Archiwa tagu: brytyjskie

Jaguar XFR-S 2013 – SPRZEDANY

Jasnoniebieski kolor i wysoki spojler na tylnej klapie. Nie są to pewnie pierwsze cechy, które przychodzą nam o głowy, kiedy myślimy o marce Jaguar, ale uwierzcie, francuski niebieski wyścigowy zamiast tradycyjnej brytyjskiej zieleni wyścigowej to zdecydowanie mniejsza ekstrawagancja, niż ta planowana przez markę na najbliższe lata. To, co zdecydowanie jest piękne i fascynujące w Jaguar XFR-S to wspaniała, spalinowa jednostka V8, precyzja prowadzenia i osiągi. To specjalna, najmocniejsza wersja modelu XFR. Zamiast 510 KM, jest tu 550 KM. Zamiast 625 Nm, jest 680 Nm. Zamiast 4,7 s, jest 4,5 s. Zamiast 250 km/h, jest 299 km/h. Sztywność sprężyn wzrosła w modelu S o 100 procent, przekalibrowano skrzynię biegów, poszerzono felgi, zamówiono specjalne opony Pirelli, a układ kierowniczy zmodyfikowano za pomocą kilku elementów z modelu F-Type. Zbudowano zaledwie 400 sztuk, ale 135 otrzymało kierownicę nie po tej stronie, część była kombi, a na dodatek nie wszystkie były w tym charakterystycznym, wyjątkowym kolorze, w którym to auto pokazywano we wszystkich materiałach prasowych.
Czytaj dalej Jaguar XFR-S 2013 – SPRZEDANY

Range Rover Autobiography L405 2013 – 179457 PLN – Kalisz

Range Rover serii L405 to trzecia generacja Range Rovera z lat 2012-2022. Jest to pierwszy Range, który wykorzystuje aluminiową konstrukcję nadwozia, co pozwoliło zrzucić mu masę o… bagatela, 420 kilogramów. Samochód ma stały napęd na cztery koła z podziałem momentu obrotowego 50/50 i dwubiegową skrzynię rozdzielczą umożliwiającą wybór między wysokim i niskim zakresem przełożeń. Oferuje świetny komfort i co charakterystyczne dla wszystkich Range Roverów – imponujące jak na takiego kolosa możliwości poruszania się w terenie. System Terrain Response 2 zapewnia ustawienia dla trawy, żwiru, śniegu, błota, piasku i pełzania po skałach, konfigurując odpowiednio ustawienia skrzyni biegów, zawieszenia i trakcji. W egzemplarzu prezentowanym przez OldCustomGarage pracuje większy z dwóch dostępnych silników wysokoprężnych – jednostka V8 4,4 l o mocy 330 KM.
Czytaj dalej Range Rover Autobiography L405 2013 – 179457 PLN – Kalisz

Drugie przedwojnie? Czas rozpocząć sezon!

Kiedy podejmujesz decyzję dotyczącą zakupu kolejnego samochodu do kolekcji, czy kierujesz się chęcią zysku? A może chciałbyś kupić to, co mają inni, żeby wejść do jakiejś elitarnej grupy posiadaczy? A może po prostu spełniasz swoje marzenia? Ile kupujących, tyle odpowiedzi na to pytanie, ale jeżeli chcecie poznać naszą, to zapraszamy do przeczytania artykułu.
Czytaj dalej Drugie przedwojnie? Czas rozpocząć sezon!

Range Rover Classic 1995 – SPRZEDANY

Sprzedaż tego samochodu to dla mnie jak zamknięcie pewnej epoki. Range Rover Classic służył mi od początku 2021 roku i przejechał nim w tym czasie blisko 80 tys. km, najczęściej z lawetą, holując na niej inne klasyki. Zestaw niezwykle charyzmatyczny, który zawsze dowiózł do domu i wszędzie wzbudzał zainteresowanie – niezależnie czy mówimy o Polsce, Szwecji, Włochach, Francji, Holandii, Szwajcarii, Niemczech, Czechach czy Danii. Zapewne, gdyby nie okazja nabycia Musso w stanie fabrycznie nowego samochodu i bez przebiegu – służyłby dalej, ale tak – w ostatnich tygodniach więcej stoi, niż pracuje. Stąd pomysł, żeby znalazł nowy dom. Co w nim szczególnego? Ne pewno konfiguracja, i nie mam tu na myśli tylko świetnego zestawienia ciemnozielonego lakieru z wnętrzem w jasnobrązowy sztruks z misia Colargola. To soft dash, czyli ten po zmianach we wnętrzu, zapewniających lepsze wyciszenie. Co więcej, to jeden z ostatnich wyprodukowanych Classików. Pod jego maską pracuje ostatni z czterech oferowanych w tych autach Turbodiesli, czyli 300 Tdi, spięty ze skrzynią R380 z przekładnią Borg Warner – oferując najdłuższe przełożenie, jakie fabrycznie wychodziło w tych samochodach. Taka konfiguracja dostępna była wyłącznie przez kilka ostatnich miesięcy produkcji, a ten egzemplarz ma numer VIN dokładnie o 2361 niższy od ostatniego wyprodukowanego klasycznego Range Rovera. Rezultat w połączeniu z nieco powiększonym rozmiarem opon to 2500 obr./min przy 100 km/h, czyli spokojne podróżowanie w ciszy – zestawiając z innymi Landkami w tych czasach, a zwłaszcza z Defenderem.
Czytaj dalej Range Rover Classic 1995 – SPRZEDANY

Austin Mini 25th Anniversary 1985 – SPRZEDANE

Austin Mini 25th Anniversary to wersja specjalna, wydana z okazji 25-lecia produkcji samochodu będącego niegdyś prawdziwym postrachem tras rajdowych. To jedna z zaledwie 620 sztuk sprzedanych w oficjalnej dystrybucji w Niemczech (ma numer 386). Pod maską ma serce o pojemności 1 litra, co w tym przypadku zapewnia mu 41 KM i naprawdę sportowe wrażenia z jazdy. Powiedzenie „mały może więcej” w tym przypadku sprawdza się znakomicie.
Czytaj dalej Austin Mini 25th Anniversary 1985 – SPRZEDANE

MG Midget Mark II 1965 – SPRZEDANY

Życie z małym, czerwonym, klasycznym kabrioletem zdecydowanie jest piękniejsze. Dziura w sercu po sprzedaży Alfy Romeo Spider była dokuczliwa, wiec nie zostało nam nic innego, jak poszukać zastępcy. Jeżeli nie miała to być propozycja włoska, nie pozostało nic innego, jak znaleźć brytyjskiego zamiennika, wszak Wyspiarze zawsze wiedzieli, jak dobrze zrobić auto bez dachu. Podobnie jak Alfę, tak i MG wystawiamy na sprzedaż. Wszak dzielić się pięknem to wspaniała rzecz. Co pod maska? Silnik serii A, cztery cylindry w rzędzie, dwa gaźniki, pojemność 1,1 l i 60 KM. Wystarczająco, by auto uzyskało sportowe brzmienie i niezłe osiągi. Kto kupi, ten będzie mógł przeżywać najwspanialsze chwile pod słońcem. Spójrzcie na te zdjęcia. Jazda nim to wspaniałe doznanie, bez dwóch zdań.
Czytaj dalej MG Midget Mark II 1965 – SPRZEDANY

Jaguar XJ12 L Series II 1977 – SPRZEDANY

Jaguar XJ12 to kunszt klasycznej, brytyjskiej motoryzacji w najwyższej formie. Powstał na deskach kreślarskich i gdy patrzymy dziś na jego linię oraz potęgę silnika, możemy być tylko pełni podziwu dla zmysłu ówczesnych inżynierów. Jeszcze większe wrażenie niż parametry techniczne robi sposób, w jaki jeździ. Cicho, spokojnie, dostojnie. To też niezwykle zwinna limuzyna, komfortowa, zdecydowanie szybsza, niż spodziewałbyś się patrząc na jej wiek. Ma styl i klasę, i jest absolutnie ponadczasowa. Co, ciekawe, zestawiając ze swoim następcą, modelem XJ40, tu odnajdziemy w kabinie zdecydowanie więcej miejsca, za co z pewnością odpowiada fakt, że jest to wersja z wydłużonym rozstawem osi (XJ12 L). Ten egzemplarz jest w naszej kolekcji od 2021 roku. Ma piękne kolory i wnętrze, które absolutnie ujmuje swoim stanem zachowania i zapachem. Ten samochód przed nami był tylko w jednych rękach, zawsze serwisowany w jednym miejscu i choć musieliśmy po długim postoju przeprowadzić przy nim sporo prac, obecnie jeździ znakomicie i jest w pełni sprawny, wliczając w to nawet klimatyzację.
Czytaj dalej Jaguar XJ12 L Series II 1977 – SPRZEDANY

MG MGF 1997 – SPRZEDANE

MG to bez wątpienia jedna z marek, która w produkcji roadsterów tradycje ma imponujące. 100 lat historii i niezliczone sportowe modele, począwszy od czasów przedwojennych. Model MGF debiutował w 1995 roku i został zbudowany na całkowicie nowej platformie. Zaczęto od centralnie umieszczonego silnika, tylnego napędu i zawieszenia bez tradycyjnych sprężyn, za to z hydropneumatycznym systemem Hydragas. Tu również, jak w Citroenach, odnajdziemy w zawieszeniu kule ze sprężonym azotem, choć pompy hydraulicznej już nie ma – Brytyjczycy znacznie uprościli francuski system, a w rezultacie również życie użytkowników. Tak narodził się hit. Niewielki wymiarami i lekki roadster był w młodości konkurencją dla takich wozów, jak Mazda MX-5, Toyota MR2 czy Audi TT. Ze 120-konną jednostką Rovera serii K pierwsza setka jest tu w zasięgu 8,5 s, choć nie osiągi są tu najważniejsze. Podczas spokojnej jazdy auto czaruje cichą pracą mruczącego za plecami silnika i kulturalnym wybieraniem nierówności, ale kiedy trzeba przycisnąć, skręca i hamuje jak rasowy samochód sportowy. Wyprodukowano ich 77 tysięcy – niemało, choć do popularności MX-5 mu daleko. Czy to źle? Niekoniecznie. Dziś MG bardziej wyróżnia się na drodze, czaruje magią centralnego silnika i można je kupić o połowę taniej, niż japońskiego konkurenta w analogicznym stanie.
Czytaj dalej MG MGF 1997 – SPRZEDANE

Austin A35 1958 – SPRZEDANY

Austin ma w sobie to coś, za co niegdyś pokochaliśmy Giardinierkę. To natychmiastowa umiejętność wyzwalania uśmiechów u ludzi. To coś zupełnie naturalnego, że jadąc ulicą widzisz tylko pozytywne reakcje i jest to coś, co potrafi rozświetlić każdy dzień. Na liczniku ma ledwie 25 tys. km i stan jego w wielu aspektach potwierdza, że jedynki tam z przodu nie brakuje. Gdy był nowy, był popularnym samochodem dla młodych rodzin, pierwszym brytyjskim autem, który otrzymał karoserię samonośną. Projekt jego nadwozia to dzieło amerykańskiego designera, Raymonda Loewy’ego, który Brytyjczycy postanowili… zmniejszyć. Wygląda jak poważna limuzyna pomniejszona w skali i zaskakiwać może fakt, że wciąż jest w nim tak dużo miejsca. Jest czarujący nie tylko swoim wyglądem, ale i sposobem w jaki jeździ. Niska pozycja kierowcy, krótki rozstaw osi, tylny napęd – to wszystko przynosi gokartowe skojarzenia i trochę też tak się go odbiera zza kierownicy. Jego rok produkcji do 1958 i okazuje się, że nawet w tych latach Brytyjczycy konstruując taniego, rodzinnego sedana zrobili to tak, by frajdę miał kierowca. To niebywałe, ale uwierzcie, że mimo np. bębnowych hamulców frajda z dynamicznej jazdy w nim jest 10x większa niż dajmy na to w dużym fiacie.
Czytaj dalej Austin A35 1958 – SPRZEDANY

Rover 827 Si 1992 – SPRZEDANY

Rover 827 Si to genialne połączenie japońskiej inżynierii z szykownym, brytyjskim stylem nadwozia i wnętrza. Ten przedstawiciel segmentu E (Executive) w brytyjskim koncernie zastąpił zaprojektowanego dekadę wcześniej Rovera SD1. Wspólny projekt British Leyland i Hondy rozpoczął życie jako projekt XX Rovera (HX u Hondy) w 1981 roku i zaowocował finalnie powstaniem pary Honda Legend i Rover 800. Oba samochody otrzymały tę samą płytę podłogową, ale każdy z nich miał własne, unikalne nadwozie i wnętrze. Zgodnie z umową Honda dostarczyła silnik benzynowy V6, skrzynie biegów oraz konstrukcję podwozia. Auto zagwarantowało świetny komfort, ale i dobre prowadzenie. Ciekawostką może być fakt, że 1988 roku Tony Pond za kierownicą modelu 827 Vitesse został pierwszą osobą, która ukończyła samochodem okrążenie trasy motocyklowej TT ze średnią prędkością ponad 100 mil/h. Rekord Ponda pozostał niepobity aż do 2011 roku. Jesienią 1991 roku Rover wprowadził wersję po liftingu, czyli taką, jaką mamy w naszym garażu. Nowy, bardziej aerodynamiczny projekt spotkał się z dużym uznaniem i w rezultacie sprzedaż samochodu przeżyła renesans, a seria 800 stała się najlepiej sprzedającym się brytyjskim samochodem klasy wyższej na początku i w połowie lat 90. Łącznie wyprodukowano 317306 egzemplarzy, choć na polskich drogach z pewnością nie jest to dziś częsty widok.
Czytaj dalej Rover 827 Si 1992 – SPRZEDANY