Nie trzeba mieć V10 pod maską, by odwracać głowy na ulicach. To BMW 530i E60 zostało ozdobione lakierem Alpinweiss 3 i pakietem stylistycznym M-technik. Ma poszerzenia progów, lusterka i zderzaki M5, a do przedniego zderzaka jeszcze dokładkę Hamann’a. Do pełni efektu doszły jeszcze 19-calowe alufelgi Work, tłumik Racing Dynamics i zawieszenie na gwincie. Efekt to zachodnioniemieckie auto w typowo dalekowschodnim stylu. W zestawieniu z eMką – na pewno łagodniejsze w codziennej eksploatacji. Szokować osiągami nie będzie, ale jednostka M54 B30 to bardzo udana konstrukcja, trwała, ekonomiczna, o wysokiej kulturze pracy i przyjemnym brzmieniu.
Czytaj dalej BMW 530i E60 2004 – SPRZEDANE
Archiwa tagu: niemieckie
Mercedes CL 55 AMG C215 2000 – SPRZEDANY
Mercedes CL 55 AMG C215 to auto z jednej strony niezwykle eleganckie i komfortowe, a z drugiej – szybkie. Klasę tu czuć w każdym miejscu, szczególnie w tak dziewiczym egzemplarzu, który przejechał do dziś jedynie niecałe 12 tysięcy kilometrów. To już dwudziestolatek, czyli każdego roku przejeżdżał średnio mniej niż 1000 kilometrów. Rzecz niebywała, lecz czasami w Japonii się tak zdarza, gdy samochód kupowany jest nie po to, by się regularnie przemieszczać, lecz tylko po to, by w razie potrzeby zaimponować. A w takiej wersji nadaje się do tego wyśmienicie.
Czytaj dalej Mercedes CL 55 AMG C215 2000 – SPRZEDANY
Bitter SC 1984 – SPRZEDANY
W latach 60-tych, 70-tych i 80-tych samochody egzotyczne były inne niż dziś. Drapieżną sylwetką potrafiły poruszyć tłumy, niestety nieodłączną ceną za zainteresowanie gawiedzi, były odwieczne problemy techniczne. Lamborghini, Ferrari, Maserati czy De Tomaso – to wszytko były piękne auta, ale nie można było na nich polegać tak, jak chociażby na dzisiejszych supersamochodach. Były po prostu niedoskonałe, awaryjne i albo to akceptowałeś – albo musiałeś kupić bardziej zwyczajne auto. Połączyć te dwa światy – egzotycznej stylistyki i solidnej mechaniki – postanowił niemiecki kierowca wyścigowy i konstruktor, Erich Bitter. Pierwszym jego samochodem był Bitter CD (z lat 1973-79), łączący smukłą, sportową sylwetkę z mechaniką Opla Diplomata. Auto prezentowało się jak włoski egzotyk, lecz pod maską miało sprawdzone V8 i nadawało się do codziennej jazdy. Gdy produkcja wyjściowego modelu zbliżała się ku końcowi, zaprezentowano jego następcę, korzystając z mechaniki nowo zaprezentowanego Opla Senatora. W ten sposób po raz drugi zespolono włoskie zamiłowanie do piękna ze sprawdzoną technologią. Bitter SC to luksusowy samochód klasy GT zbudowany w wersji w zaledwie 462 sztukach pomiędzy 1981 a 1989 rokiem. Projekt jego karoserii powstał na desce kreślarskiej słynnego Giovanniego Michelotti’ego i jak okazało się, był to ostatni projekt tego wybitnego stylisty. Wnętrze to ekskluzywna skóra firmy SALT z Turynu, odpowiedzialnej również za wnętrza Maserati z tego czasu. Sama technika, w tym sześciocylindrowy silnik, skrzynia biegów, zawieszenie i hamulce wywodziły się z Opla Senatora, co zapewniło wysoką niezawodność. Ten egzemplarz sprowadzony został na początku 2018 roku z Kanady, jest ponad dwa lata po zakończonej renowacji.
Czytaj dalej Bitter SC 1984 – SPRZEDANY
Mercedes 300 SEL W126 1990 – SPRZEDANY
Sześciocylindrowy silnik nigdy nie oznaczał rezygnacji z luksusów. Mercedes 300 SEL W126 to wersja z przedłużonym o 14 centymetrów rozstawem osi, a ten egzemplarz wyposażony jest bogato. Na pokładzie znajdziemy między innymi automatyczną klimatyzację, elektryczne regulowane fotele, szyby i lusterka. Luksus, wygoda, najwyższej klasy wykonanie i piękna kolorystyka. Ten egzemplarz zestawiony jest o tyle ciekawie i nietypowo, że zamiast powszechnie spotykanego automatu odnajdziemy w nim ręczną, pięciostopniową skrzynię. U poprzedniego właściciela był jednym z trzech analogicznie skonfigurowanych egzemplarzy, które używał po prostu do jazdy na co dzień. Garaż dzielił z Pontonem, Pagodą i innymi pięknymi klasykami, będąc najnowszym autem w garażu. Można żyć bez współczesnej motoryzacji? Ależ oczywiście, w tym przypadku to około 10 litrów na każde 100 kilometrów, co wcale nie jest ekstrawagancją.
Czytaj dalej Mercedes 300 SEL W126 1990 – SPRZEDANY
Mercedes 250 SL W113 Pagoda 1967 – SPRZEDANY
Mercedes SL od dawna reprezentuje wyrafinowany symbol dwumiejscowej motoryzacji wysokiej klasy z otwartym dachem. Drogi, ekskluzywny i stylistycznie wysmakowany, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych klasyków na świecie. Mercedes 250 SL W113 powstawał pomiędzy 1966 a 68 rokiem. Wyprodukowano 5196 sztuk, co czyni z 250-tki zdecydowanie najrzadszą wersję z trzech serii produkcyjnych modelu Pagoda. Ten egzemplarz wyposażony jest w manualną skrzynię biegów, co pozwala lepiej odczuć sportową charakterystykę auta i zazwyczaj budzi entuzjazm. Dobrze również, że w zestawie jest hardtop, w końcu to jego kształtowi auto zawdzięcza swoją popularną nazwę. Jeszcze ciekawiej, że egzemplarz zachował oryginalną tapicerkę, boczki drzwiowe i dywany – to jest już jest rzadkość w dobie samochodów odbudowywanych od podstaw. Stopień oryginalności pojazdu jest wysoki i z pewnością jest atutem prezentowanej oferty. Entuzjazmu nie może budzić jedynie jakość położonej w Stanach Zjednoczonych powłoki lakierniczej. Na tym polu zdecydowanie mogło być lepiej, poza tym odnaleźć można na nadwoziu również ślady korozji, co wieszczy remont blacharski, szczególnie w zakresie progów i podłogi. Po dokonaniu niezbędnych napraw z pewnością warto taką Pagodą jeździć i cieszyć się życiem. To o wiele przyjemniejsza droga niż odnowienia auta od najmniejszej śrubki i późniejszy strach i obawa przed pojawiającymi się nieuchronnie śladami eksploatacji.
Czytaj dalej Mercedes 250 SL W113 Pagoda 1967 – SPRZEDANY
Mercedes 280 SL W113 Pagoda 1968 – SPRZEDANY
Fantastyczna lekkość linii narysowanej przez Paula_Bracq’a, niezwykła gładkość pracy sześciocylindrowego silnika, bajeczne zestawienie kolorystyczne. To brzmi jak przepis na klasyka marzeń i z pewnością może nim być! Mercedes 280 SL W113 to finalna, trzecia seria modelu Pagoda, obecna na rynku od 1967 do 1971 roku. W zestawieniu z dającą wiele frajdy z jazdy manualną skrzynią biegów spotykana była najczęściej w specyfikacji europejskiej, i z taką właśnie wersją mamy do czynienia w tym przypadku. Samochód od kompleksowej renowacji przeprowadzonej kilka lat temu przejechał do dziś jedynie 650 kilometrów. To wspaniały egzemplarz kolekcjonerski, gotowy do użytku lub dalszego pielęgnowania i nabierania wartości w garażu.
Czytaj dalej Mercedes 280 SL W113 Pagoda 1968 – SPRZEDANY
Mercedes 190E Primavera W201 1993 – SPRZEDANY
Primavera to po włosku „wiosna”. Ta wersja specjalna została wydana dla ożywienia sprzedaży na koniec produkcji modelu. Wyróżnia ją specjalny lakier 269 Tourmaline Green oraz wyjątkowa tapicerka w grochy, która pojawiła się jedynie tutaj oraz w wersji 190E Avantgarde Verde, wyprodukowanej w ilości około 750 sztuk. Mercedes 190E Primavera W201 wyróżnia się silnikiem – zamiast 2,5 D, jak w oryginalnym Verde, pod maską odnajdziemy tu benzyniaka. Powstało zaledwie 100 egzemplarzy, wyłącznie na szwajcarski rynek. Ładnie zachowany egzemplarz to dziś wyjątkowa rzadkość, pozwalająca wyróżnić się wśród wielu innych 190-tek. Legendarna trwałość mechaniczna, udana jednostka 2,3 l R4 i już nie tak kolekcjonersko niski przebieg 240 tysięcy kilometrów to połączenie, które zachęca, by używać go jak najczęściej, choć z drugiej strony – warto dbać, pielęgnować, garażować – by jak najdłużej zachować tak efektowny stan. Zarówno wnętrze, jak i oryginalna powłoka lakiernicza tego samochodu, wciąż prezentują się doskonale.
Czytaj dalej Mercedes 190E Primavera W201 1993 – SPRZEDANY
Mercedes 190E Avantgarde Rosso W201 1992 – SPRZEDANY
Mieć ciastko i zjeść ciastko. To trudna do połączenia sztuka, lecz w tym przypadku możliwa do realizacji. Wielu powie, że sama marka Mercedes to pójście po linii najmniejszego oporu, i że przecież nie można mieć tego, co wszyscy kochają i zarazem czegoś oryginalnego i niespotykanego. A ten Baby Benz właśnie taki jest. Avantgarde Rosso, Avantgarde Verde, Avantgarde Azzurro. Były ich trzy rodzaje, każdy miał właściwy dla serii i unikalny kolor lakieru, a także wnętrze, które nie przypominało żadnego innego. Stworzone zostały przez międzynarodowy zespół kobiet-projektantów, które do konserwatywnej marki postanowiły wnieść więcej polotu. Mercedes 190E Avantgarde Rosso W201 powstał w około 2300 sztukach. Największym jego smaczkiem jest kolorowa tapicerka, choć również kolor karoserii „569 Avantgarde Rot” jest niebanalny. To bardzo ciekawa propozycja i niepodważalny dowód na to, że do nabycia ciekawego samochodu z kolekcjonerskim potencjałem nie jest potrzebna walizka pieniędzy, nawet gdy mówimy o ładnie utrzymanym egzemplarzu, w pełni zgodnym ze specyfikacją fabryczną.
Czytaj dalej Mercedes 190E Avantgarde Rosso W201 1992 – SPRZEDANY
Mercedes S 63 L AMG V221 2010 – SPRZEDANY
Owszem, jego masa przekracza dwie tony, lecz pierwszą setkę można tu osiągnąć w 4,6 s, a to wszystko przy wykorzystaniu imponującej, wolnossącej jednostki o pojemności 6,2 l. Mercedes S 63 L AMG V221 to prawdziwy symbol odchodzącej epoki, w której moc uzyskiwano z pojemności, a nie turbosprężarek i silników elektrycznych. W ofercie znajdował się jedynie w latach 2006-2010, by ustąpić miejsca biturbo. Ten w ogłoszeniu to model poliftowy, dostępny z tym silnikiem jedynie przez rok (2009-2010). V221 to fabryczne oznaczenie wersji o przedłużonym rozstawie osi, oderującej prawdziwie królewskie warunki podróży. A z zewnątrz? Piękna i dopracowana sylwetka, przez wielu uważana za najwspanialszą limuzynę w historii. Ten egzemplarz jest w fantastycznym stanie i w cenie, która jest zaledwie ułamkiem tej sprzed dekady.
Czytaj dalej Mercedes S 63 L AMG V221 2010 – SPRZEDANY
Porsche 911 Carrera 996 1999 – SPRZEDANE
Komfort, elegancja i sportowe geny. To już nie jest brzydkie kaczątko. Pomimo, że era chłodzonych powietrzem silników Porsche 911 zakończyła się w 1997 roku wraz z generacją 993, również ich następcy mają coraz szersze grono fanów. Porsche 911 Carrera 996 pomimo powiększenia karoserii zachowało cechy charakterystyczne dla 911 i zostało poprawione aerodynamicznie. Zachowało sportowy charakter, lecz stało się bardziej praktyczne i komfortowe, we wnętrzu oferując więcej miejsca, i lepiej spisując się na dłuższych trasach. Ten egzemplarz ma niewysoki przebieg, pochodzi z rynku japońskiego i zdecydowanie przykuwa uwagę nieszablonowym odcieniem lakieru. Wyposażony jest w zautomatyzowaną przekładnię Tiptronic z możliwością ręcznej zmiany biegów i silnik bokser o pojemności 3,4 l, generujący 300 koni mechanicznych. Jak każdy jego następca, jest chłodzony cieczą, co dziwić już nie powinno – taka oznaka nowoczesności. Sprawi radość nie tylko wytrawnym kierowcom.
Czytaj dalej Porsche 911 Carrera 996 1999 – SPRZEDANE