Battista Pininfarina otrzymał tytuł niekwestionowanego lidera w projektowaniu nadwozi i twórcy włoskiego stylu w designie samochodów. Alfa Romeo Spider była jego ostatnim dziełem. Światło dzienne ujrzała w 1966 roku i ewoluując przez cztery serie była oferowana aż do 1994 roku. Najwięcej klasycznego smaku miała osiągająca już bardzo wyśrubowane ceny seria pierwsza, dostępna jedynie przez 3 lata, zwana „Osso di seppia”. Prezentowana Alfa Romeo Spider 1600 Junior to przedstawicielka serii drugiej, „Coda tronca”. Nie jest to wersja najmocniejsza (ten tytuł dzierżył wówczas Spider 1750 Veloce), lecz mimo to często wśród miłośników modelu stanowi pierwszy wybór. To wszystko przez to, że zachowano w niej klasyczne wnętrze pierwszej serii, z lakierowaną deską, bez konsoli środkowej oraz z ciekawym rozwiązaniem w postaci niesymetrycznych boczków drzwiowych, zapewniających większą swobodę kierowcy. To wspaniały klasyczny samochód, uwodzący zgrabną sylwetką, pięknym brzmieniem czterocylindrowej, dwuwałkowej jednostki zasilanej dwoma poziomymi gaźnikami (w tym egzemplarzu są to Webery 40 DCOE), zaskakujący pięciostopniową skrzynią i hamulcami tarczowymi przy wszystkich kołach. Gwarantuje radość z jazdy w czystej postaci.
Czytaj dalej Alfa Romeo Spider 1600 Junior 1978 – SPRZEDANA
Archiwum kategorii: Giełda klasyków
Pod nazwą Giełda klasyków zebrana jest kolekcja prowadzącego ten portal. Każdy z tych samochodów był dobrany z rozwagą, każdy w ciepłym okresie był regularnie i z przyjemnością eksploatowany. Każdy z czystym sumieniem mogę polecić.
Alfa Romeo GTV 1998 – SPRZEDANA
Serce, pasja i dusza zawsze wyróżniała sportowe samochody Alfa Romeo, nie inaczej było z debiutującym w 1995 roku modelem GTV/Spider serii 916. To projekt Enrico Fumia z firmy Pininfarina, aerodynamiczny, o współczynniku Cx=0,33. Klinowaty kształt, nisko poprowadzony nos, wysoki podniesiony tył z odciętym ogonem w stylu Kamm-tail, do tego ciekawy pas tylnych świateł połączonych blendą i podwójne przednie reflektory. Prasa była zachwycona, a niebawem posypał się grad nagród – magazyn Autocar Magazine nadał mu tytuł „1995 Car of the Year”, Car Magazine: „Best Designed Car” i „Best Design Detail in production award”, auto dostało również nagrodę „The World’s most Beautiful Automobile”. Dziennikarze doceniali znaczący progres w jakości wykonania, dorównujący rywalom niemieckim. Pod masywną, wykonaną z kompozytu maskę trafiły nowoczesne, 16-zaworowe jednostki Twin Spark z układem zmiennych faz rozrządu oraz kultowe Busso V6. Alfa Romeo GTV poprzez pokrewieństwo z otwartym Spiderem trzymała bardzo sztywne nadwozie, co pozwoliło na zastosowanie bezramkowych drzwi. Wielowahaczowy układ z tyłu sprawia, że auto jedzie jak po sznurku. Wnętrze dopracowane zostało przez Waltera da Silvę i Centro Stile Alfa Romeo, zwraca uwagę bardzo przyjemna skóra z kontrastowymi przeszyciami i logo Alfa Romeo. Nasz egzemplarz to świetnie zachowany, 150-konny Twin Spark, przedstawiciel pierwszej z trzech serii produkcyjnych. Wyróżniają ją między innymi czarne progi oraz inna konsola centralna i wskaźniki.
Czytaj dalej Alfa Romeo GTV 1998 – SPRZEDANA
Volvo C70 Cabriolet 2001 – SPRZEDANE
Szwedzka marka długo broniła się przed skonstruowaniem kabrioletu. Stawiający zawsze na pierwszym miejscu bezpieczeństwo koncern długo argumentował, że otwarte samochody nie mogą odpowiednio chronić pasażerów. Rozwiązanie tego problemu przyniosła dopiero nowoczesna technologia i system automatycznego wysuwania pałąka bezpieczeństwa, opracowany w latach 90-tych. Volvo wówczas rezygnowało z konserwatywnego kierunku, promując markę jako rozwiązanie dla ludzi młodych, aktywnych, przebojowych, o dobrym i wysmakowanym guście. To dla nich w 1997 roku zaprezentowano pierwsze seryjnie produkowane, otwarte auto w historii marki, Volvo C70 Cabriolet. Co ciekawe, C70 (czyli kabriolet i pokazane rok wcześniej coupe) zostały oparte o rozwiniętą platformę Volvo 850, czyli samochodu nadspodziewanie dużego, jak na myśl o samochodzie sportowym. To pokazało, że zamysłem inżynierów było nie tyle zbudowanie auta do szybkiego gonienia po zakrętach, lecz rasowego gran turismo, które wszystkie swoje atuty pokaże na dużym dystansie. Volvo jest nie tylko dynamiczne, ale i nadzwyczaj komfortowe. Turbodoładowany silnik nie pozwala łapać zadyszki, a wspaniale dopracowane, ergonomiczne fotele mogą być wzorem nawet dla najbardziej renomowanych producentów. Zielony okaz dołączył do naszego garażu w lipcu, przypominając, jak fajnie jest podróżować bez dachu. Mamy doświadczenia z otwartymi Jaguarami i Mercedesami, i z pełną świadomością musimy przyznać, że na ich tle Volvo niczego nie musi się wstydzić. Największe zaskoczenie? Aż dziw bierze, że przy tak zgrabnych proporcjach udało się zmieścić pełnowymiarowe fotele dla pasażerów drugiego rzędu. W kategorii czteroosobowych kabrioletów w rozsądnym budżecie, nie znamy nic lepszego.
Czytaj dalej Volvo C70 Cabriolet 2001 – SPRZEDANE
Mercedes 280S W116 1977 – SPRZEDANY
Jest dostojny, ponadczasowy, przykuwający uwagę chromem i rozleniwiający komfortem. Poziomymi światłami i karbowanymi lampami tylnymi S-klasa w latach 70-tych otworzyła nową erę w stylistyce Mercedesów. Następca typoszeregu W108/W109 to samochód, który wyróżniał się nie tylko sylwetką, ale i komfortem oraz nowoczesnymi rozwiązaniami z dziedziny bezpieczeństwa. Wyposażony w sześciocylindrowy rzędowy silnik Mercedes 280S W116 miał klasę, którą podziwiać można do dzisiaj. Ten egzemplarz dodatkowo ujmuje niebanalną kolorystyką. Od nowości miał jedynie dwóch właścicieli w Niemczech, którzy doskonale wiedzieli, jak zapewnić mu to, co najlepsze. Dzięki temu zachwyca do dziś.
Czytaj dalej Mercedes 280S W116 1977 – SPRZEDANY
Volvo V70 XC AWD Cross Country 1998 – SPRZEDANE
Volvo V70 XC AWD Cross Country to prekursor uterenowionych kombi. Wywodzi się wprost od Volvo 850 AWD, które debiutowało w 1996 roku i było pierwszym szwedzkim samochodem osobowym z napędem na 4 koła. Był to układ działający na podobnej zasadzie jak debiutujący dwa lata później Haldex, z przekładnią kątową, dołączanym w razie poślizgu napędem tylnej osi i blokadą mechanizmu różnicowego tylnych kół. V70 AWD pojawiło się już rok później, w 1997 roku. Klasyczne kształty cegły nieco tu wyoblono, poza tym popracowano nad detalami, by odróżnić nowy model od standardowego kombi V70. Auto otrzymało podwyższony o niecałe 3 cm prześwit, osłonę pod miską olejową, zmienione zderzaki, inny grill, inne relingi na dachu, czarną blendę wokół tylnej szyby z napisem Cross Country, a we wnętrzu dwutonową tapicerkę z łączoną skórą i materiałem oraz grubsze dywaniki, a także kokosową matę bagażnika. Tak przygotowany samochód miał nie tylko nowy styl, ale i nadawał się lepiej do eksploatacji w górskich terenach czy na wyprawy do lasu. Nasz egzemplarz wyposażony jest w benzynowy silnik 2,4 l z turbosprężarką, zapewniający mu świetną dynamikę. Ma świetne zestawienie kolorystyczne i gotowy jest do podjęcia nowych wyzwań.
Czytaj dalej Volvo V70 XC AWD Cross Country 1998 – SPRZEDANE
BMW M3 Coupe E36 1994 – SPRZEDANE
Są samochody tworzone do celów niskich, do przemieszczania się z punktu A do punktu B, w mniejszym lub większym komforcie, z mniejszą lub większą grupą osób, tańsze i droższe, trwalsze lub badziewne. Po prostu – przedmioty użytkowe. Są również takie, które tworzono z myślą o czymś więcej. Z myślą, by robić to w wyjątkowy sposób, z myślą o przyjemności płynącej z szybkiej jazdy, wywodzące się ze świata motorsportu, sprawiające, że w żyłach szybciej płynie krew. Takie było zawsze BMW M3. Nieodłącznie związane ze światem sportu, pozwalało dostarczyć wyjątkowej przyjemności nie tylko na torze wyścigowym, ale i na zwykłych drogach. BMW M3 Coupe E36 debiutowało latem 1992 roku, po raz pierwszy zostało wyposażone w silnik sześciocylindrowy. Było surowe, tylnonapędowe, wysokoobrotowe, początkowo oferowane wyłącznie z manualna skrzynią, nie miało nawet kontroli trakcji. Czyste 286-konne szaleństwo w lekkim nadwoziu, z wolnossącym silnikiem uzyskującym 95 KM z każdego litra, co było wówczas jednym z najlepszych wyników na świecie. Jeżeli takie auto zdołało przetrwać ćwierć wieku w jednych rękach w nienaruszonym stanie, z wciąż oryginalną i pięknie utrzymaną powłoką lakierniczą, zawsze obdarzone odpowiednią troską techniczną, możemy mieć pewność, że mówimy o egzemplarzu o statusie kolekcjonerskim.
Czytaj dalej BMW M3 Coupe E36 1994 – SPRZEDANE
Unimog 421 1977 – SPRZEDANY
Unimog 421 to jeden z wyjątkowych Mercedesów. Ogromny prześwit, napęd na wszystkie koła o imponujących rozmiarach, krótki rozstaw osi i zwisy w połączeniu z trwałą mechaniką to przepis, który sprawdził się na całej kuli ziemskiej, w najtrudniejszych warunkach. Mimo, że tworzony był wyłącznie z myślą o walorach użytkowych, po latach czaruje swoim pięknem i prostotą. Był projektowany jako maszyna rolnicza, lecz jego zakres przydatności okazał się wielokrotnie szerszy. Unimogi sprawdzały się wszędzie tam, gdzie przydatny jest duży, mocny samochód o doskonałych własnościach terenowych. Unimogi wygrywały nawet klasę ciężarówek w rajdzie Dakar, a dziś taki egzemplarz z lat 70-tych może być wspaniałym uzupełnieniem doskonałej kolekcji Mercedesów, szczególnie jeżeli mówimy o pieczołowicie odrestaurowanym egzemplarzu. Prezentowany Unimog 421 to przedstawiciel najmniejszej i najbardziej urokliwej serii wykorzystującej wysokoprężne jednostki osobowych Mercedesów. Między 1965 a 1989 rokiem zbudowano ich około 19000 sztuk. Z długością zaledwie 4 metrów i rozstawem osi 2,3 m, napędem na 4 koła (z których każde ma średnicę niemal metra), ma nie tylko urokliwą prezencję, ale i imponujące zdolności terenowe. Doskonale sprawdzi się również zimą, na przykład przy odśnieżaniu placu. Hydraulicznie podnoszony pług jest częścią zestawu.
Czytaj dalej Unimog 421 1977 – SPRZEDANY
Fiat 500 F 1967 – SPRZEDANY
Fiat 500 F to piękny samochodzik, który zmotoryzował powojenne Włochy. Model z roku ’67 był przedostatnim, na którego tylnej klapie mogliśmy spotkać oznaczenie “Nuova 500” – nowa pięćsetka (“starą” był Fiat Topolino). We wnętrzu odnajdziemy okrągły licznik, białą kierownicę i rozsuwany, winylowy dach, zamieniający tego uroczego malucha niemal w kabriolecik. To bardzo prosty samochód, który technicznie był protoplastą naszego „malucha”, ale w takiej odmianie i wykończeniu jest doskonałym przykładem włoskiego szyku i dowodem na to, że aby być stylowym, wcale nie trzeba być bogatym. Ten egzemplarz ma świetną i gustowną kolorystykę, dokładnie taką, z jaką opuścił fabrykę. Przeszedł gruntowną, bezkompromisową renowację, dzięki której cieszy oczy jak nowy samochód.
Czytaj dalej Fiat 500 F 1967 – SPRZEDANY
Peugeot Django 125 2016 – SPRZEDANY
W czasach, gdy strach przemieszczać się komunikacją miejską, do łask wracają środki indywidualnego transportu. A kiedy w dużych miastach podróż autem wymaga stania godzinami w korkach, tym bardziej łaskawym okiem patrzymy na taki wynalazek, jak skuter. Gdy te urocze i stylowe jednoślady przebojem podbijały rynek w latach 50-tych i 60-tych, kojarzone były z wolnością, swobodą i nieskrępowaną radością, a powiew wiosennego wiatru budził każdego do życia. Prym w produkcji tych jednośladów wiodła firma Piaggio z modelem Vespa, choć i inne firmy nie pozostawały jej dłużne. Peugeot S55 wszedł na rynek w roku 1955, a współcześnie Peugeot Django nawiązuje do jego stylu, będąc w pełni funkcjonalną i odpowiednio dynamiczną maszyną. To oczywiste nawiązanie do stylu retro, również w kolorystyce, możliwości indywidualizacji i choćby takich dodatków akcesoryjnych, jak chromowany przedni bagażnik. Oczywiście i dziś nie uniknie on porównań do włoskiej Vespy. W bezpośrednim porównaniu – Peugeot jest szybszy, ma bardziej wygodna kanapę, jest bardziej pewny w prowadzeniu i… tańszy.
Czytaj dalej Peugeot Django 125 2016 – SPRZEDANY
BMW 325td E36 1994 – SPRZEDANE
„Ładne auto / żony / domyślam się, że nie z pensji psa”. Ten kultowy dialog z Psów Pasikowskiego dotyczył dokładnie takiego auta. Franz jeździł w filmie BMW 325td E36 w takim samym kolorze i wersji silnikowej. Początek lat 90-tych, czas przemian. Wtedy to był coś. Samochód, który zdecydowanie wyróżniał się ponad przeciętność. Trzeba przyznać, że po blisko trzech dekadach koło się zamyka. Doskonale zachowane BMW z tamtych lat znów zwraca uwagę na ulicy, a dodatkowo zadziwić może kompetencją, z jaką jeździ. Zawieszenie pracuje doskonale, tylny napęd zwiększa pewność kierowcy, a wyciszenie kabiny jest wzorowe. Sześciocylindrowy turbodiesel to nie tylko wzór trwałości, zaskoczyć może również rasowym brzmieniem na wysokich obrotach, jak i skromnym spalaniem. Po pierwszych kilometrach wiemy, że w trasie jest nawet bardziej przyjazny niż nasze M3… w końcu trzymając 2500 obr./min zamiast 4500 przy tej samej prędkości, w kabinie jest zdecydowanie ciszej. Wisienka na torcie to oczywiście wnętrze tego egzemplarza – ciepłe, welurowe, przyjazne i doskonale zachowane.
Czytaj dalej BMW 325td E36 1994 – SPRZEDANE