jak o limuzynie na co dzień, albo i do kolekcji. Ten Mercedes S 500 L W220 ma świetny silnik V8 pod maską, przedłużony rozstaw osi, zawsze modne zestawienie czarnego lakieru z czarnym wnętrzem i sprawia wrażenie niemal nowego pojazdu. Nie boi się zestawienia nawet z najnowszymi samochodami, a od większości z nich jest po prostu wygodniejszy i przyjemniej jeździ.
Czytaj dalej Mercedes S 500 L W220 2004 – SPRZEDANY
Archiwa tagu: 50-100 tys.
Volvo 144 Grand Luxe Automatic 1973 – SPRZEDANE
Bardzo lubimy lata 70. w motoryzacji, bo dają balans pomiędzy tym co odmienne, a tym co praktyczne i zdecydowanie nadaje się dziś do jazdy na długich dystansach. Takie właśnie jest nasze Volvo 144, a jego kolor pomarańczowy to prawdziwa kwintesencja tamtej epoki, czyli czysta radość z życia. Samochód jest w topowej wówczas wersji Grand Luxe Automatic, fabrykę opuścił w kolorze pomarańczowym, idealnie pasującym do epoki lat 70., lecz oferowanym wyłącznie przez dwa lata – w 1973 i 1974 roku. Jego dwulitrowy red block zasilany jest ówczesną nowością, czyli układem wtryskowym Bosch D-Jetronic, co dało mu przewagę 24 KM, zestawiając z wersją gaźnikową. Jakie jest na drodze? Volvo 144 to następca modelu Amazon, bazujący na jego trwałych i sprawdzonych rozwiązaniach mechanicznych, lecz z całkowicie nową sylwetką i aktualizacjami technicznymi, jak na przykład cztery hamuce tarczowe i alternator zamiast prądnicy. Otrzymał całkowicie nowe wnętrze, w tym także fotele, które do dziś służyć mogą za wzór ergonomii. To klasyk, ale wspaniale użyteczny. Tak jak Amazon wyróżniał się w latach 60., tak i dekadę później Volvo 144 było prymusem. Przełożyło się to na doskonałą sprzedaż, choć dziś egzemplarz zachowany tak jak ten, szczególnie w topowej wersji Grand Luxe, to prawdziwa rzadkość.
Czytaj dalej Volvo 144 Grand Luxe Automatic 1973 – SPRZEDANE
Mercedes 380 SE W126 1985 – SPRZEDANY
Blisko 40 lat temu było to absolutne marzenie. W czasach, gdy za samochody duże uznawano te, które niewiele przekraczały długość 4 metrów, on mierzył ich aż 5. Mercedes 380 SE W126 przynależał do luksusowej klasy S i to zobowiązywało. Rozpieszczał pasażerów obszernym i świetnie wykonanym wnętrzem, uszy gładząc łagodną muzyką silnika V8. W swojej pierwotnej formie, z karbowanymi listwami bocznymi, wyróżniał się lekką stylistyką, nawiązującą do modelu SL generacji 107. Ten egzemplarz przez lata uchował się w rewelacyjnym stanie. Jest wolny od korozji, mimo, że wciąż posiada w dużej części oryginalną powłokę lakierniczą. Na pokładzie bogato – między innymi odnajdziemy fantastyczną welurową tapicerkę, klimatyzację, tempomat, elektrycznie regulowane fotele i elektryczny szyberdach.
Czytaj dalej Mercedes 380 SE W126 1985 – SPRZEDANY
Nissan Patrol GR Y60 1996 – SPRZEDANY
Debiutujący w 1987 roku Nissan Patrol GR o fabrycznym oznaczeniu Y60 to prawdziwa legenda wśród off-roadowej braci. Samochód o fenomenalnej wytrzymałości podzespołów układu jezdnego powszechnie jest uznawany za najlepszą bazę do budowy potworów do rajdów przeprawowych. 35-calowe koła i krótki rozstaw osi to wspaniałe połączenie, choć nie szczęśliwie nie każde auto na rynku musi nosić ślady walki w terenie. Egzemplarz oferowany przez braci Goźlińskich zbudowany został jako show car i patrząc na zdjęcia można mieć wątpliwości, czy został chociaż raz przyzwoicie utopiony. To co go wyróżnia to schludna prezencja i… jednostka napędowa. Oryginalnie Nissana Patrola Y60 napędzały wyłącznie sześciocylindrówki o pojemności 4,2 l (plus dodatkowo na europejskim rynku 2.8 TD) – do wyboru, spalinowe albo wysokoprężne, z turbodoładowaniem lub bez. Moc? Od 125 do 175 KM i jeżeli ktokolwiek stwierdzi, że to mało, w sukurs przychodzi samochód z tego ogłoszenia. Co ma pod maską? Silnik M57TUD30 produkcji BMW to 3-litrowy turbodiesel o mocy 230 koni mechanicznych. Połączenie idealne? Wiele osób z pewnością powie, że tak.
Czytaj dalej Nissan Patrol GR Y60 1996 – SPRZEDANY
Rover SD1 3500 Vanden Plas 1982 – SPRZEDANY
Rover SD1 to następca modelu P6, przedstawiciel klasy dużych, reprezentacyjnych sedanów i ostatni brytyjski zdobywca nagrody Car of the Year, co miało miejsce w 1977 roku. Jego projekt był awangardowy, wręcz radykalny. Przednie światła przypominały te z Ferrari Daytona, a boczna sylwetka tą z Citroena CX. Co więcej, dało się w nim złożyć tylne fotele i podnieść tylną klapę w całości, co zrobiło z niego samochód uniwersalny. Sportowy wygląd był tu zresztą spełnioną obietnicą – zastosowano w nim silnik V8, pierwotnie opracowany w Detroit przez General Motors dla marki Buick. Motor był zwarty, lekki i przez lata trafił do niezliczonej liczby brytyjskich samochodów. W tej odsłonie w wersji SD1 3500 rozwijał moc 155 KM, co w zestawieniu z niską masą (1367 kilogramów) pozwalało rozpęcić samochód do pierwszej setki już w około 8,5 s.
Czytaj dalej Rover SD1 3500 Vanden Plas 1982 – SPRZEDANY
Mercedes 250 W123 1980 – SPRZEDANY
„Beczka” jest prawdziwym uosobieniem solidności, a największe wrażenie zawsze robiła z najmocniejszymi, sześciocylindrowymi silnikami. Ten Mercedes 250 W123 ma odcień 618 Mimosengelb, według wielu najciekwszy kolor lakieru, jaki fabryka kładła na tych samochodach. Auto zachowane jest z niskim przebiegiem, ma pełna historię począwszy od zamówienia i faktury zakupu.
Czytaj dalej Mercedes 250 W123 1980 – SPRZEDANY
Mercedes 500 SL R129 1990 – SPRZEDANY
Mercedes 500 SL R129 z pięciolitrowym V8 pod maską generuje ponad 320 koni mechanicznych. Z taką mocą i oczywiście napędem na tylną oś, to niebywale szybki roadster, który doskonale sprawdza się również w dalekiej podróży. Debiutował na targach Geneva Motor Show w 1989 roku i był ogromnym technologicznym i stylistycznym krokiem naprzód. Zastosowano w nim elektrohydraulicznie składany miękki dach oraz ręcznie nakładany hardtop, jak również zamontowano system windshaft – kratkę osłaniającą pasażerów kabrioletu przed wiatrem, umocowaną za siedzeniami i wysuwaną na życzenie kierowcy. Ten wyprodukowany w Europie egzemplarz początkowo trafił do Japonii, później do Kanady, by finalnie wrócić znów na Stary Kontynent. Ma niewysoki przebieg i ciekawy kolor lakieru 172 Anthrazitgrau.
Czytaj dalej Mercedes 500 SL R129 1990 – SPRZEDANY
Volvo Amazon 220S Estate 1967 – SPRZEDANE
Łączy styl lat 60-tych, wytrzymałą konstrukcję i niezawodną mechanikę. Dodatkowo ma wiele innowacyjnych rozwiązań z dziedziny bezpieczeństwa. Pasy bezpieczeństwa i hamulce tarczowe na przedniej osi dobrze mieć, a jeszcze szerszy uśmiech budzi dzielona na dwie części tylna burta i klapa oraz składana tylna kanapa, pozwalająca uzyskać idealnie płaską przestrzeń ładunkową, nadającą się nawet do spania. Nas Volvo urzekło absolutnie fenomenalnym zestawieniem kolorystycznym oraz piękną patyną. Ten samochód zawsze był eksploatowany, wszędzie jeździł. Czas pozostawił na nim wiele śladów, lecz ważny jest fakt, że nigdy nie odpuszczono troski o jego mechanikę. Ma ładnie wyregulowany silnik, lekko pracującą przekładnię kierowniczą oraz dwa atrybuty, które łącznie występowały bardzo rzadko. Pierwszy to elektryczny overdrive, spełniający praktycznie rolę piątego, przydatnego biegu, a drugi to zasilanie dwoma gaźnikami, czyli silnik B18D, taki jak w kultowym modelu P1800.
Czytaj dalej Volvo Amazon 220S Estate 1967 – SPRZEDANE
Mercedes 280 C Automatic W114 Coupe 1976 – SPRZEDANY
Jak go nazywaliście? Puchacz czy gargamel? A może jeszcze inaczej? Co prawda w czasach, gdy obowiązywały te nazwy, po polskich ulicach jeździły przede wszystkim 4-drzwiowe sedany w115 w dieslu, ale jest to model Mercedesa, który idealnie łączy estetykę klasycznego wyglądu modelu W108 z mechaniką zbliżoną do niezawodnej W123. Prezentowane auto to poszukiwana, prawie topowa wersja W114 Coupe z 1976 roku o oznaczeniu 280 C Automatic. Dwuwałkowy silnik o 6 cylindrach i pojemności 2,7 litra, będący wówczas bardzo nowoczesną konstrukcją, w wersji z gaźnikiem gwarantował 160 KM, a 4 biegowy automat pozwalał rozpędzić go do 100 km/h w nieco ponad 10 sekund. Dziś brzmi to przeciętnie, ale uwierzcie – to auto ma prawie 50 lat, świetnie jedzie i zapewnia wszystko to, po co kupuje się zabytkowego Mercedesa. Bosko wygląda, płynie po szosie, a na autostradzie zapewnia bardzo dobrą dynamikę.
Czytaj dalej Mercedes 280 C Automatic W114 Coupe 1976 – SPRZEDANY
Mercedes SLK 230 Kompressor R170 2000 – SPRZEDANY
Mercedes SLK generacji R170 ukazał się na rynku w 1996 roku. Idealnie trafił w rynkową lukę, kiedy rosnące z kolejnymi generacjami modele linii SL rosły i nabierały masy, oddalając się od pierwotnej definicji samochodu typu roadster. Tak jak w przypadku Mercedesa 190 SL z lat 50-tych – był to znów niewielki, otwarty samochód o charakterze sportowym. Co ciekawe, nawet rozstaw kół obu modeli jest identyczny i wynosi dokładnie 2400 mm. Mniej znaczy więcej, stąd nowy roadster musiał się zadowolić początkowo wyłącznie silnikami czterocylindrowymi. Nowością za to był składany, sztywny dach, pozwalający zamienić samochód w niewielkie coupe. Prezentowany egzemplarz to SLK 230 Kompressor, radujący kierowcę niewielkim, ale wzmocnionym sprężarką silnikiem generującym 192 KM. Wyposażony został w pakiet stylistyczny i felgi Carlssona, które wraz z wyrazistym kolorem nadały mu ciekawy i przykuwający uwagę styl. Auto sprowadzone zostało z Japonii i ma przebieg jedynie 37 tysięcy kilometrów.
Czytaj dalej Mercedes SLK 230 Kompressor R170 2000 – SPRZEDANY