Archiwa tagu: francuskie

Peugeot 203A 1952 – SPRZEDANY

W odróżnieniu od większości producentów, Peugeot po drugiej wojnie światowej zdecydował sie na produkcję całkowicie nowego modelu, nie opierając konstrukcji na rozwiązaniach przedwojennych. Peugeot 203 ujrzał światło dzienne pod koniec 1948 roku, prezentując nowoczesny samochód o sylwetce nawiązującej do mody streamline, przypominającej amerykańskie Fordy z lat 40. Do 1954 roku model 203 był jedynym samochodem produkowanym przez firmę Peugeot, choć dla równowagi zaoferowano go w wielu różnych wersjach nadwoziowych – czterodrzwiony sedan, coupe, dwu i czterodrzwiowy kabriolet, kombi, pickup, furgonetki, karetki, a nawet luksusowe propozycje od Darl’mat i sportowe od Max Morand – te auta były obecne w niemal każdej dziedzinie życia, stając się symbolem powojennej Francji. Wyprodukowano ich niemal 700 tysięcy, choć w Polsce pozostają nieznane. Ten egzemplarz został odrestaurowany z ogromną pieczołowitością, a cena jego sprzedaży to mniej niż połowa aktualnych kosztów odrestaurowania auta na takim poziomie.
Czytaj dalej Peugeot 203A 1952 – SPRZEDANY

Talbot Matra Murena 1983 – SPRZEDANA

Talbot Matra Murena ma lekkie nadwozie z kompozytu, tylny napęd, centralnie umieszczony silnik i niezwykle niską, opływową sylwetkę z ekstremalnie pochyloną przednią szybą. Jest niezwykle kompaktowa, a co jeszcze bardziej zaskakujące, dysponuje trzema indywidualnymi fotelami umieszczonymi w jednym rzędzie, jako bodaj jedyne auto sportowe w historii. Jej kształty to czyste lata 80-te, z szeregiem ostrych linii i chowanymi przednimi reflektorami. Wnętrze i tapicerka podążają za ówczesną modą. Matra jest francuska, i zdecydowanie ma styl. Widać, że projektowana była tak, żeby wyróżnić się wśród konkurencji i po czterech dekadach robi to równie skutecznie, jak za młodu. Nasz egzemplarz jest w mocno oryginalnym stanie. To znalezisko garażowe sprowadzone ze Szwajcarii, nieużytkowane przez dwie ostatnie dekady. Jest już po pierwszym serwisie, przygotowana do jazdy. Lakier jest oryginalny, ale ze spękaniami, przetarciami i odpryskami, dającymi jej charakter zbliżony do starej łodzi bądź szybowca. Jest świetna, bo jest autentyczna i jeździ wciąż zaskakująco żwawo.
Czytaj dalej Talbot Matra Murena 1983 – SPRZEDANA

Citroen Xantia 1995 – SPRZEDANY

Citroen Xantia debiutował w 1993 roku. Elegancki projekt studia Bertone inspirowany był modelem XM, miał podobną ilość zawsze modnych ostrych linii, choć projektanci zdecydowali się nieco wyodrębnić bagażnik, tworząc sylwetkę 2,5-bryłową. Projekt był udany, został bardzo ciepło przyjęty na rynku, chwalony za jakość wykonania i najwyższej klasy komfort. Ten ostatni zapewnia nie tylko świetna, welurowa tapicerka, lecz przede wszystkim specjalność Citroena – zawieszenie hydropneumatyczne – będące dziś największym wyróżnikiem i zaletą tego auta. Nasz egzemplarz wybitnie wyróżnia się stanem zachowania. Zaledwie 39 tys. km przebiegu, skrupulatny serwis, niemal brak śladów użytku. Sprawia wrażenie niemal nowego auta – tak wyglądem nadwozia i wnętrza, jak i sposobem, w jaki jeździ. Największym zaskoczeniem może być jego jednostka napędowa. Wszak silniki wysokoprężne najczęściej kupowane były przez tych, którzy lubili bądź potrzebowali dużo jeździć i po latach są najbardziej wyeksploatowane, a ten egzemplarz to ewenement i wyjątek od reguły.
Czytaj dalej Citroen Xantia 1995 – SPRZEDANY

Citroen CX 2000 1975 – SPRZEDANY

Citroen CX 2000 Super szokował. Niezwykle futurystyczny i wizjonerski, zadziwiał zarówno swoją sylwetką, jak i technicznymi rozwiązaniami. Debiutował w 1974 roku, nie przypominając niczego, co wówczas poruszało się po ulicach. Opływowy, charakterystyczny, pięknie udekorowany elementami z nierdzewnej stali, skrywał mechanikę bardziej ambitną, niż w jakimkolwiek innym samochodzie tej klasy na rynku. Jego największy wyróżnik to układ hydropneumatyczny, sterujący zawieszeniem i układem hamulcowym. Oferował komfort, jakiego nie gwarantowało żadne inne rozwiązanie na świecie. Znamienny jest fakt, że nawet Rolls Royce i Mercedes zaszczepili te technologie do swoich samochodów, po zakupieniu od Citroena licencji. Ten przedstawiciel pierwszej serii zachował wszystkie swoje wizualne atrybuty – czystą sylwetkę bez bocznych listew, wąskie błotniki, światła i atrapę chłodnicy starego typu, małe dekle felg, futurystyczny kokpit, doskonałą welurową tapicerkę. Zachował piękny, oryginalny stan i ma nawet pierwszą powłokę lakierniczą. Jest po pełnym serwisie mechanicznym przeprowadzonym w specjalistycznym zakładzie zajmującym się wyłącznie zabytkowymi Citroenami, co oferuje mu pełną mobilność i gotowość do przebycia każdej trasy. Nie jest to wydłużony Prestige, jakich obecnie najwięcej na kolekcjonerskim rynku w Europie, ale zamiast dodatkowych centymetrów na nogi dla pasażerów tylnej kanapy, odnajdziemy w nim niezrównaną welurową miękkość. Jest boski i świetnie mu w białym kolorze.
Czytaj dalej Citroen CX 2000 1975 – SPRZEDANY

Citroen C6 2006 – SPRZEDANY

Citroen zawsze wiedział, jak zaskakiwać rynek i nabywców. Design wnętrza, kształty nadwozia, nowoczesne rozwiązania i to z czego znany jest od 1955 roku – hydropneumatyczny układ zawieszenia. W marcu 2005 roku, podczas genewskiego salonu, Citroen zaprezentował model C6, który stał się flagowym, najbardziej ekskluzywnym i reprezentacyjnym modelem marki. Dzięki odważnemu designowi i zaawansowanym technologiom, C6 został znakomicie przyjęty na rynku. Ta limuzyna klasy wyższej zapewnia komfort godny najlepszych samochodów na świecie. Zawieszenie Hydractive 3+ o 16 stopniach tłumienia, aktywna aerodynamika i head-up display, to były nowinki po raz pierwszy zastosowane we francuskim aucie. Nawet dziś auto absolutnie czaruje swoim zachowaniem na drodze, doskonałą jakością wykonania i wyciszeniem. Z powodzeniem może służyć na co dzień, u każdego kto lubi nieszablonowe samochody i pragnie wyróżnić się na ulicy. To ostatni taki Citroen, zamykający pewną erę w historii i posiadający dzięki temu już status przyszłego klasyka. W garażu Giełdy klasyków uzupełnił trylogię nowoczesnych hydropneumatyków, dołączając do modeli CX i XM.
Czytaj dalej Citroen C6 2006 – SPRZEDANY

Peugeot 205 Gentry 1993 – SPRZEDANY

Peugeot 205 Gentry to luksusowa odmiana francuskiego hot hatcha, która swoją nazwę zawdzięcza angielskiemu określeniu szlachty. To najlepiej wyposażona wersja w całej gamie, zaoferowana w odpowiedzi na model Renault Clio Baccara i dostępna jedynie w latach 1991-94. Produkowana tylko w trzydrzwiowym nadwoziu w kolorach Sorento Green i Aztec Gold, otrzymała delikatnie odprężoną jednostkę z modelu 205 GTI i zewnętrzne listwy optycznie poszerzające nadwozie – analogiczne, jak w GTI, choć w wykończone srebrnymi listwami, zamiast czerwonych. Na wyposażeniu odnajdziemy tu skórzane, kubełkowe fotele, klimatyzację, automatyczną skrzynię biegów, elektrycznie otwierane przednie szyby i uchylne tylne (wszystkie barwione w odcień sepii), drewno na drzwiach, grubą wykładzinę, centralny zamek i dzieloną, składaną tylną kanapę. Nasz egzemplarz jest zarejestrowany w Polsce, ma udokumentowany przebieg i nową powłokę lakierniczą. Ciemna, głęboka zieleń jego karoserii pięknie kontrastuje z kremowym wnętrzem, a wrażenia elegancji dopełniają zaprojektowane dla tej wersji specjalnej 14-calowe felgi. To wyjątkowe połączenie sportowych osiągów, komfortu i francuskiego stylu, które doskonale sprawdzi się w codziennym, miejskim ruchu i stanowi interesującą alternatywę dla modelu 205 GTI.
Czytaj dalej Peugeot 205 Gentry 1993 – SPRZEDANY

Peugeot 406 Coupe 2001 – SPRZEDANY

Połączenie francuskiego uwielbienia dla komfortu i włoskiej stylistyki od studio Pininfarina to przepis na super wrażenia z jazdy i smakowite doznania estetyczne. Peugeot 406 Coupe to jedno z najciekawszych coupe lat 90-tych. Pomyślane jako sprawdzające się w dalekich trasach gran turismo, projektowane i produkowane we Włoszech, stylistycznie nie miało żadnych elementów wspólnych z sedanem. Szybko stało się ulubieńcem dziennikarzy, którzy wielokrotnie określali je jednym z największych osiągnięć Pininfariny. Auto ma piękne proporcje i wiele stylistycznych smaczków. Jest ponadczasowe, nie ginie wśród współczesnych samochodów, ani nie zginie wśród aut klasycznych. W każdym garażu będzie wyglądać dobrze, zwłaszcza w kolorze Jaune Louxor, czyli żółtym. Najlepiej smakuje z najmocniejszym V6 pod maską i według nas – z czarującą francuską miękkością welurową tapicerką – i właśnie taki egzemplarz zdecydowaliśmy się przyjąć do naszej kolekcji i chcielibyśmy Państwu zaoferować. Pochodzi ze Szwajcarii, miał tam tylko jednego, pedantycznego właściciela i wciąż wygląda wspaniale.
Czytaj dalej Peugeot 406 Coupe 2001 – SPRZEDANY

Peugeot Django 125 2016 – SPRZEDANY

W czasach, gdy strach przemieszczać się komunikacją miejską, do łask wracają środki indywidualnego transportu. A kiedy w dużych miastach podróż autem wymaga stania godzinami w korkach, tym bardziej łaskawym okiem patrzymy na taki wynalazek, jak skuter. Gdy te urocze i stylowe jednoślady przebojem podbijały rynek w latach 50-tych i 60-tych, kojarzone były z wolnością, swobodą i nieskrępowaną radością, a powiew wiosennego wiatru budził każdego do życia. Prym w produkcji tych jednośladów wiodła firma Piaggio z modelem Vespa, choć i inne firmy nie pozostawały jej dłużne. Peugeot S55 wszedł na rynek w roku 1955, a współcześnie Peugeot Django nawiązuje do jego stylu, będąc w pełni funkcjonalną i odpowiednio dynamiczną maszyną. To oczywiste nawiązanie do stylu retro, również w kolorystyce, możliwości indywidualizacji i choćby takich dodatków akcesoryjnych, jak chromowany przedni bagażnik. Oczywiście i dziś nie uniknie on porównań do włoskiej Vespy. W bezpośrednim porównaniu – Peugeot jest szybszy, ma bardziej wygodna kanapę, jest bardziej pewny w prowadzeniu i… tańszy.
Czytaj dalej Peugeot Django 125 2016 – SPRZEDANY

Citroen 2CV6 Club 1986 – SPRZEDANY

Świat miłośników „kaczek” to świat indywidualistów. Stąd znalezienie egzemplarza niemodyfikowanego to niemal misja niemożliwa. Własne schematy malowania, chromowane lampy i atrapy chłodnicy, fantazyjne tapicerki to standard wśród niemal wszystkich egzemplarzy na rynku. Ten egzemplarz jest jednak wyjątkowy. Posiada wciąż prostokątne lampy, które montowane były jedynie przez dwa lata produkcji. Do tego w pełni oryginalne wnętrze i kolor złamanej bieli, które dają mu dziewiczy look, jak z fabryki w 1986 roku. Citroen 2CV6 Club to wersja z dwucylindrowym bokserem chłodzonym powietrzem powiększonym do 602 cm³, zapewniającym mu szalone 29 koni mechanicznych. Do spokojnego podróżowania i prędkości przelotowej rzędu 90 km/h w pełni to wystarczy. Przy okazji – otwierany dach, podnoszone boczne szyby i otwierana kratka wentylacyjna pod przednią szybą zapewniają mu przewiewność w kabinie wręcz nieporównywalną z innymi znanymi nam samochodami. To proste auto, które wręcz zachęca do podroży w pełnym kontakcie z naturą. Po przejechaniu pierwszego tysiąca kilometrów absolutnie nie dziwi nas fakt, że miłośnicy tych samochodów uwielbiają podróżowanie nimi po zlotach w całej Europie. To wygodne i niekłopotliwe. Spalanie utrzymuje się na poziomie 6 l/100 km, bagażnik pozwala pochłonąć niemałe walizki, a prawdziwą wisienką na torcie jest zawieszenie. Legenda o tym, że 2CV miało pozwolić na przewiezienie kosza pełnego jaj po zaoranym polu bez poczynienia szkód jest w pełni wiarygodna. Mała „kaczucha” przepływa po wszelkich nierównościach niewzruszona, co może kojarzyć się jedynie z jej większymi siostrami spod znaków DS, ID oraz CX. Kupiliśmy ten egzemplarz jako dobrą bazę z niskim przebiegiem, do renowacji, i włożyliśmy mnóstwo serca, by przywrócić ją w pełni blasku na drogi. Dziś to nasza duma, dla której szukamy nowego domu.
Czytaj dalej Citroen 2CV6 Club 1986 – SPRZEDANY

Renault Clio Sport 2002 – SPRZEDANE

Małe zwinne hot hatch’e to kategoria, która zawsze Francuzom wychodziła najlepiej. Peugeot 205 GTI, Renault 5 GT Turbo, Clio Williams i wreszcie epoka Renault Clio Sport, rozpoczęta w 2000 roku. Niska masa, dużo mocy, napęd na przód i lekki tył, który można było momentalnie postawić bokiem po odjęciu gazu w zakręcie. Wszystko to daje radość z szybkiej jazdy po krętej drodze na poziomie nieporównywalnym z czymkolwiek innym. To niemal samochód rajdowy, wyposażony dodatkowo w komfortowe fotele i kilka innych, przyjemnych dodatków. Egzemplarz z ogłoszenia pochodzi z drugiej fazy produkcyjnej (2001-04), wzbogaconej o takie elementy wyposażenia, jak klimatyzacja automatyczna, reflektory ksenonowe czy czujniki deszczu/zmierzchu. Pod jego maską dwulitrowa, szesnastozaworowa jednostka, wystarczająca, by rozpędzić ten lekki i zwinny samochód do pierwszej setki w ledwie 7 sekund.
Czytaj dalej Renault Clio Sport 2002 – SPRZEDANE