Mijają lata, a on wciąż prezentuje się pięknie. Mechaniczne i wizualne zmiany, jakie zafundowała Mercedesowi firma Porsche, uczyniły z niego jedną z motoryzacyjnych legend. Model 500E debiutował podczas Salonu Samochodowego w Paryżu w październiku 1990 roku. Pod jego maską znalazł się 5-litrowy silnik V8 o mocy 326 KM. Lifting w 1993 roku przyniósł nie tylko zmianę oznaczenia z 500 E na E 500, ale wprowadził również nową maskę, bezbarwne klosze kierunkowskazów przednich, dwukolorowe klosze lamp tylnych i zmodyfikowaną tylną klapę. Jest to bez wątpienia jeden z najbardziej pożądanych młodych klasyków marki.
Czytaj dalej Mercedes E 500 W124 1993 – SPRZEDANY
Archiwa tagu: więcej niż 100 tys.
Mercedes SL 55 AMG R230 2002 – SPRZEDANY
Podwójne spojrzenie okrągłych reflektorów najprawdopodobniej nigdy wcześniej nie wyglądało tak dobrze. Mercedes SL 55 AMG R230 był topową wersją imponującą nie tylko muskularną sylwetką, lecz również dynamicznymi możliwościami. Silnik M113 o pojemności 5,5 l ma osiem cylindrów i sprężarkę Roots’a. Generuje 500 KM i dźwięk, który powoduje gęsią skórkę. Na dodatek auto prowadzi się jak po sznurku. To zasługa aktywnego zawieszenia hydraulicznego Active Body Control, zdolnego dynamicznie utwardzać zawieszenie poszczególnych kół w celu niwelowania przechyłów podczas gwałtownych manewrów. Po raz pierwszy zastosowano w tej generacji również system automatycznego składania sztywnego dachu, który uczynił z niego coupe zmieniające się w cabrio po naciśnięciu jednego przycisku. Gdy był nowy, robił wrażenie w każdym miejscu na świecie. Po blisko dwudziestu latach wciąż może zachwycić, szczególnie gdy mówimy o egzemplarzu w tak pięknym stanie, z niewielkim przebiegiem, w klasycznym, białym, akrylowym lakierze.
Czytaj dalej Mercedes SL 55 AMG R230 2002 – SPRZEDANY
Chevrolet Corvette C5 1997 – SPRZEDANY
Lekka konstrukcja, wielowahaczowe zawieszenie, układ transaxle i idealny rozkład mas. To nie są cechy, których spodziewalibyśmy się po amerykańskim samochodzie nawiązującym do legendy muscle cars. A jednak! Chevrolet Corvette C5 projektowany był z myślą o europejskim odbiorcy, miał robić wrażenie nie tylko przyspieszając na prostej, ale i na górskich serpentynach. W efekcie stał się alternatywą dla wozów Porsche czy Ferrari. Równie zgrabną, przewidywalną w prowadzeniu i przykuwającą uwagę na ulicy, a na dodatek charakterystyczną, z miejsca rozpoznawalną dzięki tyłowi z czterema owalnymi lampami. Chevrolet Corvette C5 oferuje doskonałą jednostkę 5,7 l V8 o mocy 345 KM, katapultującą go do pierwszej setki w 5,6 s i pozwalającą na osiągnięcie prędkości maksymalnej na poziomie 274 km/h. Jednocześnie to pierwsza Vette, która oferuje rozsądnych rozmiarów bagażnik, pali rozsądne ilości paliwa, a w wersji targa i z automatyczną skrzynią biegów – pozwala również na relaksujące podróże.
Czytaj dalej Chevrolet Corvette C5 1997 – SPRZEDANY
Mercedes SL 63 AMG R230 2009 – SPRZEDANY
Mercedes SL 63 AMG został zaprezentowany wraz z liftingiem w 2008 roku. Oprócz kultowego, 6,2-litrowego wolnossącego silnika M156, wyróżnia go szereg zmian konstrukcyjnych. Należą do nich przyciemnione reflektory i tylne światła, przeprojektowane części nadwozia (maska, przedni i tylny fartuch, progi, wloty powietrza, lusterka zewnętrzne, felgi). 7-biegowa przekładnia MCT (skrót od Multi Clutch Transmission, wielosprzęgło z funkcją podwójnego wysprzęglania) umożliwia szybką zmianę biegów, gdy automatyczna skrzynia biegów jest obsługiwana ręcznie. Specjalny zestaw wskaźników AMG pokazuje między innymi temperaturę oleju silnikowego i obsługuje zarezerwowaną dla tego modelu funkcję Race Start. Moc 525 KM skutecznie może być przeniesiona na tylne koła dzięki samoblokującemu mechanizmowi różnicowemu (LSD). Zmieniono również konfigurację zawieszenia w stosunku do wersji produkcyjnej. We wnętrzu ekskluzywnym dodatkiem są karbonowe elementy ozdobne wnętrza. Fotele oczywiście są elektrycznie regulowane, z pamięcią, podgrzewaniem, wentylowaniem, wielokonturowe, z masażem, a nawet Air Scarf, czyli nawiewami ciepłego powietrza na szyję. Główna zaleta? Dwoista natura. Z jednej strony SL 63 AMG może być łagodny i komfortowy, ale jeżeli zdecydujemy poigrać z pedałem gazu, będziemy zadziwieni jego przyczepnością, zdolnością do przyspieszeń i dźwiękiem. Nie bez kozery ostatnie wolnossące V8 od AMG, silnik M156 i jego bardziej drapieżna odmiana M159, często określane są mianem najlepszego silnika AMG w historii.
Czytaj dalej Mercedes SL 63 AMG R230 2009 – SPRZEDANY
Mercedes 560 SL R107 1988 – SPRZEDANY
Mercedes 560 SL R107 zazwyczaj kojarzy się z amerykańskim rynkiem, ale nie do końca jest to zgodne z prawdą. Model oferowany był również w Australii i Kanadzie, gdzie zaostrzone przepisy ekologiczne nie pozwalały na sprzedaż modelu 500 SL oraz w Japonii… która po prostu zawsze kochała to, co największe. Przedstawiony egzemplarz do Polski przyjechał z Kanady, dzięki czemu może nas w nim ucieszyć znajdujący się w nim od nowości prędkościomierz i licznik wyskalowany w kilometrach. Jego imponująca pojemność 5,6 l sprawia, że nawet obniżony stopień kompresji nie pozwolił stłumić jego temperamentu. Jest to auto, które nie tylko brzmi, jak na V8 przystało, ale i przyspiesza z lekkością, jaką zawsze w sportowym roadsterze byśmy chcieli uzyskać. Ten ten egzemplarz ma jedno z najpiękniejszych zestawień kolorystycznych, jakie można było w tym modelu zamówić. Kolor 702 Rauchsilber i wnętrze Brazil współgrają po mistrzowsku, a cieszyć może również wysoki stopień oryginalności tego egzemplarza oraz niewysoki przebieg.
Czytaj dalej Mercedes 560 SL R107 1988 – SPRZEDANY
#wedrive kabriolety
W miniony weekend dostaliśmy zaproszenie od naszych przyjaciół z wałbrzyskiej Stajni B na ciekawe wydarzenie. W ramach cyklu przejażdżek pod hasłem #wedrive mieliśmy możliwość spotkania się z grupą miłośników samochodów i objeżdżenia naszych maszyn pięknymi trasami na Pogórzu Zachodniosudeckim i w Sudetach Środkowych. Wraz z pierwszymi cieplejszymi dniami wolno się budzącej tegorocznej wiosny postanowiliśmy wybrać z naszego garażu dwa kabriolety. Były to jeszcze nie wystawione w ofertach – Porsche 911 Carrera 996 z 1999 roku i Jaguar XJS 4.0 z 1994 roku.
Czytaj dalej #wedrive kabriolety
Mercedes 500 SL R107 1983 – SPRZEDANY
Mercedes 500 SL R107 został zaprezentowany na salonie w Genewie w 1980 i był wówczas, obok Astona Martina Volante, najszybszym kabrioletem na świecie. Skrywając pięciolitrowy silnik V8 dostępny wcześniej w modelu 450 SLC 5.0, oferował 240 KM i doskonałe połączenie sportowych osiągów z komfortem podróży. Z zewnątrz od słabszych odmian odróżniał się przednim i tylnym spojlerem, które subtelnie podkreśliły jego mocniejszy charakter. Dziś to najbardziej poszukiwana kolekcjonersko wersja spośród wszystkich odmian generacji 107. To przyjemność, ale i lokata kapitału. Ten egzemplarz wyprodukowany został na rynek europejski, choć większość swojego życia spędził w Japonii. Co rzadko się zdarza, posiada niemal w całości oryginalną powłokę lakierniczą.
Czytaj dalej Mercedes 500 SL R107 1983 – SPRZEDANY
Jaguar XJS Celebration Convertible 1995 – SPRZEDANY
Brytyjski roadster – to dwa określenia, które zawsze znakomicie się uzupełniały. Jaguar XJS to propozycja nie tylko stylowa, ale i niezwykle komfortowa. Gdyby ówczesna S klasa miała wersję cabrio, jeździłaby zapewne tak. Wersja Celebration ukazała się w 1995 roku, dla uczczenia 60-lecia istnienia marki Jaguar. Zawierała ostateczne zmiany liftingowe i wyróżniała się dodatkowo wytłoczonymi sylwetkami jaguarów na tapicerce, kierownicą ze wstawkami z drewna i charakterystycznymi, 16-calowymi felgami. Ten egzemplarz ma niezwykle elegancką kolorystykę triple black, czyli czarny lakier, czarny materiałowy dach i czarne wnętrze, gustownie uzupełnione ciemnym drewnem. Jego przebieg to jedynie 63 tysiące kilometrów.
Czytaj dalej Jaguar XJS Celebration Convertible 1995 – SPRZEDANY
Mercedes CL 55 AMG C215 2000 – SPRZEDANY
Mercedes CL 55 AMG C215 to auto z jednej strony niezwykle eleganckie i komfortowe, a z drugiej – szybkie. Klasę tu czuć w każdym miejscu, szczególnie w tak dziewiczym egzemplarzu, który przejechał do dziś jedynie niecałe 12 tysięcy kilometrów. To już dwudziestolatek, czyli każdego roku przejeżdżał średnio mniej niż 1000 kilometrów. Rzecz niebywała, lecz czasami w Japonii się tak zdarza, gdy samochód kupowany jest nie po to, by się regularnie przemieszczać, lecz tylko po to, by w razie potrzeby zaimponować. A w takiej wersji nadaje się do tego wyśmienicie.
Czytaj dalej Mercedes CL 55 AMG C215 2000 – SPRZEDANY
Bitter SC 1984 – SPRZEDANY
W latach 60-tych, 70-tych i 80-tych samochody egzotyczne były inne niż dziś. Drapieżną sylwetką potrafiły poruszyć tłumy, niestety nieodłączną ceną za zainteresowanie gawiedzi, były odwieczne problemy techniczne. Lamborghini, Ferrari, Maserati czy De Tomaso – to wszytko były piękne auta, ale nie można było na nich polegać tak, jak chociażby na dzisiejszych supersamochodach. Były po prostu niedoskonałe, awaryjne i albo to akceptowałeś – albo musiałeś kupić bardziej zwyczajne auto. Połączyć te dwa światy – egzotycznej stylistyki i solidnej mechaniki – postanowił niemiecki kierowca wyścigowy i konstruktor, Erich Bitter. Pierwszym jego samochodem był Bitter CD (z lat 1973-79), łączący smukłą, sportową sylwetkę z mechaniką Opla Diplomata. Auto prezentowało się jak włoski egzotyk, lecz pod maską miało sprawdzone V8 i nadawało się do codziennej jazdy. Gdy produkcja wyjściowego modelu zbliżała się ku końcowi, zaprezentowano jego następcę, korzystając z mechaniki nowo zaprezentowanego Opla Senatora. W ten sposób po raz drugi zespolono włoskie zamiłowanie do piękna ze sprawdzoną technologią. Bitter SC to luksusowy samochód klasy GT zbudowany w wersji w zaledwie 462 sztukach pomiędzy 1981 a 1989 rokiem. Projekt jego karoserii powstał na desce kreślarskiej słynnego Giovanniego Michelotti’ego i jak okazało się, był to ostatni projekt tego wybitnego stylisty. Wnętrze to ekskluzywna skóra firmy SALT z Turynu, odpowiedzialnej również za wnętrza Maserati z tego czasu. Sama technika, w tym sześciocylindrowy silnik, skrzynia biegów, zawieszenie i hamulce wywodziły się z Opla Senatora, co zapewniło wysoką niezawodność. Ten egzemplarz sprowadzony został na początku 2018 roku z Kanady, jest ponad dwa lata po zakończonej renowacji.
Czytaj dalej Bitter SC 1984 – SPRZEDANY